Wiadomości

Nowy Sącz

Maria Zielińska: Głos, który echościł w Gorlickich Beskidach i sercach mieszkańców

Spotkanie Młodzieżowej Rady Miasta Gorlice z policjantami na temat zagrożeń związanych z jazdą pod wpływem alkoholu (No Promil No Problem).
Młodzi mieszkańcy oraz członkowie Młodzieżowej Rady Miasta w Gorlicach uczestniczą w edukacyjnym spotkaniu z funkcjonariuszami Policji. Tematem prelekcji jest profilaktyka zagrożeń związanych z używaniem alkoholu i substancji psychoaktywnych, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa drogowego. Spotkanie wpisuje się w ramach kampanii „No Promil No Problem”, mającej na celu podniesienie świadomości wśród młodzieży na temat odpowiedzialnych postaw i konsekwencji jazdy pojazdami pod wpływem alkoholu czy innych substancji. Policjanci przedstawiają m.in. statystyki wypadków, skutki dla zdrowia oraz prawne aspekty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Jest to ważny element edukacji prawno-społecznej realizowany we współpracy z lokalnymi instytucjami i szkołami. Celem działań jest kształtowanie świadomych pasażerów i kierowców, którzy rozumieją wagę przestrzegania przepisów ruchu drogowego oraz odpowiedzialność za własne decyzje. Spotkanie podkreśla znaczenie współpracy między edukacją formalną a służbami mundurowymi w zakresie budowania kultury bezpieczeństwa. Uczestnicy mają okazję nie tylko usłyszeć o zagrożeniach, ale także zadać pytania dotyczące przepisów i zachowań bezpiecznych zarówno na drodze, jak i w życiu codziennym. Hasło „No Promil No Problem” ma charakter prewencyjny – przypomina, że odpowiedzialne postępowanie eliminuje problemy prawne, zdrowotne i społeczne. To inicjatywa mająca długofalowy wpływ na kształtowanie świadomych obywateli przyszłości. (Zdjęcie przedstawia grupę młodych ludzi siedzących w sali podczas prelekcji o bezpieczeństwie drogowym.)

Źródło: eccoapi

Z wielkim smutkiem przyjmujemy wieść o śmierci Marii Zielińskiej, wybitnej działaczki społecznej z Gorlic. Była kobietą, której energia i pasja do podróżowania inspirowały otoczenie do aktywności. Jej życie toczyło się w ciągłym ruchu, łącząc pracę zawodową z głębokim zaangażowaniem w lokalne środowisko. Dla wielu osób stała się symbolem determinacji oraz nieugiętej chęci poznawania świata i pomagania innym. Wspominamy ją jako człowieka, który swoim przykładem pokazywał, jak ważna jest solidarność.

Maria Zielińska odszła od nas w wieku 76 lat, pozostawiając po sobie ślad wyryty nie tylko w geografii Gór Beskidzkich, ale przede wszystkim w pamięci tysięcy ludzi. Przez lata była widoczna tam, gdzie działy się najważniejsze wydarzenia lokalne, stając się swoistym twarzem gorlickiej społeczności seniorów. Nie bała się podejmować nowych wyzwań, co sprawiało, że jej obecność zawsze przyciągała uwagę i budziła szacunek wśród rówieśników oraz młodszych pokoleń. Jej życie można było porównać do starannie sporządzonej mapy, na której każdy szlak oznaczał kolejne osiągnięcie lub pomoc udzieloną bliźniemu. Zawsze pojawiało się z konkretnym planem działania, który potrafił zakręcić nawet najbardziej biernymi obserwatorami.

Nieustanny ruch i pasja do odkrywania świata

Dla wielu gorliczan Maria była synonimem aktywności fizycznej oraz intelektualnej, łącząc w sobie cechy wytrwałej podróżniczki z zaangażowaną obywatelką. Regularnie uczestniczyła w spotkaniach organizowanych przez Uniwersytet Złotego Wieku, gdzie dzieliła się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas licznych wędrówek po górach. Jej energia była zaraźliwa, co sprawowało, że inni chcieli dołączać do niej w przedsięwzięciach społecznych czy turystycznych. Nie znalała siadania bezczynnie na kanapie, preferując aktywny wypoczynek oraz konstruktivne rozmowy o przyszłości regionu. Każda jej wyprawa była pretekstem do poznawania nowych ludzi i budowania mostów porozumienia między różnymi grupami społecznymi.

