W ostatnim weekendem byłem na seansie kinowym, aby zobaczyć film Project Hail Mary wyprodukowany w formacie IMAX. Doświadczenie to było dla mnie niezwykłe, ponieważ po raz pierwszy od wielu lat obejrzałem utwór z gatunku science fiction, który nie traktował widza jak kogoś niewiedzącego.
Współpraca i inspiracja
Książka na której oparty jest ten film nosi dokładnie taki sam tytuł co produkcja kinowa. Przeczytałem ją kilka lat temu dzięki osobie odpowiedzialnej za całość w naszym serwisie naukowym.
Dlaczego ta recenzja?
Po obejrzeniu filmu nie mogłem inaczej niż napisać szczegółowej analizy naukowej o północy. Z serdecznością zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematyką kosmiczną do lektury tego tekstu.
Klasyfikacja gatunkowa
W opisach filmu ten utwór jest określany mianem science fiction thriller, choć nie jestem pewien czy to właściwy termin. Historia rozgrywa się w teraźniejszości podczas odkrywania grożącego Ziemi zjawiska astrobiologicznego.
Nieprosta natura zagrożeń
Sytuacja jest znacznie bardziej złożona niż typowy kamień lecący w naszą stronę. Ludzkość ma niewiele czasu, więc trzyosobowa załoga wyrusza w kosmos aby wyjaśnić sytuację i znaleźć antidotum.
Odkrycia na obcej planecie
Główne postacie nie tylko znajdują rozwiązanie problemu lecz także odkrywają cywilizację obcą. Jest to inna, inteligentna forma życia która posiada dużo materiału kamiennego w swojej strukturze.
Wiarygodność naukowa autorstwa
Zanim przejdziemy do analizy fizyki warto wspomnieć że Andy autor powieści jest synem fizyka i inżyniera. W wywiadach podkreślał wielokrotnie że cała fizika przedstawiona w dziele jest prawdziwa.
Potwierdzenie przez ekspertów
Nawet Neil deGrasse Tyson po obejrzeniu premiery potwierdził że film przeszedł test naukowy. Jest to rzadkie zjawisko w kinie science fiction gdzie tak duże elementy fikcyjne są akceptowane jako konsekwentne.
Mechanizm Astrophagus
Największym elementem fikcyjnym jest astrophagus mikroorganizm żyjący na powierzchni gwiazd. Absorbuje on ich energię a następnie emituje skierowane promieniowanie podczerwone jako napęd.
Zjawisko linii Petrova
Wydaje się że to zjawisko odpowiada za zmniejszanie jasności słońca co grozi ludzkości w bliskiej przyszłości. Ciemne linie w widmie podczerwonym nazwano na cześć rosyjskiego astronoma Tatiany Petrovy.
Problem termodynamiki
Mechanizm ten jest pośredniczony przez neutriny co na poziomie kwantowym jest czystą fantazją. Prawdziwe neutriny mają niezwykle mały czynnik przekroju czynnego więc praktycznie nie oddziałują z materią.