Dzień dobry. Albert Einstein kiedyś miał przypisywać mu zdanie, że jeśli owady zapylające znikną, ludzkość będzie miała tylko cztery lata do życia. I Albert Einstein nie może się mylić, prawda? Stała kosmologiczna. Dobrze, może, zwłaszcza gdy mówi o temacie spoza jego dziedziny. Tylko tutaj nie popełnia błędu. Nie może się mylić, jeśli nie powiedział czegoś.
Legenda o Einsteinskim cytacie
Cytat został pierwotnie przypisany do niego w zupełnie innej formie w 1941 roku. Autorem tych słów był najprawdopodobniej pewien Morris Meterling, który napisał w swojej książce o zagładzie 100 tysięcy gatunków roślin. Zgodnie z jego tezą, ten fakt powinien był zostać wcześniej zbadany i potwierdzony. Nie wiadomo, przez kogo. Martyna Walerowicz, na której artykule opieram się tutaj, podejrzewa, że był to sam Charles Darwin.
Historia rozprzestrzeniania się mitu
Wracając do tego rzekomo cytatu Einsteina. Wspomnienie o czterech latach pojawia się po raz pierwszy w źródłach ponad 10 lat po śmierci Einsteina. A karierę tego stwierdzenia, połączonego z postacią geniusza, naprawdę rozwinęło się dopiero w 1994 roku dzięki broszurze Narodowego Stowarzyszenia Pszczelarzy Francuskich. Dotarło do tego stopnia, że instytucje rządowe cytowały ten cytat na swoich stronach internetowych jako fakt naukowy pochodzący od wielkiego fizyka.
W Polsce zrobiło to to, między innymi, Ministerstwo Środowiska i, z jakiegoś powodu, służba Więzienia. To kolejny dowód na to, że powinniśmy raczej słuchać innej myśli Einsteina o nieufności wobec każdego cytatu w internecie, który rzekomo jest przypisywany mu.
Czy ludzie staną się wyginięci bez pszczół?
Poważnie jednak. NIE. To jest tak szybko. Jak to mogłoby się nawet wydarzyć? Ponieważ ktoś może powiedzieć: Zostaniemy bez jedzenia, które muszę jeść dzięki tym zapylaczom. Słuchaj, nie będzie to wyglądać tak. Owady ogólnie są rzeczywiście największą grupą zapylaczy, a wśród tych owadów pszczoły są idealnie nadane do tego zadania. Poważnie? To jest dzięki włoskom i szczecince pokrywającym ich ciała.
Różnorodność zapylaczy
Jednak to nie zmienia faktu, że wiele gatunków roślin może być zapylane przez inne owady, takie jak motyle, muchy, komary lub chrząszcze, a także ptaki, ssaki, nietoperze i ludzie, którzy bardzo często robią to celowo. Niechmy też nie zapomnieliśmy, że są rośliny, które nie potrzebują zapylaczy, ponieważ, na przykład, polegają na rozwiązaniu tak powszechnie dostępnym jak wiatr.
Dane statystyczne o produkcji żywności
Spójrzmy na szczegóły. Organizacja Jedności i Rolnictwa wskazuje w swojej analizie, że jesteśmy zobowiązani 90% naszego jedzenia do 100 gatunków roślin uprawnych, a 75% z nich korzysta z pomocy zapylaczy. Sporo, prawda? Prawda, ale większość z nich również polega na innych mechanizmach zapylania. A te 75% z 100 gatunków odpowiada za tylko 1/3 produkcji żywności, gdy bierzemy pod uwagę tonaż i masę.
Zboża mogą sobie poradzić bez takiej pomocy. W rezultacie, jeśli nagle nie było zapylaczy. Produkcja roślinna rzeczywiście spadłaby, ale tylko o 5-8%. W zależności od tego, jak zamożny jest dany kraj, a mówię o zapylaczach ogólnie, nie tylko pszczół miodnych.
Wpływ na gospodarkę i dietę
Tak, ludzie miałoby nieco więcej trudności bez pszczół. Musielibyśmy zarządzać bez miodu, ale nie ma wątpliwości, że nie brakułoby nam jedzenia. Zacznijmy od faktu, że pszczoły to bardzo szerokie pojęcie. To 20 tysięcy różnych gatunków, nie tylko pszczół miodnych. A ogromna większość tych gatunków nie przypomina wcale naszego pojęcia pszczół.
Biologia i społeczeństwo pszczół
Pszczoly są uważane za grupę owadów składającą się z siedmiu rodzin. Ogromna większość z nich to gatunki, które, zresztą, prowadzą samotny tryb życia. Wiele pszczół jest pasożytami lub, jak kukułki, składają jaja w gniazdach swoich krewnych, gdzie ich larwy zabijają konkurencję. Zachowanie społeczne jest opisane sporadycznie. Jest to charakterystyczne dla pszczoły miodnej, której rodzina może liczyć do dziesiątek tysięcy osobników.
Taki wysoko zorganizowany struktury z podziałem ról, z wyraźną hierarchią, co nazywa się profesjonalną eusocjalnością, jest czymś niezwykle rzadkim i nietypowym. Tak jak relacja między tymi owadami a ludźmi. Nie.