Wirus Ebola wywołuje ogromny strach na całym świecie, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę dramatyczne sceny z filmów katastroficznych. Jednakże warto zastanowić się nad tym, jak niebezpieczna jest ta choroba w rzeczywistości i dlaczego tak wiele osób umiera właśnie przez panikę.
Dlaczego Amerykanie ewakuowano do Europy?
Wielu z Was pytało nas o to, skąd pochodziły informacje o ewakuacji obywateli USA dotkniętych epidemią Ebola. Okazuje się, że pacjenci zostali przewiezieni nie do Stanów Zjednoczonych, lecz do Pragi i Berlina w Czechach oraz Niemczech.
Decyzja ta wynika z faktu, że amerykańskie szpitale były przepełnione innymi pacjentami wymagającymi natychmiastowej pomocy. Europejskie centra medyczne miały wtedy wolne miejsca i specjalistyczny sprzęt do walki z tak rzadkimi chorobami.
Specyfika testowania w Demokratycznej Republice Konga
Kiedy epidemia rozwijała się szybko na wschodzie DRC, lokalni lekarze początkowo nie wykrywali wirusa. Laboratoria w tym regionie posiadały zestawy diagnostyczne zaprojektowane do wykrywania tylko najczęstszych gatunków Ebola.
Był to wirus Zaire, który krążył już od tygodni przed oficjalnym potwierdzeniem epidemii. Inne odmiany wirusa nie były tam rozpoznawane przez standardowe metody badawcze stosowane w prowincji Ituria.
Rola pogrzebów w rozprzestrzenianiu się choroby
Pierwszy oficjalnie potwierdzony przypadek dotyczył pracownika służby zdrowia, który zmarł na początku kwietnia. Ciało tej osoby zostało zabrane do Mongbwalu na tradycyjne pogrzeby.
To właśnie podczas tych uroczystości doszło do masowego rozprzestrzeniania się wirusa poprzez bezpośredni kontakt z ciałem chorego i płuczeniem go wodą, co jest częstym zwyczajem w tej kulturze.
Geografia epidemii: wielkość Demokratycznej Republiki Konga
Zalecamy obejrzenie mapy, aby zrozumieć skalę tego kraju. Projekcja Mercatora sprawia często wrażenie, że Afryka jest mała jak chusteczka do nosa.
W rzeczywistości Demokratyczna Republika Konga obejmuje całą Europę Zachodnią. Jest to ogromny obszar, gdzie infrastruktura medyczna bywa niezwykle słaba nie tylko w miejscach wybuchu epidemii.