Z ogromną satysfakcją obserwuję, jak z roku na rok rośnie zainteresowanie lokalnymi inicjatywami kulturalnymi, co potwierdza sukces poprzednich edycji tego festiwalu. Tegoroczna sześć edycja Sądeckiej Jesieni Kulturalnej ma potrwować od 4 do 27 września, oferując nam niemal trzy tygodnie intensywnych spotkań ze sztuką najwyższej klasy. Jestem przekonany, że przygotowany przez organizatorów program zaskoczy nawet najbardziej wymagających widzów swoją różnorodnością i wysokim poziomem artystycznym. Każdy dzień festiwalu przyniesie nowe emocje, a sceny miejskie zamienią się w miejsca spotkań z wybitnymi twórcami z całego kraju. To idealna okazja, aby spędzić czas z rodziną lub przyjaciółmi, czerpiąc inspirację z przedstawień teatralnych i koncertów muzycznych.
Na szczególną uwagę zasługuje premiera spektaklu „Nie śpię po nocach. Alicja w Krainie Dziwów”, który przygotował nasz lokalny Teatr Robotniczy im. Bolesława Barbackiego. Reżyseria Michała Kościuka i Marcina Piotrowiaka zapowiada się na odświeżoną interpretację klasycznej opowieści, pełną nowoczesnych akcentów i zaskakujących zwrotów akcji. Jestem ciekawy, jak artyści poradzą sobie z połączeniem baśniowego klimatu z współczesnymi problemami, które porusza ten tytuł. To wydarzenie lokalne ma ogromne znaczenie dla budowania tożsamości kulturalnej naszego miasta i pokazywania potencjału naszych artystów. Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć tę produkcję na żywo i poczuć energię płynącą z deski scenicznej.
Oprócz lokalnych inicjatyw, festiwal gości też uznane zespoły teatralne z innych części Polski, co podnosi rangę całego wydarzenia do poziomu ogólnopolskiego. Teatr Witkacego zaprezentuje „Demonizm Zakopiański”, tytuł sugerujący głęboką analizę społecznych i psychicznych mechanizmów związanych ze specyficzną kulturą regionu górskiego. Takie przedstawienia często skłaniają widownię do refleksji nad własnymi uprzedzeniami i stereotypami, co jest niezwykle wartościowym aspektem sztuki teatralnej. Mam nadzieję, że dyskusje po spektaklu będą tak samo żywe jak sama akcja na scenie, tworząc przestrzeń do wymiany poglądów.
Dla tych, którzy szukają lżejszych emocji i dobrej zabawy, przygotowana została „Komedia odlotowa, czyli Lumbago” w wykonaniu Teatru Capitol. Ten rodzaj humoru jest niezbędny w zrównoważeniu programu, który zawiera też poważniejsze tematy poruszane przez innych artystów gościących na festiwalu. Śmiech leczy duszę i pozwala zapomnieć na chwilę o codziennych zmartwieniach, a dobry teatr komediowy potrafi to zrobić lepiej niż wiele innych form rozrywki. Czekam z niecierpliwością na momenty napięcia i zwrotów akcji, które są charakterystyczne dla tego gatunku teatralnego.
Teatr Kwadrat zaprosi widzów na „Godzinkę spokoju”, co brzmi jak zaproszenie do kontemplacji w świecie pełnym hałasu i pośpiechu. W czasach, gdy jesteśmy nieustannie bombardowani informacjami, takie przedstawienie może stać się formą terapii dla umysłu i ciała. Sztuka ma moc uspokajania nerwów i przywracania równowagi emocjonalnej, a ten tytuł sugeruje właśnie taką intencję twórców. Jestem pewien, że wielu widzów doceni tę propozycję jako chwilę wytchnienia w trakcie intensywnego festiwalowego programu.
Nie można zapomnieć o części muzycznej festiwalu, która odbędzie się w urokliwym amfiteatrze i zapewni niezapomniane wieczory pod gołym niebem. Na scenie wystąpią tacy znakomici artyści jak Sławek Uniatowski, Ania Karwan czy zespół Feel, co gwarantuje wysoki poziom muzyczny i zaangażowaną publiczność. Każdy z tych wykonawców ma swoją unikalną stylistykę, która przyciągnie różnorodną grupę odbiorców, od miłośników rocka po fanów popowych hitów. Koncerty plenerowe mają specyficzny klimat, który wzmacnia więź między artystą a widownią, tworząc wspólne przeżycia muzyczne.
Zespół Perfect i Mateusz Ziółko to nazwiska, które same w sobie gwarantują pełne miejsca na koncertach i entuzjastyczną reakcję publiczności. Ich muzyka jest często kojarzona z latami świetności polskiego rocka i popu, co sprawia, że ich występy mają charakter nostalgicznego powrotu do dobrych czasów. Dla starszych widzów będzie to okazja do wspólnego śpiewania przebojów, które towarzyszyły im przez dekady życia muzycznego. Młodsza generacja też może odkryć na nowo te brzmienia, czerpiąc przyjemność z autentycznej muzyki wykonanej na żywo.
Warto również wspomnieć o występie zespołu Liber oraz Małej Armii Janosika, które wprowadzają element tradycji i regionalnego kolorytu do programu festiwalu. Muzyka ludowa i jej współczesne interpretacje są ważnym elementem tożsamości kulturowej Sądecczyzny, który nie może być pomijany w tak znaczącym wydarzeniu. Te występy pozwolą nam poczuć korzenie regionu i docenić piękno polskiej muzyki tradycyjnej w nowoczesnym wydaniu. To doskonała okazja do poznania lub przypomnienia sobie melodii, które są integralną częścią naszego dziedzictwa.
Festiwal jest nie tylko zbiorem wydarzeń artystycznych, ale także przestrzenią do budowania społeczności i nawiązywania nowych znajomości wokół wspólnych wartości. Spotkania z kulturą łączą ludzi różnych pokoleń i zainteresowań, tworząc poczucie przynależności do lokalnej grupy społecznej. Jestem przekonany, że atmosfera podczas Sądeckiej Jesieni Kulturalnej 2026 będzie wyjątkowo ciepła i gościnna, typowa dla naszego regionu. Każdy uczestnik może czuć się mile widziany i doceniony za swoje zainteresowania artystyczne.
Zapraszam wszystkich mieszkańców Nowego Sącza oraz gości z okolicznych miejscowości do aktywnego udziału w tym niezwykłym święcie sztuki. Niech każdy dzień festiwalu będzie dla Was źródłem inspiracji i pozytywnych emocji, które będą trwać długo po zakończeniu wydarzeń. Wierzę, że ten program spełni oczekiwania zarówno miłośników teatru, jak i fanów muzyki, oferując balans między formą a treścią. Do zobaczenia na scenach i w amfiteatrze, gdzie magia sztuki stanie się rzeczywistością dla każdego z nas.