Informacje, Wiadomości

Małopolskie

Historia lotu Mirosława Hermaszewskiego do gwiazd

Mirosław Hermaszewski – nazwisko, które każdy Polak zna. Ale czy na pewno? Był pierwszym Polakiem w kosmosie, co jest niezaprzeczalnym faktem historycznym. Jednak jego historia to znacznie więcej niż tylko lot w przestrzeń kosmiczną! W naszym filmie Jarosław Juszkiewicz nurkuje w fascynującą opowie

W dniu 27 czerwca 1978 roku świat kosmiczny obudził się z nową historią, ponieważ pierwszy Polak wystartował w kosmos. Miał on wtedy dokładnie 30 lat i dołączył do załogi statku Sojuz 30. Jego misja była wynikiem wieloletnich przygotowań oraz specyficznych warunków politycznych panujących w ówczesnym Związku Radzieckim.

Polityka i kosmos w latach 70.

Podobnie jak wielu polskich bohaterów, Mirosław Hermaszewski nie jest postacią jednoznacznie ocenianą przez historyków i społeczeństwo. Z jednej strony poleciał w kosmos, a z drugiej, wraz z nim do przestrzeni kosmicznej trafił portret pierwszego sekretarza Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Edwarda Gierka. Do kosmosu trafiła również miniatura Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która podkreślała kluczową rolę tej partii oraz przyjaźń z Związkiem Radzieckim.

Program Interkosmos i rywalizacja

Na przełomie lat 60. i 70. Związek Radziecki uruchomił program Interkosmos, w ramach którego zapraszał astronautów z krajów socjalistycznych do udziału w misjach kosmicznych. W Polsce poszukiwania kandydata na lot rozpoczęły się w 1976 roku i były tajne. Były tak tajne, że wojskowi piloci, którzy zapisali się do udziału w programie, początkowo nie mieli pojęcia, że chodzi o lot kosmiczny.

Ostatecznych pięciu wybrano spośród ponad 500 kandydatów. Kandydaci przeszli bardzo dokładne badania w Wojskowym Instytucie Medycyny Lotniczej w Warszawie, a następnie uczestniczyli w obozach fitnessowych. Jednak ostateczne słowo należało do towarzyszy w Moskwie, którzy zaakceptowali kandydaturę dwóch pilotów z najlepszymi wynikami: Mirosława Hermaszewskiego i Zenona Jankowskiego.

Dramatyczny zwrot akcji przed startem

Początkowo lot Polaka na statku dowodzonym przez Białorusina Piotra Klimuka zaplanowano na marzec. Nagle ktoś w Radzie Politycznej ZSRR spojrzał na kalendarz i zdał sobie sprawę, że można zabić dwóch szarałów jednym kamieniem. 10. rocznica praskiej wiosny, politycznego odprężenia w Czechosłowacji, która zakończyła się dość krwawą interwencją wojsk Układu Warszawskiego, zbliżała się wielkimi krokami.

Wyślijcie Czech na orbitę jako pierwszego astronautę w ramach programu Interkosmos mogłoby ocieplić wizerunek wielkiego brata z Wschodu. I tak Władimir Remek poleciał do kosmosu, a Hermaszewski do szpitala. Pierwszy Polak, który spojrzał na Ziemię z orbity, to major pilot Mirosław Hermaszewski. Ma 37 lat.

Manipulacje medyczne i decyzja o dacie startu

Pamiętajmy, że to był Związek Radziecki. Rosjanie nie mogli po prostu powiedzieć: "Wyślijmy Czechę do kosmosu, żeby uzyskać lepsze PR, a Polaków zostawimy w tyle". Należało znaleźć dobry powód, a najlepszym sposobem na wycofanie astronauty było ustalenie, jaka jest jego choroba.

Hermaszewski bez potrzeby usunął migdały w moskiewskim szpitalu i zdiagnozowano u niego problemy z sercem, których nie istniało. Ostatecznie ustalono nową datę startu. Koniec czerwca 1978 roku. Prawie do samego lotu Jankowski i Hermaszewski nie byli w 100% pewni, który z nich poleciał do kosmosu. Oficjalnie decyzję przekazano dopiero w ostatniej chwili.

Dziedzictwo lotu pierwszego Polaka

Niezależnie od tego, czy lubimy to, czy nie, Mirosław Hermaszewski był pierwszym Polakiem w kosmosie. To fakt historyczny, który nie ulega zmianie mimo wszelkich politycznych manipulacji. Jego lot otworzył drogę dla kolejnych polskich astronautów, którzy w przyszłości również staną się bohaterami narodowymi.

Historia tej misji pokazuje, jak wielkie znaczenie miały relacje międzynarodowe w epoce zimnej wojny. Każdy szczegół, od wyboru kandydata po datę startu, był wynikiem skomplikowanych negocjacji i decyzji podejmowanych w Moskwie. Mirosław Hermaszewski stał się symbolem polskiego lotu kosmicznego.

Wspomnienia z dzieciństwa, takie jak czytanie książki "Dom na orbicie", często nie zawierały pełnej prawdy o tych wydarzeniach. Jako dziecko nie potrafiłem czytać po rosyjsku, a po 8 latach obowiązkowego nauki języka rosyjskiego nadal tego nie potrafię. Jednak tak się stało, że dokładnie wtedy, gdy byłem w pierwszej klasie szkoły podstawowej i wieczorami przed snem przeglądałem tę książkę, Polak poleciał na radziecką stację kosmiczną.

Jak to było w ogóle możliwe? To pytanie zadawało się wielu Polaków w tamtych czasach. Odpowiedź kryła się w programie Interkosmos, który pozwalał na współpracę między krajami socjalistycznymi. Bez tego programu lot Mirosława Hermaszewskiego nie byłby możliwy.

Wspominając o tym wydarzeniu, warto pamiętać o wszystkich uczestników misji, w tym o dowódcy Piotrze Klimuku i inżynierze Mirosławie Hermaszewskim. Ich odwaga i determinacja pozwoliły Polsce wejść w szeregi kosmicznych pionierów. To historia, którą należy znać i pamiętać.

Słowa kluczowe

Lokalizacje