Witam Was serdecznie i zapraszam do naszego specjalnego wydania poświęconego pamięci załogi promu kosmicznego Challenger. Dzisiaj zaczynamy nieco inaczej niż zwykle, bo od razu wracamy do nagrania startu rakiety Space Shuttle z 28 stycznia 1986 roku.
Moment decydujący w historii lotów
Lot rozpoczął się normalnie albo przynajmniej tak myślało większość ludzi na Ziemi. Paliwo ciekłe, czyli tlen i wodór, zapaliły główne silniki rakiety, a paliwo stałe odpaliło w bocznikach.
Zgodnie z planem misji rakieta wzlatywała do góry i obracała się o 180 stopni. Moc silników była zmniejszana przez piętnaście sekund, gdy pojazd był poddawany maksymalnemu ciśnieniu dynamicznemu.
72 sekundy przed katastrofą
Następnie wracał pełny ciąg i dokładnie po 72 sekundach doszło do tragicznego incydentu. Rakieta na paliwo stałe częściowo oderwała się od korpusu głównego.
Oderwana część uderzyła w zbiornik wypełniony ciekłym tlenem i wodorem, tworząc ogromną siłę pędu wynosząca około 1300 ton. Dwie sekundy później mieszanina zapaliła się wywołując gigantyczną kulę ognia.
Co stało się z promem?
Sama rakieta, czyli orbiter jako samolot kosmiczny nie została całkowicie spopielona w momencie eksplozji. Została jednak rozerwana przez ekstremalne siły aerodynamiczne podczas lotu.
Poza tym prędkością Mach 192 na wysokości około 15 kilometrów nad powierzchnią Ziemi konstrukcja uległa całkowitemui zniszczeniu i złamała się na kilka dużych kawałków. Silnik, skrzydła oraz przednia część kadłuba rozpadły się w powietrzu.
Ofiary tragedii
Siedmiu astronautów zmarło tego dnia podczas tej misji STS-51L. Byli to Dick Scobee dowódca misji oraz Michael J Smith pilot promu kosmicznego.
- Ronald McNair specjalista misji
- Ellison Onizuka specjalista misji
- Judith Resnik specjalista misji
- Gregory Jarvis specjalista ładunkowy
- Christa McAuliffe nauczyciel i specjalista ładunkowy
Kontekst historyczny katastrofy
To oczywiście nie był pierwszy wypadek związany z lotami kosmicznymi ani pierwsza śmierć w tej dziedzinie. Pamiętamy o Apollo 1, kiedy trzy osoby spłonęły żywe zamknięte w kapsule podczas testów na Ziemi.
Wiemy też że lot Apollo 13 zakończył się sukcesem tylko dzięki niezwykłej współpracy specjalistów na ziemi i załogi w otwartym kosmosie. Zmarli też radzieccy kosmonauci takich jak Władimir Komarow i cała załoga Sojuza 11.
Ale katastrofa Challenger usunęła z tych lotów kosmicznych pewien, pozwolę sobie tak nazwać, niewinność. Było to związane z tym jak została skompletowana załoga tej nieudanej misji STS-51L.