Jesteśmy potomkami ludzi, którzy od tysięcy lat dostosowywali swoje życie do naturalnego poruszania się słońca po niebie. Nasi przodkowie nie mieli wyboru i musieli synchronizować swoje czasy z cyklem dnia i nocy, co wpłynęło na rozwój naszego układu nerwowego. Nawet prosta zasada, że nie śpimy i nie chodzimy jednocześnie, jest wynikiem długiej ewolucji, która wymusiła na nas dostosowanie do naturalnych warunków otoczenia.
Historia manipulacji czasem
Rzymianie w dawnych czasach również manipulowali pojęciem czasu, jednak nie robili tego w sposób tak drastyczny jak współczesne społeczeństwa. Posiadali zegary wodne, które posiadały różne skale czasu w zależności od pory roku. W skrócie, godzina letnia trwała wtedy 75 minut, podczas gdy godzina zimowa wynosiła zaledwie 44 minuty, co pokazuje, jak bardzo postrzegali czas jako zmienną wielkość zależną od słońca.
W 1895 roku George Hudson zaproponował wprowadzenie zmiany czasu, ponieważ chciał mieć więcej światła w ciągu dnia. Był entomologiem i potrzebował dodatkowego czasu, aby skuteczniej zbierać owady. Przedstawił swoją koncepcję Wellington Philosophical Society, chcąc przesunąć zegar o dwie godziny do przodu w październiku i odwrotnie w marcu, ale ta propozycja nie została wdrożona.
W 1905 roku budowniczy William Wallet, podróżując po Londynie przed śniadaniem, zauważył, że mimo słonecznego poranka wielu londyńczyków wciąż spało. Był również gorącym golfistą i nie lubił, gdy robi się ciemno za wcześnie. Tutaj również chciał przesunąć czas, ale również nie powiódł się. Musieliśmy poczekać dłużej i ta zmiana została wprowadzona w innym czasie i z innego powodu.
Początki zmiany czasu w Europie
Miała ona początkowo pomóc w oszczędzeniu węgla i została wprowadzona przez Niemcy i Austro-Węgry w 1916 roku, następnie Wielką Brytanię i wiele krajów europejskich, następnie Rosję, a następnie Stany Zjednoczone. Ta praktyka trwa do dziś, i niestety cierpiemy z tego powodu. Moc, pieniądze, nauka. Nowa książka Tomasza Roszka jest teraz dostępna. Zamów na naukatolubie.store.
Trzy zegary rządzące naszym życiem
Ewolucja człowieka na planecie z 24-godzinnymi dniami wymusiła na nas dostosowanie naszej fizjologii i zachowania do tego czasu. Nasi przodkowie po prostu musieli się do niego dostosować. Może to dziś wydawać się trywialne, ale nawet fakt, że nie śpimy i nie chodzimy jednocześnie, jest skutkiem, który musiał się kiedyś rozwinąć. Te naturalne i być może niezauważalne kwestie reguluje zegar biologiczny.
Pierwszy z trzech zegarów, które rządzą naszym życiem, to centralny mechanizm w mózgu. Dzieje się to poprzez ekspresję tak zwanych genów zegarowych, które kontrolują różne procesy. Drugi zegar jest związany z pozycją słońca na niebie. Jest to kwestia słonecznika, na którym opiera się w dużej mierze nasz zegar biologiczny.
Na przykład, gdy wschodzi słońce, melatonina, która jest hormonem sprawiającym, że nasze ciało myśli, że jest noc, przestaje być produkowana, a ilość kortyzolu, hormonu stresu, wzrasta. To to, co budzi nas ze snu i przygotowuje nas do tego, co musimy zrobić w ciągu dnia. Trzeci zegar to zegar społeczny, czyli ten, który dyktuje nasze życie w społeczeńście. Najlepiej byłoby, gdyby wszystkie te zegary mogły być w jakiś sposób zsynchronizowane.
Wpływ desynchronizacji na zdrowie
Niestety, na razie zmiana czasu idealnie je desynchronizuje. Ważne jest, aby zrozumieć, że zmiana czasu wpływa nie tylko na centralny zegar w naszym mózgu. Mówimy o SCN, czyli jądrze nadskrzynowym, które znajduje się w podgorzu. Istnieją również zegary obwodowe, najlepiej znane z których są te w wątrobie, tkance tłuszczowej i układzie pokarmowym.
Ich czas jest mierzony przez czas i skład posiłków, a ustawianie zegarów wpływa na to. Jesteś pozbawiony snu, pijesz więcej kawy, a z powodu zmęczenia sięgasz również po więcej słodyczy. Te zegary, dzięki sygnałom neurohormonalnym, wpływają na funkcjonowanie zegara głównego. Kwestia jest więc złożona i można powiedzieć o niej wiele więcej, pokazując inne zależności.
Pamiętaj, że zmiana czasu wpływa na wiele aspektów Twojego życia, w tym na Twoje zdrowie. Jeśli wstaniesz godzinę wcześniej z powodu zmiany czasu, zegary już zaczynają się rozjeżdżać. Twoje ciało produkuje hormon ciemności, melatoninę, jakby nic się nie stało. No, wciąż jest noc i nagle dzwoni dzwonek.
Poziomy kortyzolu muszą się zakończyć, aby w jakiś sposób Cię obudzić. Następnego wieczoru słońce zachodzi później według czasu zegarowego, co oznacza, że zachodzi dłużej. Jest jasno. Produkcja melatoniny jest zmniejszona i czujemy się mniej senne. Jest to stresująca sytuacja dla organizmu i poziomy kortyzolu mogą wzrosnąć nawet o 5%.
Specyficzne grupy ryzyka
Ta zmiana czasu może być szczególnie uciążliwa dla osób z ADHD. Zazwyczaj ich zegar biologiczny jest naturalnie nieco opóźniony. U dzieci opóźnienie wynosi średnio około 45 minut, a zmiana czasu może pogłębić te trudności. Zrozumienie mechanizmu działania tych trzech zegarów pozwala nam lepiej zrozumieć, dlaczego odczuwamy zmęczenie po zmianie czasu i jak dbać o nasz rytm dobowy.
Dbając o regularność posiłków i unikanie drastycznych przesunięć w trybie życia, możemy minimalizować negatywne skutki desynchronizacji. Pamiętaj, że nasza fizjologia kocha naturalny rytm, a sztuczne manipulacje czasem wymagają od organizmu dodatkowych wysiłków, które często kończą się na naszym niekorzyść.