W szkole podstawowej w Starej Wsi nabrał życia nowy projekt edukacyjny, który zaskoczył wszystkich uczestników wydarzenia.
Język przodków staje się żywy
Gwara lachowska, która przez lata mogła wydawać się jedynie zbieraniną starych słów w podręcznikach historycznych, wróciła do szkolnej sali lekcyjnej.
Podczas wyjątkowych warsztatów uczniowie nie tylko poznawali lokalne słownictwo i tradycje, ale także przekonywali się na własną skórkę, że język przodków może być żywą częścią ich codziennej rzeczywistości.
W Szkole Podstawowej nr 1 imienia Bohaterów Westerplatte odbyły się warsztaty edukacyjne poświęcone wyjątkowość gwary lachowskiej i jej znaczeniu dla regionu Limanowskiego.
Rola gościa specjalnego
W wydarzeniu wzięli udział uczniowie klas 4a oraz 4b, a gościem specjalnym był znany gawędziarz Jan Lorek, który od lat promuje lokalną kulturę.
Spotkanie zostało zorganizowane w ramach projektu o nazwie Pogodejmy po lachowsku, realizowanego przez Gminną Bibliotekę Publiczną działającą na terenie Starej Wsi.
Cele inicjatywy
Pośrodku inauguracji dyrektor biblioteki Jacenty Musiał podkreślił, że głównym celem projektu jest przywracanie gwarze jej naturalnej funkcji jako żywego języka używanego przez mieszkańców regionu.
Zwrócił on również uwagę na potrzebę rozwijania kompetencji językowych dzieci oraz przełamywania obaw związanych z posługiwaniem się lokalną mową, które często blokują uczniów w innych sytuacjach szkolnych.
Prezentacja sylwetki gawędziarza
Wśród uczestników spotkania obecny był również wójt gminy Limanowa Jan Skrzekut, który wsparł działania na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego regionu.
Dyrektor biblioteki przedstawił młodzieży szczegółową sylwetkę Jana Lorka, który od najmłodszych lat związany jest z regionalną kulturą i różnorodną działalnością artystyczną.
Tradycyjny strój na sali
Gawędziarz, ubrany w tradycyjny strój lachowski, od pierwszych chwil przyciągnął uwagę uczniów swoim wyglądem oraz manierami typowymi dla starszego pokolenia mieszkańców tych stron.
Opowiadał on o sobie, o elementach regionalnego ubioru oraz o znaczeniu gwary dla zachowania tożsamości kulturowej mieszkańców Limanowszczyzny w czasach współczesnych.
Język jako narzędzie komunikacji
Całe spotkanie prowadzone było w gwarze, co nie stanowiło żadnej przeszkody dla młodych słuchaczy i pozwoliło im swobodnie uczestniczyć w dialogu bez barier językowych.
Interaktywny charakter zajęć
Warsztaty miały interaktywny charakter, a dzieci aktywnie uczestniczyły w rozmowach, zadawały pytania i chętnie angażowały się w proponowane przez gawędziarza aktywności.
Niezabrakło również lachowskich gatek oraz ludowych pieśni, które wzbudziły zainteresowanie zarówno uczniów, jak i nauczycieli obecnych podczas całego wydarzenia edukacyjnego.
Zrozumienie bez trudności
Jak podkreślają organizatorzy, szczególnie cieszy fakt, że młodzi uczestnicy bez większych trudności rozumieli gwarowe opowieści i z dużą swobodą włączali się do rozmowy na bieżące tematy.
To pokazuje, że lokalna mowa nadal może być atrakcyjnym elementem edukacji i kultury, który łączy pokolenia zamiast ich dzielić różnymi barierami komunikacyjnymi.
Otwarcie kółka folklorystycznego
Pośrodku spotkania nauczycielka Ewa Matras zapowiedziała również utworzenie w szkole kółka folklorystyczno-regionalnego, które będzie miało swoje stałe miejsce w harmonogramie zajęć szkolnych.
Jego zadaniem będzie pogłębianie wiedzy uczniów o lokalnych tradycjach oraz zachęcanie do poznawania i używania gwary w codziennym życiu każdego ucznia klasy podstawowej.
Podsumowanie wydarzenia
Na zakończenie wójt Jan Skrzekut podziękował organizatorom projektu za działania na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego regionu i podkreślił wagę takich inicjatyw dla przyszłości gminy.
Pokazało to, że inwestycja w edukację językową dzieci przynosi wymierne efekty, a projekt Pogodejmy po lachowsku pomaga zachować lokalną tożsamość i przekazywać ją kolejnym pokoleniom mieszkańców Starej Wsi.