Witamy w naszej pracowni, gdzie dzisiaj przeprowadzimy niebezpieczny test wytrzymałości puszek po gazowanych napojach. Naszym celem jest sprawdzenie, jak zachowują się one pod wpływem ekstremalnej próżni oraz wysokiej temperatury generowanej przez specjalne urządzenia.
Przygotowanie do eksperymentu z komorą
Zamykamy szczelnie zawór i włączamy pompę, a następnie wciskamy ją w dół, aby usunąć powietrze z wnętrza. Gdy tylko ssie pokrywę nieco, nie trzeba jej już trzymać ręcznie, ponieważ próżnia utrzymuje się sama.
Wpływ niskiego ciśnienia na puszki
Mamy około 95% próżni i nic się początkowo nie dzieje z puszkami. Różnica ciśnień między wnętrzem napoju a otoczeniem wzrosła o jedną atmosferę, ale to wciąż nie było wystarczające, by puszki pękły w komorze.
Fizyka rozpuszczalności gazów
Gazy rozpuszczają się lepiej w cieczach przy niższych temperaturach. Im chłodniej jest, tym więcej dwutlenku węgla pozostaje rozpuszczone w puszce, co zmniejsza jej objętość i obniża wewnętrzne ciśnienie.
Plan ogrzewania jako klucz do sukcesu
Celem planu jest stopniowe ogrzewanie puszek, aby zwiększyć ilość dwutlenku węgla w stanie gazowym. Wtedy objętość gazu wzrośnie, ciśnienie się podniesie i puszka powinna ulec zniszczeniu.
Testy na różnych napojach
Zaczynamy od sprawdzania twardości puszek po Mountain Dew czy Sprite. Niektóre są twarde jak skała, podczas gdy inne wykazują pierwsze oznaki wypukłości pod wpływem ogrzewania do 50 stopni Celsjusza.
Moment eksplozji
Próżnia osiąga poziom 9,5 i jedna z puszek Sprite wrze na dnie komory. Zwiększenie temperatury prowadzi do gwałtownego wzrostu ciśnienia, co kończy się pęknięciem metalowej obudowy.
Czytelnia wyników
Widzimy, że właściwy zawór na pokrywie jest całkowicie nienaruszony nawet po eksplozji. Oznacza to, że otwór wypuszczający gaz jest bardziej wytrzymały niż reszta konstrukcji puszki.