Od dawna obserwuję, jak bardzo zmienia się podejście do zagospodarowania przestrzeni w naszym regionie, ale ostatnie doniesienia z Piwnicznej-Zdroju naprawdę mnie zaskoczyły w sposób pozytywny. Miasto to niespodziewanie zajęło absolutne pierwsze miejsce w międzynarodowym rankingu CoolCity Index 2026, zostając oficjalnie uznane za najbardziej zielone miasto w całej Unii Europejskiej. Jestem przekonany, że ta informacja powinna rozesłać się jak błyskawica nie tylko wśród lokalnych urzędników, ale przede wszystkim wśród wszystkich osób ceniących kontakt z naturą i zdrowy styl życia. Ranking ten objął imponującą liczbę ponad jedenastu tysięcy miejscowości pochodzących z dwudziestu siedmiu krajów członkowskich UE, co czyni to osiągnięcie niezwykle prestiżowym i trudnym do powtórzenia przez inne lokalizacje. Oceniano tamte pod kątem ich gotowości na nadchodzące zmiany klimatyczne oraz aktualnego stanu infrastruktury przyrodniczej, a Piwniczna-Zdrój wypadła najlepiej spośród wszystkich konkurentów.
Wysokie oceny za naturalne uwarunkowania
Zainteresowałem się szczegółami badania i okazało się, że miasto otrzymało wynik aż 8,5 punktów w skali od zera do dziesięciu, co jest wynikiem absolutnie wybitnym. Taki wysoki wynik wynika bezpośrednio z unikalnych naturalnych uwarunkowań geograficznych oraz świadomej decyzji o unikaniu nadmiernej urbanizacji na rzecz zachowania pierwotnego charakteru terenu. Jako redaktor lokalny widzę, że to podejście jest kluczowe dla utrzymania trwałości ekosystemów w górskich rejonach, gdzie każdy hałdowy beton może przynieść nieodwracalne szkody. Badacze szczególnie docenili przepuszczalność terenu, która pozwala wodzie deszczowej wsiąkać do gruntu zamiast spływać do kanałów burzowych, co zmniejsza ryzyko powodzi lokalnych. Dodatkowo wysoką punktację przyniosło bogactwo zieleni oraz korzystne warunki termiczne, które sprawiają, że powietrze jest czystsze, a mikroklimat bardziej przyjazny dla ludzi.
Rola obszarów chronionych w sukcesie
Nie można jednak bagatelizować faktu, że Piwniczna-Zdrój znajduje się w obszarach objętych ochroną sieci Natura 2000, co narzuca określone standardy dbania o środowisko. Burmistrz Tomasz Michałowski słusznie podkreślił, że ten sukces jest potwierdzeniem skutecznej polityki zachowania charakteru uzdrowiska położonego w tak wrażliwych ekologicznie strefach. Jego słowa rezonują z moimi obserwacjami dotyczącymi tego, jak ważne jest trzymanie się zasad ochrony przyrody nawet pod presją komercyjnych interesów deweloperskich. Wiele miast w Europie boryka się z problemem wysp ciepła i braku miejsc do odpoczynku wśród drzew, podczas gdy tutaj mamy przykład udalnego modelu.
Warto zauważyć, że unikanie gęstej zabudowy wielorodzinnej na rzecz niskiej architektury oszczędzającej przestrzeń było jednym z filarów tej strategii. Taki zabieg pozwala zachować widoki na otaczające góry oraz zapewnia mieszkańcom i turystom bezpośredni kontakt z lasami i łąkami. Nie jest to przypadek, lecz efekt wieloletnich starań lokalnych władz i organizacji ekologicznych działających na terenie miasta. Widzę w tym inspirację dla innych miejscowości, które chcą poprawić swoje wyniki w przyszłych edycjach podobnych rankingów międzynarodowych.
Wpływ na region sądecki
Dla mnie jako mieszkańca okolic Nowego Sącza sukces Piwnicznej-Zdroju jest powodem do szczerej dumy, ponieważ podkreśla walory całego regionu sądeckiego. Pokazuje on światu, że jesteśmy terenem zielonym, przyjaznym turystom i świadomym zagrożeń związanych ze zmianami klimatu. To nie tylko lokalna wygrana, ale też promocja całego powiatu nowosądeckiego jako miejsca godnego odwiedzenia przez osoby szukające zdrowia i spokoju. Moim zdaniem może to przynieść wymierne korzyści gospodarcze dla lokalnej społeczności poprzez wzrost zainteresowania turystyką w całym regionie.
Turyści, którzy przyjadą do Piwnicznej-Zdroju z powodu jej „zielonego” statusu, będą chętnie zwiedzać również pobliskie miejscowości i atrakcje naturalne. To tworzy pozytywny efekt domina, który może ożywić gospodarkę małych podmiotów usługowych, takich jak pensjonaty, restauracje czy wypożyczalnie rowerów. Widzę już teraz potencjał do stworzenia wspólnej marki turystycznej opartej na ekologii i zdrowym stylu życia w górach. To doskonała okazja do pokazania, że rozwój gospodarczy nie musi kłócić się z ochroną środowiska naturalnego.
Wyzwania dla aglomeracji
Jednocześnie ten sukces może wywołać gorące dyskusie o konieczności dbania o środowisko naturalne również w większych aglomeracjach regionu, takich jak Nowy Sącz czy Zakopane. Pytanie brzmi: dlaczego duże miasta tracą punkty za nadmierną betonizację i zanieczyszczenie powietrza, podczas gdy mniejsze miejscowości odzyskują swoje naturalne oblicze? Myślę, że warto przeanalizować błędy popełniane przez większe centra miejskie i spróbować wprowadzić podobne rozwiązania do ich planów zagospodarowania przestrzennego. Może czas na więcej zieleni w miastach, mniej asfaltu i więcej stref pieszych?
Widzę też szansę na edukację społeczną, gdzie przykład Piwnicznej-Zdroju będzie służył jako wzór do naśladowania przez innych decydentów politycznych. Mieszkańcy dużych miast coraz częściej domagają się lepszej jakości powietrza i dostępu do parków, więc ten ranking może stać się argumentem w ich rękach. Jako dziennikarz będę śledzić, czy inne gminy z naszego regionu podążą tym tropem i zaczną inwestować w infrastrukturę przyrodniczą.
Podsumowując, wynik 8,5 punktów to nie tylko liczba, ale symbol odpowiedzialnego zarządzania zasobami naturalnymi. To dowód na to, że małe miasta mogą mieć duże znaczenie dla globalnych trendów ekologicznych i walki ze zmianami klimatu. Jestem ciekaw, jak zareagują na to inne europejskie lokalizacje i czy pojawią się nowe inicjatywy mające na celu poprawę wyników w kolejnych edycjach rankingu CoolCity Index.
Moim zdaniem ten sukces powinien być traktowany jako początek nowej ery w rozwoju regionu sądeckiego, opartej na szacunku do natury. Każdy z nas może wpłynąć na te procesy, wybierając odpowiedzialne formy turystyki i wspierając lokalne inicjatywy proekologiczne. Niech ten przykład Piwnicznej-Zdroju będzie inspiracją dla wszystkich, którzy pragną żyć w harmonii z otaczającym ich środowiskiem naturalnym.