Od dłuższego czasu obserwuję procesy związane z transformacją przestrzeni handlowej w naszym mieście, a ostatnie wydarzenia wokół Rynku Maślanego są szczególnie istotne dla wielu mieszkańców. Urząd Miasta Nowego Sącza podjął ostateczną decyzję w sprawie wykonawcy prac przygotowawczych na terenie Starej Sandecji, co otwiera drogę do utworzenia tymczasowego targowiska. To rozwiązanie ma służyć osobom handlującym obecnie na Rynku Maślanym, które będą musiały się stamtąd przenieść na kilka lat z powodu planowanych remontów. Z perspektywy lokalnej społeczności jest to krok konieczny, choć niewątpliwie wymagający od kupców dużej elastyczności i cierpliwości w nadchodujących miesiącach.
Przetarg i negocjacje cenowe
Procedura przetargowa została ogłoszona na początku września tego roku, a jej celem było wyłonienie firmy, która przygotuje grunt pod przyszłe stoiska handlowe. Termin otwarcia ofert przypadał na 12 października, a do udziału w konkursie zgłosiły się dwie spółki: Betonox z Sopotu oraz DP Investment z Nowego Sącza. Oba przedsiębiorstwa przedstawiły wstępne kalkulacje nieco poniżej budżetu wyznaczonego przez miasto, który wynosił około 2,7 miliona złotych. Mimo że oferty były konkurencyjne, urzędnicy postanowili poprosić wykonawców o przedstawienie dodatkowych, obniżonych propozycji finansowych, aby zmaksymalizować oszczędności dla gminy.
Rola firmy DP Investment
W wyniku tych negocjacji sytuacja uległa znaczącej zmianie, ponieważ jedna z firm wycofała się z dalszych działań. Spółka Betonox, która w poprzednim roku zakończyła budowę miejskiego stadionu, nie przedstawiła nowej oferty po wezwaniu do korekty cenowej. Natomiast nowosądecka firma DP Investment zdecydowała się obniżyć swoją wycenę, proponując ostateczną kwotę 2,25 miliona złotych brutto za realizację zleconych zadań. Ta dodatkowa oferta została uznana przez komisję przetargową za najkorzystniejszą dla miasta i została oficjalnie wyłoniona dnia 21 października bieżącego roku.
Harmonogram prac i wyzwania logistyczne
Zgodnie z warunkami zawartymi w dokumentacji przetargowej, wykonawca ma dysponować zaledwie sześćdziesięcioma dniami kalendarzowymi na realizację zamówienia. Licznik czasu zacznie biec dopiero po oficjalnym podpisaniu umowy, której data nie jest jeszcze publicznie znana dla szerokiej opinii publicznej. Wciąż również nie ma potwierdzonej informacji na temat tego, kiedy dokładnie dojdzie do fizycznego przenosin handlujących z Rynku Maślanego na nowy, tymczasowy plac. Brak tych szczegółów może generować pewien stres wśród przedsiębiorców, którzy muszą planować swoje działania w obliczu niepewnych terminów.
Przygotowanie infrastruktury
Zakres prac obejmuje nie tylko samo utwardzenie terenu przy Alejach Wolności, ale także kompleksowe przygotowanie instalacji niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej. Wykonawca musi zajść się utworzeniem dodatkowych miejsc parkingowych dla klientów oraz dostawców, co jest kluczowe dla płynności ruchu na tym obszarze. Ponadto konieczne jest doprowadzenie instalacji elektrycznych oraz wodno-kanalizacyjnych, które zapewnią podstawowe warunki sanitarnie i techniczne dla przyszłych kiermaszy okazjonalnych. Takie przygotowanie terenu jest niezbędne, aby handel mógł odbywać się w sposób uporządkowany i bezpieczny dla wszystkich uczestników.
Kontekst większej inwestycji
Cała ta sytuacja jest częścią znacznie szerszego projektu zatytułowanego „Wsparcie rozwoju gospodarczego obszaru rewitalizacji poprzez zagospodarowanie terenu Rynku Maślanego w Nowym Sączu”. Inwestycja ta została ogłoszona pod koniec sierpnia w trybie zaprojektuj i wybuduj, a jej całkowity koszt szacowany jest na około 90 milionów złotych. Zakres prac obejmuje nie tylko przebudowę nawierzchni rynku, ale także budowę nowoczesnych stoisk dla kupców oraz podziemnego parkingu, co ma znacznie usprawnić logistykę w centrum miasta.
Problemy z harmonogramem
Niestety, proces ten napotyka na pewne przeszkody organizacyjne, o czym świadczą dwukrotne wydłużenia terminu składania ofert przez potencjalnych wykonawców. Obecny limit został przesunięty na 6 listopada, co sugeruje, że procedura może się jeszcze bardziej przedłużyć niż początkowo zakładano. Kilka miesięcy temu liczyliśmy, że prace rozpoczną się jeszcze w tym roku, zaczynając od przebudowy odcinka ulicy Sobieskiego, jednak obecna sytuacja wskazuje na odwrotne scenariusze. Specyfikacja przetargowa przewidywała zakończenie tego etapu na koniec lipca 2027 roku, co już teraz wydaje się być optymistycznym założeniem.
Odpowiedź władz miasta
Prezydent Nowego Sącza, Ludomir Handzel, odniósł się niedawno do tych obaw na swoim profilu społecznościowym, podkreślając ogromne zainteresowanie tą inwestycją ze strony rynku budowlanego. Zapewnił on mieszkańców, że setki pytań zadawanych przez wykonawców nie zmieniają ogólnego harmonogramu prac nad rewitalizacją Rynku Maślanego. „Uspokoję od razu wiecznych malkontentów – nic to nie zmienia w harmonogramie inwestycji. Pierwszą łopatę i tak planujemy wbić w ziemię wiosną 2027 roku” – napisał prezydent, starając się uspokoić publiczne emocje. Mimo tych zapewnień, trudno będzie dotrzymać pierwotnego terminu zakończenia całej przebudowy, który wyznaczono na 1 grudnia 2028 roku.
Wpływ na lokalną społeczność
Dla mnie jako obserwatora życia miasta, kluczowe jest to, aby te zmiany nie przyniosły negatywnych skutków dla małych przedsiębiorców, którzy od lat utrzymują się z handlu na Rynku Maślanym. Przeniesienie ich na Stara Sandecję musi być dobrze skomunikowane i wsparte odpowiednią infrastrukturą, aby nie doszło do spadku przychodów ani utraty klientów. Nowe stoiska i podziemny parking mają teoretycznie poprawić jakość usług, ale czas pokazuje, jak bardzo realne są te obietnice w praktyce codziennego funkcjonowania miasta. Czekam teraz na dalsze komunikaty urzędu, które precyzują daty i szczegóły logistyczne tej wielkiej zmiany.
Podsumowanie bieżącej sytuacji
Wyłonienie wykonawcy DP Investment to ważny kamień milowy w drodze do modernizacji centrum Nowego Sącza, ale to dopiero początek długiej drogi. Wszystkie strony zaangażowane w ten proces – od urzędników, przez inwestorów, po lokalnych kupców – muszą współpracować, aby zminimalizować zakłócenia w funkcjonowaniu miasta. Mam nadzieję, że dzięki temu projektowi Rynek Maślany stanie się nie tylko piękniejszy, ale i bardziej funkcjonalny dla wszystkich mieszkańców. Będę dalej śledził ten temat, ponieważ jego skutki odczujemy na co dzień przez najbliższe lata, aż do całkowitego zakończenia inwestycji w 2028 roku.