Wspólnota PTTK i górskie szlaki

Przez lata Maria aktywnie uczestniczyła w działaniach Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, stając się jednym z filarów lokalnego środowiska turystycznego. Na zebraniach PTTK zawsze miała coś ważnego do powiedzenia, często proponując nowe trasy lub inicjując projekty edukacyjne dla młodzieży. Jej znajomość beskidzkich szlaków była imponująca, a wiedza na temat historii regionu pozwalała jej prowadzić fascynujące opowieści podczas spacerów. Nie ograniczała się jednak tylko do chodzenia po górach, angażując się również w ochronę przyrody oraz promocję kultury lokalnej. Dla niej turystyka była narzędziem budowania tożsamości regionalnej i łączenia ludzi wokół wspólnych wartości.

Profesjonalizm w bankowości i życiu publicznym

Oprócz działalności pozarodzinnej, Maria Zielińska przełożyła wiele lat pracy na rzecz rozwoju lokalnego systemu finansowego jako współtwórczyni Banku Spółdzielczego w Gorlicach. Jej podejście do obowiązków zawodowych charakteryzowało się rzetelnością, uczciwością oraz dbałością o interesy klientów i społeczności lokalnej. Wiedza zdobyta w środowisku bankowym pomagała jej lepiej rozumieć mechanizmy gospodarcze, co przekładało się na bardziej świadome działania w sferze społecznej. Była osobą, która potrafiła połączyć chłodny kalkulacyjny umysł z gorącym sercem gotowym do niesienia pomocy potrzebującym. Jej kariera zawodowa była dowodem na to, że można być zarówno skuteczna menedżerką, jak i wybitną działaczką społeczną.

Wsparcie dla środowiska seniorów

W ostatnich latach życia Maria szczególnie dbała o dobrobyt starszych obywateli Gorlic, organizując wydarzenia promujące ich aktywność i integrację. Rozumiała potrzeby tej grupy wiekowej, wiedząc z własnego doświadczenia, jak ważne jest poczucie przynależności do wspólnoty oraz możliwość samorealizacji poza emeryturą. Na spotkaniach seniorów zawsze panowała przyjazna atmosfera, którą w dużej mierze tworzyła właśnie ona swoim uśmiechem i życzliwością. Pomagała rozwiązywać problemy administracyjne, doradzała w trudnych sytuacjach życiowych i po prostu słuchała opowieści swoich rozmówców. Dzięki jej zaangażowaniu wiele osób poczuło się docenionych i zauważonych przez środowisko lokalne.

Dziedzictwo Marii Zielińskiej

Śmierć tak wybitnej osobistości jak Maria Zielińska jest ogromną stratą dla całego regionu, ale jej dziedzictwo będzie żyło dzięki ludziom, których zainspirowała do działania. Jej historia uczy nas, że wiek nie jest barierą dla rozwoju osobistego i społecznej aktywności, lecz czasem na podsumowanie osiągnięć oraz dzielenie się mądrością. Gorliczanie będą pamiętać ją jako kobietę o stalowych nerwach, ale też ogromnym sercu gotowym do niesienia pomocy każdemu, kto tego potrzebował. Jej życie było mapą pełną szlaków, ludzi i odwagi, co czyni ją wzorem godnym naśladowania przez kolejne pokolenia. Niech jej pamięć będzie trwała tak samo mocno jak ścieżki górskie, które z taką miłością odkrywała.

W tych trudnych chwilach chcemy wyrazić nasze najgłębsze współczucie rodzinie i bliskim zmarłej, dziękując jednocześnie za wszystko, co Maria wniosła do życia publicznego Gorlic. Jej przykład pokazuje, że jedno życie może mieć ogromny wpływ na otoczenie, jeśli przeżywa się je z pasją i zaangażowaniem. Będziemy wspominali ją z wdzięcznością za każdą dobrą rzecz, którą zrobiła dla naszego miasta i jego mieszkańców. Niech ziemia będzie miękka tej wybitnej gorliczance, która zawsze wiedziała, dokąd zmierzać w życiu. Jej duch nadal będzie towarzyszył nam podczas naszych własnych wędrówek po beskidzkich szlakach.

Słowa kluczowe

Lokalizacje