Informacje, Sport

Małopolskie

Sekret koci mięty: dlaczego koty szaleją na punkcie rośliny?

Kocimiętka
Kocimiętka

Koty są zwierzętami o fascynujących nawykach, które często zaskakują ich właścicieli. Jednym z najbardziej znanych zachowań jest bezwarunkowa miłość do koci mięty, która wywołuje u nich stan euforii. Badacze zdołali wyjaśnić, że za tym szaleństwem kryje się ważna funkcja ewolucyjna związana z ochroną przed owadami.

Wiele zachowań kotów wydaje się zaskakujących, ale jednym z najdziwniejszych jest ich obsesja na punkcie konkretnego gatunku roślin. Po jednym wyczuć nawet najbardziej stoicki kot może zacząć gapić się, pluć, gryźć i kręcić w stanie czystej felinowej euforii. Dlaczego więc koty szaleją na punkcie koci mięty? To pytanie postawili sobie w 2013 roku ekspert od zachowań kotów Masao Miyazaki i chemik Toshio Nishikawa.

Badania nad winoroślą srebrną

Razem ze swoimi zespołami badawczymi z Uniwersytetu w Iwate i w Nagoyi zaczęli od badania winorośli srebrnej – rośliny, która wywołuje podobną reakcję jak koci mięta. Najpierw badacze starannie wyodrębnili związki chemiczne z rośliny i nakrapiali nimi różne kombinacje na papierze filtracyjnym.

Następnie sprowadzili kilka kotów i badali, które związki ich przyciągały. Przekonująco, ich felini testowcy skoczyli na papiery zawierające nepetalaktol. Gdy Miyazaki i jego studentka Reiko Uenoyama przeprowadzili testy krwi u kotów, które miały kontakt z nepetalaktolem, odkryli, że ich organizmy były zalewane endorfinami.

Rola endorfin w reakcji kotów

Te hormony blokują sygnały bólowe, łagodzą stres i ogólnie wywołują szczęśliwy, uspokajający efekt. Koci mięta wywołuje ten sam napływ endorfin dzięki podobnej chemii zwanej nepetalaktoną, i to właśnie ten napływ szczęśliwych hormonów nadaje kociej męcie i winorośli srebrnej ich charakterystyczną, lekopodobną reakcję.

Te związki nie wywołują tego efektu tylko u małych kotów. Gdy badacze sprowadzili papier z nepetalaktolem do kilku zoo, leopardy, lisy i jaguary skoczyły głową w dół w stronę związku. To była wielka wiadomość, ponieważ potwierdziła, że reakcja była bardzo prawdopodobnie wspólną cechą ewolucyjną – potencjalnie czymś ważnym dla przetrwania kotów, które sięgało milionów lat wstecz.

Teoria odstraszania owadów

Gdy badacze z winorośli przedstawili swoją pracę na konferencji, jeden ewolucjonista biologicznych podniósł przekonującą teorię. W języku chemii zarówno nepetalaktol, jak i nepetalaktona są klasyfikowane jako irydoide – rodzaj naturalnego związku, który jest znany z posiadania właściwości odstraszających owady.

Może więc koty ocierające twarze o winorośl srebrną i kocią mięotę stosowały starożytną formę sprayu na owady? Aby to sprawdzić, badacze ustawili klatki z komarami, do których koty mogły wsunąć głowy. I tak się stało, że koty, które zostały poddane nepetalaktolowi, dostały mniej ukąszeń komarów niż koty w grupie kontrolnej.

Instynkt gryzienia i lizania

Te właściwości odstraszające owady są obecnie naszym najlepszym wyjaśnieniem, dlaczego koty kochają winorośl srebrną i kocią mięotę. Ale badacze nadal mieli jedno więcej pytanie: w swoim stanie euforii koty tendują do energicznego gryzienia, lizania i ocierania się o te rośliny. Ale czy koty naprawdę muszą zachowywać się tak szalono, aby uzyskać swoje odstraszające owady efekty?

Aby zbadanie ocierania, dostarczyli kotom papierów filtracyjnych poddanych mikroskopowym dawkami nepetalaktolu. I tak się stało, że nawet te mikroskopowe dawki sprawiły, że papiery stały się nie do odrzucenia, sugerując, że mikroskopowe ilości repelentu na owady mogą być przenoszone samym tylko ocieraniem.

Produkcja chemii przez roślinę

Co do gryzienia i lizania, badacze odkryli, że gdy koty uszkadzają roślinę, liście faktycznie produkują więcej chemii odstraszających komary. Więc Twój kot nie tylko otwiera swoje worki z kociej męty, by być denerwującym, jego instynkty ewolucyjne po prostu próbują uzyskać więcej tej ochrony przed owadami.

Inne zwierzęta i ich strategie

Koty są daleko od jedynych zwierząt, które używają naturalnych roślin do celów takich jak te. Szpaki połykają szorstkie i owłosione liście, aby usunąć pasożyty z ich jelit. Owce żują rośliny bogate w taniny, aby zabijać robaki jelitowe, a motyle monarskie użyują toksycznego mlecznika, aby zabijać pasożyty, które normalnie osłabiają ich lot.

Tak samo jak zdolność kotów do znajdowania repelentu na komary, te zachowania mogą pomóc ludziom zrozumieć, jak natura rozwiązuje problemy z pasożytami. Nasze koty są więc nie tylko uroczymi towarzyszami, ale również mistrzami przetrwania, którzy od tysięcy lat wykorzystują rośliny do ochrony przed niechcianymi gośćmi.

Słowa kluczowe

Lokalizacje