Wreszcie nadchodzi moment, w którym przedstawiciele gatunku Homo Sapiens ponownie opuszczą bezpośrednie okolice Ziemi. Odejście od bezpiecznej tarczy magnetycznej planety będzie miało miejsce po raz pierwszy od 1972 roku. Astronauci poczują na własnej skórze grawitacyjne przyciąganie ciała niebieskiego innego niż nasza planeta.
Technologia napędowa i statek kosmiczny
W tym księżycowym teatrze akcji występują dwaj główni aktorzy technologiczni. Rakieta SLS, czyli System Startu Kozmicznego, to ogromny pomarańczowy potwór, który pełni funkcję głównego systemu napędowego. Do tego potężnego silnika podłączony zostanie statek Orion. Ten pojazd działa jak taksówka kosmiczna zaprojektowana specjalnie do dostarczenia załogi do lądownika czekającego na orbicie księżycowej.
Cel misji Artemis 2
Warto jednak zrozumieć, że w tej konkretnej misji nie będzie lądownika. Misja Artemis 2 będzie wykonywać jedynie pojedynczy przelot przez naszego satelitę, a następnie powrócić na Ziemię. Jest to kluczowa różnica w stosunku do wcześniejszych planów eksploracyjnych.
Skład załogi misji
Co do strony ludzkiej, na pokładzie tego statku będzie czterech astronautów. Trzech z nich pochodzi z Ameryki, a jeden reprezentuje Kanadę. Dowódcą całej wyprawy jest Gregory H. Wiseman, doświadczony astronauta Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i były szef biura astronautów NASA.
Na fotelu pilota usiądzie Victor Glover, znany astronauta z pierwszej operacji misji Crew Dragon. Drugą część załogi stanowią specjaliści, wśród których Christiana Koch trzyma rekord najdłuższego pojedynczego lotu kosmicznego przez kobietę. Jeremy Hansen reprezentuje Kanadyjską Agencję Kosmiczną i jest debiutantem w tej misji.
Program Artemis i współpraca międzynarodowa
Zanim przejdziemy do szczegółowej dyskusji tej misji, warto zrozumieć o co w ogóle chodzi w Artemis. Jest to amerykański program powrotu na Księżyc, oficjalnie utworzony w 2017 roku. Jest znacznie bardziej skomplikowany niż słynny program Apollo, którego celem nie jest już tylko wbijanie flagi i zbieranie kilku kamieni.
Celem NASA jest teraz budowanie trwałej infrastruktury i zapewnienie obecności ludzi na srebrnej kuli. Program ma charakter międzynarodowy w porównaniu do Apollo. Na jego podstawie Amerykanie stworzyli Artemis Accords, coś w rodzaju zestawu zasad pokojowej współpracy w kosmosie, który został podpisany w formie umowy przez kilkadziesiąt krajów, w tym Polskę.
Ta umowa potwierdza, że eksploracja kosmosu staje się wspólnym przedsięwzięciem całej ludzkości. Dzięki takim inicjatywom możemy liczyć na rozwój technologii i nowe odkrycia w przyszłości. Nasz udział w tym procesie jest ważny dla dalszego rozwoju cywilizacji.
Przygotowania do tej misji trwają już od wielu miesięcy. Inżynierowie i naukowcy sprawdzają każdy element statku, aby upewnić się, że wszystko przebiegnie zgodnie z planem. Każda próba ma swoje znaczenie dla bezpieczeństwa załogi podczas lotu.
Historia eksploracji kosmosu pisze się teraz na nowo. Każdy z nas może być świadkiem momentu, w którym ludzkość ponownie dotrze do Księżyca. To wydarzenie będzie miało ogromne znaczenie dla przyszłych misji do Marsa i innych planet.