Z głębokim żalem przyjmuję wieść o śmierci śp. Eugeniusza Potonia, który na zawsze opuścił nas 20 sierpnia 2026 roku. Mieszkający w Kadczy pan Eugeniusz miał za sobą bogate życie pełne trudów, ale i wielu pięknych chwil spędzonych z rodziną oraz sąsiadami. Jego odejście w wieku 66 lat to niepowetowana strata dla całej społeczności gminy Łącko, która znana była z gościnności i ciepła tego wyjątkowego człowieka. Chcę podzielić się tym smutnym zdarzeniem, aby dotarło do wszystkich tych, którzy mieli okazję zetknąć się z jego osobą w ciągu minionych lat.
Informacje dotyczące szczegółów uroczystości pogrzebowych zostały przekazane przez najbliższą rodzinę zmarłego, która przeżywa ten trudny moment żałoby. Ostatnie pożegnanie z Eugeniuszem Potoncem zaplanowano na sobotę, 22 sierpnia br., co daje nam krótki czas na przygotowanie się do tej uroczystości. Miejsce spotkania to kościół w Jazowsku, gdzie zgromadzą się bliscy, przyjaciele oraz osoby, które ceniły sobie jego dobroć i lojalność. To właśnie tam oddamy hołd pamięci człowieka, który zawsze gotów był służyć innym radą lub czynem.
Wspominając pana Eugeniusza, nie mogę nie wspomnieć o tym, jak bardzo angażował się w życie lokalnej społeczności Kadczy. Był osobą, która znała historię regionu i chętnie dzieliła się nią z młodszymi pokoleniami, przekazując cenne wartości oraz tradycje. Jego obecność była czynnikiem spajającym wielu mieszkańców, którzy znajdowali w nim słuchacza i dobrego radcę w codziennych trudnościach. Dla mnie jako redaktora lokalnego tygodnika, jest to okazja do refleksji nad tym, jak ważne są takie postacie dla tożsamości małych miejscowości.
Wieść o jego śmierci napłynęła z gminy Łącko, a echem odbiła się w sercach wielu osób mieszkających w okolicach Nowego Sącza i Sądecczyzny. Eugeniusz Potoniec był człowiekiem prostym, ale o wielkim sercu, co potwierdzają liczne relacje jego znajomych oraz członków rodziny. W tych dniach żałobnych chcemy być szczególnie czuli na potrzeby najbliższych, którzy muszą teraz stawić czoła samotności po stracie ukochanego ojca, dziadka lub brata.
Szczegóły uroczystości pogrzebowych w Jazowsku
Uroczystość pogrzebowa odbędzie się zgodnie z katolickim obrzędem, co odzwierciedla głęboką wiara zmarłego oraz jego rodziny. Msza święta żałobna zostanie odprawiona w sobotę, 22 sierpnia, w kościele parafialnym w Jazowsku, który jest ważnym punktem na mapie duchowej tej części regionu. Po nabożeństwie nastąpi wyjście na cmentarz, gdzie pochówek odbędzie się zgodnie z wolą rodziny oraz tradycjami lokalnymi. Prosimy wszystkich uczestników o stricte przestrzeganie harmonogramu wydarzeń, aby uroczystość przebiegła godnie i bez pośpiechu.
Warto zaznaczyć, że Jazowsko jest miejscem o bogatej historii, a kościół stanowi centrum życia religijnego dla wielu wiernych z okolicznych wsi. To tutaj Eugeniusz Potoniec spędzał wiele niedzielnym poranków, uczestnicząc w nabożeństwach i łącząc się z innymi parafianami w modlitwie. Wybór tego miejsca na ostatnie pożegnanie nie jest przypadkowy, lecz wynika z głębokiego związku zmarłego z tą wspólnotą wiary. Każdy, kto przyjdzie tam w sobotę, przyniesie ze sobą kawałek wspólnych wspomnień i szacunku dla życia, które zostało zamknięte.
Wspomnienia i hołd dla lokalnej społeczności
Warto zastanowić się nad tym, jaki ślad pozostawił Eugeniusz Potoniec w sercach swoich współobywateli z Kadczy i szerszego regionu. Jego życie było przykładem tego, jak można budować relacje na oparciu wzajemnego zaufania i pomocy w trudnych chwilach. Wielu mieszkańców pamięta go jako osobę, która nigdy nie odmówiła wsparcia sąsiadowi potrzebującemu drobnej przysługi lub dobrej rady. Taka postawa jest coraz rzadsza w dzisiejszych czasach, co czyni jego pamiękę tym cenniejszą dla nas wszystkich.
Jako dziennikarz lokalny, często spotykałem się z historiami ludzi zwykłych, którzy budują fundamenty społeczności swoją codzienną pracą i zaangażowaniem. Eugeniusz był jednym z takich ludzi, których historia nie zawsze trafia na łamów gazet, ale która jest równie ważna dla tożsamości regionu. Jego odejście przypomina nam o kruchości życia i potrzebie doceniania bliskich jeszcze za ich życia. To lekcja, której powinniśmy się uczyć z każdym takim zdarzeniem, jakie dotyka naszej społeczności.
Rodzina zmarłego prosi o wyrozumiałość w tych trudnych dniach oraz o modlitwę za spokój duszy śp. Eugeniusza Potonia. Życzymy im dużo sił i cierpliwości w przeżywaniu żałoby, która jest procesem długim i pełnym emocji. Niech pamięć o nim będzie źródłem inspiracji dla przyszłych pokoleń, które będą chciały naśladować jego przykład dobroci i lojalności. Wspominamy go z wdzięcznością za wszystko, co dał naszej społeczności w ciągu minionych lat.
Zakończmy ten artykuł wyrazami współczucia dla najbliższych rodziny Potonczyków oraz wszystkich tych, którzy czują się dotknięci tą stratą. Niech ziemia będzie mu lekka, a jego pamięć pozostanie żywa w sercach tych, którzy mieli szczęście go znać. To koniec jednego rozdziału życia, ale początek trwałej pamięci o człowieku, który zostawił po sobie dobry ślad. Dziękuję za uwagę i zachęcam do podzielenia się tymi informacjami z osobami, które mogą chcieć uczestniczyć w pożegnaniu.