Wyzwanie psychologiczne versus technologiczne
Wiele wysiłku i pracy już zostało włożonych w to, aby to dziesięciolecie było momentem, w którym wrócimy na Księżyc w ramach programu Artemis. Wydaje nam się, że na Marsie to ludzie, którzy tam pojadą, będą chcieli być kolonizatorami. To na pewno wyzwanie psychologiczne, a nie technologiczne. Mieszanie tych, można powiedzieć, dwóch gatunków zacznie się, ponieważ jednym z nich będą nasi przyszli marsjanie.
Adaptacja do środowiska marsjańskiego
Ci ludzie będą adaptować się do środowiska marsjańskiego, tak jak kot jest od samego początku trzymany w mieszkaniu, aby był specjalnie przystosowany do zamkniętych przestrzeni. Nie wypuszcza się go na zewnątrz, a niektóre kody są wypuszczone na zewnątrz, aby przetrwały w środowisku. Będzie tak samo z ludźmi. Musi być wychowywany inaczej od dzieciństwa.
Formowanie mózgu w dzieciństwie
Dlaczego od dzieciństwa? Ponieważ nasz mózg kształtuje się do 25 roku życia. Pracujemy na całym świecie z ludźmi zaangażowanymi w misje analogowe, czyli misje, które pokazują i symulują życie w bazie takiej jak ta na Marsie lub na Księżycu. Moje najmłodsze astronauty-analogi mają 13 lat, 12 lat. Przyjechali ze swoimi rodzicami z Indii, ponieważ wiedzą, że ta dziewczyna będzie żyć na Marsie.
Obietnice science fiction versus rzeczywistość
Przez dekady filmy science fiction sprzedawały nam obietnicę rozszerzenia ludzkiego gatunku na cały Układ Słoneczny, a nawet poza niego. Ta wizja fascynuje nie tylko scenarzystów, ale także naukowców i coraz częściej przedsiębiorców. Należy jednak pamiętać, że dzisiaj, jeśli udało nam się zbudować cokolwiek, to tylko małe stacje kosmiczne na orbicie Ziemi. Na innych ciałach niebieskich, jeśli wszystko pójdzie dobrze, zbudujemy dopiero pierwszy testowy cegiełkę na koniec tego dziesięciolecia.
Wymagania budowy bazy kosmicznej
Gdzie jesteśmy teraz? Czy kiedykolwiek zobaczymy Nową Kraków na powierzchni Księżyca lub na Marsie? Czy będziemy w stanie funkcjonować przez dłuższy czas na powierzchniach innych globów? Co będzie potrzebne do zbudowania dużej bazy gdzieś poza ziemią? Porozmawiam o tym temacie z dr Agatą Kołodziejczyk z AGH, konkretnie z Katedry Technologii Przestrzeni.
Rola różnych specjalistów w kolonii
Statek kosmiczny przystosowany do długich podróży. Baza kosmiczna zbudowana w ekstremalnie nieprzyjaznym środowisku i całkowicie innych warunkach grawitacyjnych to wyzwania, przed którymi stoją inżynierowie wierzący w kolejną podboje przestrzeni przez nasz gatunek. Jednak ich budowa wymagać będzie nie tylko ich, ale także architektów i specjalistów rolniczych, lekarzy, psychologów.
Sztuczna grawitacja i nowe materiały
Może dla rozwoju kolonii pozaziemskiej będą potrzebne stacje kosmiczne obrotowe, tworząc sztuczną grawitację na poziomie ziemskim. Wszystko to wymaga nowych materiałów i jeszcze do opracowania urządzeń do tworzenia logistyki międzyplanetarnej. Czy jako ludzkość będziemy w stanie wyjść poza naszą ziemską kołyskę?
Rola Polaków w eksploracji kosmosu
I jeśli tak, czy Polacy mogą odegrać znaczącą rolę w takim procesie? Co według Ciebie jest bardziej skomplikowane? Co byłoby bardziej skomplikowane? Ludzka podróż na Marsa dzisiaj czy ludzka podróż na Księżyc w 1969 roku? Wydaje nam się, że oba są skomplikowane. No, czasy się zmieniły, czasy się zmieniają cały czas i nie mieszkałem w latach 60., więc wolę odnieść się do drugiej części pytania.
Problemy z głęboką przestrzenią
W kwestii ludzkiej podróży na Marsa jest to na pewno wyzwanie, bardziej psychologiczne niż technologiczne, ponieważ mamy technologię i moglibyśmy polecieć na Marsa. Poza tym misje robotyczne organizowane są od lat 70. i 60., a nawet były plany lotu do tej części Układu Słonecznego. I to nie jest problemem. Problemem są ludzie i od tego czasu, gdy ludzie zaczęli lecieć na Księżyc, pojawiło się wiele problemów z tak zwaną głęboką przestrzenią. Głęboka przestrzeń to region przestrzeni, który jest poza naszą ochronną warstwą magnetyosfery Ziemi.