Zbliża się wyjątkowy weekend dla wszystkich miłośników historii kolei oraz osób ceniących sobie nieszablonowe formy spędzania wolnego czasu. Jako redaktor lokalny, z nieukrywanym podziwem obserwuję inicjatywy takie jak ten, który przenosi nas w erę dymu i pary. W sobotę i niedzielę wrześniową sądecka okolica będzie rezonować od dźwięków syren parowozów i stukotu kół na szynach. To idealna okazja, aby uciec od codziennego zgiełku i przeżyć podróż, która wygląda jak scena z bajki czy filmu kostiumowego. Organizatorzy przygotowali bogaty program, który łączy w sobie nostalgię z aktywnym wypoczynkiem.
Całe przedsięwzięcie ma głębsze znaczenie historyczne, ponieważ upamiętnia trzy ważne jubileusze świata kolejnictwa. Mówimy tu o setnej rocznicy powstania Polskich Kolei Państwowych, co jest wydarzeniem fundamentalnym dla naszego kraju. Dodatkowo obchodzimy 150-lecie linii kolejowej Tarnów-Leluchów, która od wieków służy mieszkańcom regionu. Nie można też zapomnieć o 200-leciu pierwszej linii kolejowej na świecie, co podkreśla globalny wymiar tej pasji. Te daty stanowią pretekst do pokazania, jak ważna jest dziedzictwo techniczne dla tożsamości naszego regionu.
Sobota, 26 września, zapowiada się jako dzień pełen wrażeń na trasie prowadzącej przez Dolinę Popradu. Pociąg odjedzie punktualnie o godzinie 8:10 z głównego dworca w Nowym Sączu, kierując się w stronę Muszyny. Pasażerowie będą mieli możliwość podziwiać przepiękne krajobrazy górskie bezpośrednio z okien historycznych wagonów. Trasa ta jest znana z piękna przyrody, a widoki z pociągu będą szczególnie efektowne w jesiennych barwach. To prawdziwa ucztę dla oczu każdego podróżnika, który ceni sobie estetykę podróży.
Podczas postoju w Muszynie planowano nie tylko zwiedzanie miasta, ale także udział w piknikach peronowych. Na stacjach zaplanowano występy zespołów muzycznych, które stworzą odpowiednią, nostalgiczną atmosferę. Turystom zaoferowano również możliwość zapoznania się z lokalną ofertą turystyczną i atrakcjami regionu. Takie działania promują nie tylko historię kolei, ale także potencjał gospodarczy miejscowości leżących przy szlaku. To doskonały przykład synergii między kulturą a turystyką regionalną.
W ciągu dnia zaplanowano trzy główne kursy, które pozwolą na elastyczne planowanie czasu przez uczestników. Po przybyciu do Muszyny o 10:44, pociąg wykona dodatkowe rejsy do Żegiestowa i Krynicy Zdroju. Te krótsze trasy pozwolą na głębsze poznanie uzdrowiskowych walorów Beskidu Niskiego. Powrót do Nowego Sącza zaplanowano na wieczór, z przyjazdem o godzinie 18:46. Taki harmonogram gwarantuje, że każdy znajdzie coś dla siebie w tym bogatym programie.
Niedziela, 27 września, przyniesie kolejną dawkę emocji na trasie dawnej Galicyjskiej Kolei Transwersalnej. Tym razem pociąg wyruszy z Nowego Sącza o godzinie 9:00 w kierunku Biecza i Gorlic. Biecz, zwany Perłą Małopolski, jest miejscem o ogromnym potencjale historycznym i architektonicznym. Pasażerowie będą mogli zwiedzać średniowieczne centrum miasta podczas postoju trwającego aż cztery godziny. To rzadka okazja do połączenia podróży koleją z intensywnym zwiedzaniem zabytków.
Program w Bieczu został przygotowany we współpracy z Urzędem Miejskim i obejmuje wiele atrakcji kulturalnych. Goście będą mogli wejść na specjalną wystawę zorganizowaną w budynku dworca, co podkreśla lokalny wymiar wydarzenia. Na peronach i w pociągu odbędą się występy muzyczne, które dopełnią klimatu retro. Nie zabraknie również degustacji dań kuchni regionalnej, co jest ważnym elementem turystyki kulinarnej. Takie podejście sprawia, że podróż staje się wielowymiarowym doświadczeniem zmysłowym.
Sercem tego wydarzenia jest niezwykły skład pociągu, który sam w sobie jest dziełem sztuki inżynieryjnej. Lokomotywę stanowi zabytkowy parowóz Ty2-911 wyprodukowany w 1943 roku, czyli przed ponad osiemdziesięciu laty. Wagony pochodzą z okresu między dwoma wojnami oraz z lat powojennych, reprezentując różne epoki rozwoju kolei. Widok tego sprzętu na szlakach współczesnej Małopolski wywołuje uśmiech na twarzach nawet największych sceptyków. To żywy pomnik historii techniki, który rusza się i oddaje dźwięki.
Projekt „Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej” jest realizowany przez Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei. Finansowe wsparcie ze strony Województwa Małopolskiego pozwoliło na przygotowanie tak skomplikowanego przedsięwzięcia logistycznego. Działania te mają na celu promocję regionu oraz zachowanie dziedzictwa kulturowego dla przyszłych pokoleń. Współpraca instytucji publicznych z organizacjami pozarządowymi daje tu wymierne efekty w postaci satysfakcji mieszkańców i turystów.
Zachęcam wszystkich chętnych do sprawdzenia szczegółowych rozkładów jazdy na stronie internetowej organizatorów. Warto przyjechać wcześniej na stacje, aby mieć dobry widok na odjazd i manewry składów. Fotografowanie i filmowanie tego niezwykłego pociągu jest szczególnie zalecane dla miłośników motoryzacji szynowej. Niech ten weekend będzie okazją do wspólnego przeżycia magii kolei parowej w sercu Małopolski. To wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników tej wyjątkowej podróży.