Jestem Matt Johnsonem, drugim rytmem dla TED, i chciałbym podzielić się z Wami moją historią oraz wiedzą na temat tego niezwykłego instrumentu. Mój pierwszy nauczyciel usiadł mi na kolanach, a pierwszy rytm, który kiedykolwiek zagrałem, brzmiał: boom bap, boom bap. Był to moment, w którym zrozumiałem, że nigdy nie opanuję tego najprostszego rytmu na świecie, ale właśnie w tej trudności tkwi jego magia.
Wczesne inspiracje i początki przygody
Zacząłem grać na instrumentach muzycznych w bardzo młodym wieku dzięki moim rodzicom, którzy stworzyli w naszym domu atmosferę pełną dźwięku. Mielśmy rodzinny zespół, więc w wieku 13 lat zacząłem grać na perkusji w zespole rodzinnym. Pamiętam, jak usłyszałem KC i The Sunshine Band, gdy miałem pięć lat, i to jedno z moich najwcześniejszych wspomnień, które zdefiniowało moje przyszłe życie.
Od razu wiedziałem, że chcę się poświęcić perkusji, a oglądanie nagrania Jerry'ego Lee Lewisa i Little Richarda w telewizji tylko utwierdziło mnie w tym przekonaniu. Bardzo podobał mi się ich ekscentryczny styl i showmanship, które chciałbym kiedyś odzwierciedlać na scenie. Chciałem być pianistą grającym głośną muzykę, ale byłem bardzo przeciętnym pianistą, co jednak stało się świetnym wprowadzeniem do innych instrumentów.
Pierwsza lekcja i determinacja
Mój pierwszy lekcja perkusji miała miejsce, gdy miałem około 10 lat, a pamiętam, jak wróciłem do domu z tatą w samochodzie z ogromnym entuzjazmem. Powiedziałem, że on polecił mi ćwiczyć 20 minut dziennie, a ja odpowiedziałem: dobrze, ćwiczę 40 minut dziennie! Wiesz, podwoję czas i będę dwa razy lepszy, co pokazało moją ogromną determinację w tamtym czasie.
Pamiętam, jak bardzo byłem zainspirowany na końcu lekcji, co dało mi siłę do dalszej nauki. Ta determinacja jest kluczowa dla każdego muzyka, który chce osiągnąć sukces w branży. Bez regularnych ćwiczeń i pasji do swojego instrumentu, trudno jest stać się mistrzem.
Rola perkusisty w zespole
Rola perkusisty w zespole to serce zespołu, to rdzeń całego ciała i to, co trzyma wszystkich razem. To współpraca z basistami, tworząca fundament piosenki, na którym dodaje się inne elementy – melodyjne, gitary, instrumenty klawiszowe, śpiew i inne. Jeśli ktoś gra na perkusji niepewnie, zespół w ogóle nie brzmi dobrze, a wszyscy są niepewni.
Trudno się zaangażować, gdy nie masz konsekwentnego metronomu, który zapewnia stabilność. Jeśli jesteś perkusistą, to to jest to, co trzyma Cię w nocy, a to jest to, co wszyscy usłyszą, jeśli coś się popsuje. Musisz upewnić się, że jesteś idealnie na czasie, utrzymujesz ten rytm, a Twoje emocje nie zmuszają Cię do przyspieszania lub zwalniania.
Emocje a technika
Bo wszyscy w zespole będą grać pod Twoim kierunkiem, więc Twoja stabilność jest kluczowa dla sukcesu całej grupy. Zawsze miałem tendencję do przyspieszania tempa lub gry bardziej frenetycznie podczas wzbudzających emocje momentów w piosence, co jest naturalną reakcją każdego muzyka.
Myślę, że byłbym nieuczciwy jako wykonawca, jeśli nie pozwoliłbym, aby to, co się dzieje, wpływało na mnie w jakiś sposób. Powodem, dla którego istnieją wszystkie te świetne zespoły rockowe z tamtych czasów, jest w dużej mierze styl perkusisty, który nadaje charakter utworowi.
Legenda stylu
Jak John Bonham w Led Zeppelin ma swój styl, i dlatego Zeppelin brzmi jak Zeppelin, tak samo Keith Moon z The Who jest szalony i dziki. Nie chodzi tylko o uderzanie w bęben i granie wzorca, ale o połączenie z nim, jakby był częścią Twojej duszy. To połączenie emocji i techniki tworzy niepowtarzalny dźwięk, który słuchacze pamiętają na zawsze.
Podstawy rytmu
Podstawy to w pewnym sensie okresowy układ perkusji, który można porównać do miliardy różnych wzorów uderzeń. Są to wzory uderzeń, w zasadzie, które można nazwać pięciobitowym rollem: lewo, lewo, prawo, prawo, lewo, prawo, prawo, lewo, lewo, prawo. To prawie jak kung fu: prawo, lewo, prawo, prawo, lewo, lewo, co wymaga precyzji i dyscypliny.
Rytmika jako podpis muzyczny
Zazwyczaj następną rzeczą, którą się uczy, są podstawowe rytmiki, które można nazwać rytmicznym podpisem utworu muzycznego. To wszystko – prawda? To jest rytmika, która pozwala na tworzenie niepowtarzalnych brzmień. Tylko czterotaktowa rytmika to – możesz ją pętlać, pętlać, pętlać, i sprawisz, że ludzie będą tańczyć.
Niezwykle prymitywna rytmika – to jest rytmik rockowa, która będzie brzmiała inaczej z każdym perkusistą, który ją zagra. Do większości rytmik potrzebujesz tylko hi-hata, bębenka i basu, a następnie możesz dodać tomy, które służą do wypełnień i akcentów. I możesz zrobić milion rzeczy na perkusji, co pokazuje nieskończone możliwości tego instrumentu.
Szeroki świat perkusji
Świat perkusji to nieskończony świat możliwości, bo jest tak wiele rodzajów perkusji, od tradycyjnego zestawu po klasyczną perkusję. Masz tradycyjny zestaw perkusyjny, a potem masz świat klasycznej perkusji, świat perkusji latynoamerykańskiej: timbales, congas, bongos. Tak wiele różnych rzeczy, które pozwalają na eksperymentowanie z dźwiękiem i tworzenie unikalnych brzmień.
Ale wszystko opiera się na jednej zasadzie: rytm, który jest fundamentem każdej muzyki. Myślę, że ważne jest nauka podstaw, ale pamiętaj, że rytm to nie tylko technika, to przede wszystkim emocje i pasja. Dzięki tym wiedzę możesz stać się lepszym muzykiem i odkryć nowy wymiar w grze na perkusji.