Dobry poranek, witamy wszystkich, moi drodzy widzowie. Złapali mnie w trakcie czytania całkowicie spontanicznej książki, wybranej losowo z mojej biblioteki. Połóżmy ją więc w miejscu, gdzie na pewno nas nie będzie rozpraszać podczas polimatów i nie będzie odwracać naszej uwagi od tego, co najważniejsze, czyli waszych pytań.
Wartość zaginionego portretu
Ostatni odcinek, konkretnie odcinek dotyczący portretu młodego mężczyzny, naszej wspaniałej, niestety zaginionej pracy artystycznej, zaczynamy od pytania od Joanny Piwońskiej i 50 Rogera, więcej żartów nie. Radek. A jaka była szacunkowa wartość tego obrazu? Pamiętajmy, że w dokumentach, w książkach podawane są bardzo różne kwoty, zaczynają się od 50 milionów dolarów i kończą nawet na 100 milionach, to taki zakres.
Książka jest chętnie czytana. Oto ona, wpada do waszych rąk. Wracając do głównego tematu, jednak przypomnijmy sobie, że takie kwoty są całkowicie ugruntowane w rzeczywistości, nie są czerpane z kosmosu, ponieważ gdy patrzemy na Prost, to pewnie zbyt dobra książka. Jednak gdy wracamy do głównego tematu, mam nadzieję, że bez większych zakłóceń, przypomnijmy sobie, że kwoty, ceny osiągnięte przez obrazy Rafaela Santi, faktycznie były bardzo bliskie wartościom, które wspomniałem.
Sens wartościowania dzieł sztuki
Zatem mamy do czynienia z czymś tutaj dość precyzyjnym, ale określanie wartości obrazów ma sens tylko wtedy, gdy chcemy je sprzedać, a nasz portret młodego mężczyzny jest w dużej mierze dziełem bezcennym. Nasz minister kultury nawet kiedyś powiedział, że gdyby ten portret znalazł się w jakiejś magnificentnej galerii, od Luwru po Eremitaż, to na pewno miałby nie tylko własną ścianę, ale nawet własny pokój. To stwierdzenie nie jest wielkim przesadzeniem.
Poza tym, gdy mówimy o sprzedaży, ma to sens tylko wtedy, gdy dzieje się to w takich warunkach tajnych, nie wychodzi na jaw, albo mamy do czynienia z kimś, kto po prostu nie wie, że jest to zaginione dzieło. No i trudno uwierzyć w taki scenariusz, biorąc pod uwagę, że portret młodego mężczyzny jest praktycznie w każdym dużym filmie lub produkcji jako pierwsze dzieło zagarnięte podczas II wojny światowej, więc nie powinniśmy skupiać się na szukaniu ceny, ale raczej na znalezieniu młodego mężczyzny.
Tajemnica rozmiaru ramy
Kolejna sprawa jest jedną z moich ulubionych i z drugiej strony najbardziej tajemniczą. Adam Krotowski pyta, Radek, wspomniałeś, że portret młodego mężczyzny nie został zabrany z Moraw, ponieważ obraz w ramie był zbyt duży, więc Pfen Rot zdecydował się go zostawić. Dlaczego więc Niemiec nie usunął obrazu z ramy, jak to zrobiono z obrazem Bitwa pod Grunwaldem, gdy Niemcy wkroczyli do Warszawy? Czy ktoś mógł zostawić taki cenny obraz w kraju, który opuszczał, tylko dlatego, że obraz był o 9 cm za duży?
Ten przykład Bitwy pod Grunwaldem jest niezwykle interesujący i wymaga rozwinięcia. Faktycznie, usunięcie tego obrazu z ramy i następnie zwinięcie go było metodą ochrony przed Niemcami. Warto też wspomnieć o motywacjach Niemców. Bitwa pod Grunwaldem zasługuje na osobny program i to jest oczywiście jasna sprawa, ale pozwól mi tutaj wspomnieć, że ten obraz szczególnie ranił ich, ponieważ pokazywał wielkie zwycięstwo Polaków nad Niemcami, i to w naprawdę dużym skali.
Operacja ratowania Bitwy pod Grunwaldem
Pracownicy muzeów polscy byli tego świadomi, więc natychmiast podjęli decyzję o jego ochronie, a zwinięcie było dość dobrym pomysłem teoretycznie. Oczywiście cała operacja była niezwykle trudna i zakończyła się prawie tragedią dla jednego z nich. Ratownicy, ponieważ Bitwa pod Grunwaldem prawie go zgniotła. To jest naprawdę trudna praca i taka sytuacja mogła nawet zakończyć się śmiercią.
Na szczęście, w rezultacie obraz został zabrany do Lublina, gdzie siedział w brudzie i innych urządzeniach, które były usuwane przez konserwatorów przez kilka lat, aż w końcu osiągnął piękny kształt, który możemy podziwiać dzisiaj. I faktycznie, na pierwszy rzut oka, taka metoda, usunięcie obrazu z ramy, mogła mieć tak znaczący wpływ, że obraz mógł zostać zabrany głęboko do Niemiec.
I niektórzy ludzie, nie mówię, że wy, drogi widz, sugerujesz takie rozwiązania. Nasz portret młodego mężczyzny pozostaje jednak zagadką, której rozwiązanie jest kluczowe dla zrozumienia historii sztuki w tym okresie. Mamy nadzieję, że wkrótce dowiemy się więcej o jego losie i miejscu, w którym aktualnie się znajduje.