Jesteśmy w miejscu, gdzie pomysł na walkę Rosji z NATO wydaje się dziś prawdziwą abstrakcją, jakby był częścią dobrze opowiedzianej historii, ale wciąż nieprawdziwej. Kilka miesięcy temu zapomniałem o wszystkich swoich strefach komfortu i wyruszyłem z Gdańska na żaglowcu na daleki północ.
Podróż przez Arktyczną Noc
Płynąłem z tamtego miejsca na to miejsce przez prawie cztery tygodnie, a następnie przez kolejne trzy tygodnie płynąłem między fiordami największej wyspy w archipelagu Svalbard, Spitsbergen. Odwiedziłem wszystkie polskie bazy naukowe, które są rozproszone po całym terytorium.
Miasto zamknięte dla turystów
Byłem w najbardziej na północ położonym stałym osiedlu ludzkim, czyli w mieście, w osiedlu Longyearbyen, które okazało się miastem zamieszkanym wyłącznie przez naukowców. To specyficzne miejsce, gdzie codzienne życie toczy się w cieniu lodowców i surowych warunków atmosferycznych.
Następnie płynąłem jeszcze dalej na północ, prawie do samego szczytu Ziemi. Nie pamiętam wszystkich emocji, które towarzyszyły mi, gdy opuszczałem to miejsce, ale jedno rzecz pamiętam na pewno. Specyficzne pytanie, które zadano mi podczas rozmowy, było kluczowe dla zrozumienia znaczenia tego regionu.
Geopolityka lodu i skał
Jedna z najbardziej surowych, monotonnych i niegościnnych części globu przyciąga naukowców jak magnes. Podstawowo, gołe skały i lód przyciągają badaczy, którzy chcą zrozumieć mechanizmy rządzące naszą planetą. Dlaczego to kawałek skały będzie centrum gry geopolitycznej w nadchodzących dekadach?
Dla naukowców jest to naturalne laboratorium, w którym można badać procesy, które w innych miejscach zachodzą zbyt wolno. Dla ludzkości jest to ostateczna polisa ubezpieczeniowa, która chroni nas przed katastrofalnymi skutkami zmian klimatu. Dla wojska, a więc i dla polityków, jest to obszar, który umożliwi kontrolę nad północnymi szlakami i wodami.
Svalbard jako punkt strategiczny
Jest to Svalbard, archipelag daleko poza kołem podbiegunowym. Surowa, niegościnna ziemia dominowana przez lód i skały staje się coraz bardziej ważna w kontekście globalnym. A dla mnie, jako żeglarza, jest to spełnienie jednego z moich marzeń o przygodzie inspirowanej wielkimi odkrywcami na pokładzie klasycznego drewnianego żaglowca General Zaruski.
Płynąłem tam przez tygodnie. Doświadczyłem przygody życia i szkoły życia, ale było to warte tego. Złamane ramię to mała cena do zapłaty za to, co widziałem, z kim rozmawiałem i co doświadczyłem. Jestem w Arktyce, bardzo daleko powyżej koła podbiegunowego na Spitsbergen, w pobliżu stolicy, Longyearbyen.
Przyczyny powrotu do Arktyki
Moje nazwisko to Bartosz Baturo i jestem geografem. Dlaczego wracasz tutaj? Dlaczego przychodzisz tutaj? To nie jest pierwszy raz, gdy jesteś w Svalbard? Mianowicie, chodziłem studiować geografii, ponieważ moje marzenie było odkrywać Arktykę, ponieważ czytałem wszystkie te różne książki o odkrywcach i przygodach na Wysokiej Arktyce.
Postacie takie jak Nansen czy różni norwescy odkrywcy, podróżnicy i naukowcy zawsze tak bardzo mnie inspirowały. A dla mnie to zawsze była tak fascynująca region, że nie wiedziałem na pewno, ale chciałem doświadczyć go również. No, przyjechałem tutaj po raz pierwszy kilka lat temu. I zakochałem się w tym miejscu.
Długość pobytu w regionie
Jak długo jesteś tutaj? Prawdopodobnie około dziewiątego lub dziesiątego ostatni raz policzyłem. Chodzę tutaj od 2012 roku. Profesjonalnie od siedemnastego roku życia, względnie regularnie. Jest jeden powód dla tego naukowego egzystencjalizmu. To tutaj zmiany klimatyczne uderzają najciężniej.
Arktyka służy jako naturalny klimatyzator Ziemi, a ten klimatyzator zaczyna się psuć. Naukowcy obserwują mechanizm nazywany wzmacnianiem arktycznym, serią pętli sprzężenia zwrotnego, które powodują, że ocieplenie zachodzi tu znacznie szybciej niż gdzie indziej. Co jest tu, by zakochać się? Mianowicie, przychodzimy tutaj, ponieważ, przynajmniej w kontekście tych zmian klimatycznych teraz, wszystkie zmiany są po prostu znacznie bardziej widoczne tutaj.
Widoczne skutki ocieplenia
Arktyka służy jako naturalny klimatyzator Ziemi, a ten klimatyzator zaczyna się psuć. Naukowcy obserwują mechanizm nazywany wzmacnianiem arktycznym, serią pętli sprzężenia zwrotnego, które powodują, że ocieplenie zachodzi tu znacznie szybciej niż gdzie indziej. Co jest tu, by zakochać się? Mianowicie, przychodzimy tutaj, ponieważ, przynajmniej w kontekście tych zmian klimatycznych teraz, wszystkie zmiany są po prostu znacznie bardziej widoczne tutaj.
Przyczyny powrotu do Arktyki są jasne. Wszystkie zmiany są po prostu znacznie bardziej widoczne tutaj, ponieważ istnieje mechanizm nazywany wzmacnianiem arktycznym i jest to efekt wielu pętli sprzężenia zwrotnego, które powodują, że obserwujemy wszystkie skutki zmian klimatycznych bardziej wyraźnie tutaj w Arktyce.
Rapidne ocieplenie regionu
Nawet jeśli średnie temperatury rosną tutaj w znacznie wyższym tempie, i nawet ja sam to zaobserwowałem, choć mam bardzo mało doświadczenia tutaj, ponieważ byłem tutaj, no, jestem teraz tutaj trzeci rok z rzędu latem. No, kiedy byłem tutaj po raz pierwszy wszystkie te lata temu, było to rekordowa temperatura 15 stopni.
To, co widzimy w Arktyce, to nie jest tylko lokalny problem. To sygnał ostrzegawczy dla całej planety. Jeśli lodowce topnieją tak szybko, jak to dzieje się w tym regionie, to konsekwencje będą odczuwalne w każdym zakątku świata. Musimy zrozumieć te procesy, zanim będzie za późno.
Podsumowanie podróży
Nasza podróż przez Arktykę to nie tylko przygoda dla żeglarzy, ale także misja edukacyjna i naukowa. Musimy przekazać wiedzę o tym, co dzieje się w tym regionie, szerszej publiczności. Tylko dzięki świadomości zagrożenia możemy podjąć odpowiednie działania na rzecz ochrony naszej planety.
Wierzymy, że każdy z nas może przyczynić się do ochrony Arktyki. Zaczynajmy od małych kroków, takich jak redukcja emisji dwutlenku węgla i promowanie odnawialnych źródeł energii. Tylko w ten sposób możemy zatrzymać procesy, które prowadzą do katastrofalnych zmian klimatu.