Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Nowym Sączu oficjalnie ogłosiło wyłonienie zwycięzcy przetargu na zakup dziesięciu nowych pojazdów komunikacyjnych.
Dlaczego MPK wybiera diesla?
Zdecydowanie ostatecznej decyzji zapadła w wyniku dogłębnych analiz finansowych przeprowadzonych przez zarząd spółki. Zarząd wyjaśnił, że zakup silników spalinowych może być ostatnią szansą na wprowadzenie do floty tanich i ekonomicznie opłacalnych autobusów.
Pojazdy zeroemisyjne bez wątpienia stanowią przyszłość transportu publicznego w całej Europie. Niemniej jednak ich cena zakupu jest obecnie o wiele wyższa niż koszt tradycyjnych diesli. MPK szukało dostawcy dziesięciu nowych autobusów klasy maxi, których długość miała wynosić od 11,5 do 12,5 metra.
Każdy z wybranych pojazdów musiał spełniać rygorystyczne normy emisji spalin Euro 6. Dodatkowo wymagano co najmniej dwudziestu sześciu miejsc siedzących oraz miejsca dla nie mniej niż osiemdziesięciu pięciu pasażerów stojących.
Tak wysokie parametry techniczne były konieczne, aby zapewnić komfortową i bezpieczną podróż wszystkim użytkownikom transportu publicznego. W przetargu wzięło udział trzy firmy reprezentujące różne marki producentów autobusów na rynku polskim.
Kto wygrał przetarg?
Zwycięzcą został przedstawiciel tureckiej marki BMC, czyli firma Autobagi Polska działająca jako dystrybutor w naszym kraju. Ta spółka zaoferowała cenę wynoszącą 14,05 miliona złotych za dostawę całego zestawu pojazdów.
Następna oferta pochodziła od firmy VBI Busimport reprezentującej markę Iveco i była warta nieco ponad czternaście milionów zł. Z kolei Solaris z Bolechowa wycenił swoją propozycję na osiemnasty miliony złotych, co było ostatecznie zbyt wysokie.
Głównym kryterium wyboru najkorzystniejszej oferty była przede wszystkim cena końcowa zakupu całego taboru. Drugim istotnym czynnikiem były parametry techniczne pojazdów oraz termin ich dostawy do flot MPK.
Czas realizacji zamówienia
Firma Autobagi Polska zobowiązała się do dostarczenia wszystkich autobusów w ciągu ośmiu miesięcy od momentu podpisania umowy. Jest to bardzo krótki czas, co będzie miało istotne znaczenie dla harmonogramu modernizacji taboru nowosądeckiego.
Nie doszło jeszcze do formalnego podpisania aktu notarialnego ani innej formy prawnej potwierdzającej umowę handlową. Dopiero wtedy rozpocznie się licznik czasu na realizację dostawy wszystkich dziesięciu jednostek transportowych.
Sytuacja taboru MPK
Aktualny stan techniczny floty nowosądeckiego przewoźnika obejmuje około osiemdziesiąt pięć różnych pojazdów. Kupowane autobusy mają zastąpić najbardziej wysłużone jednostki, które już nie spełniają wymogów bezpieczeństwa.
Jako najnowsze pojazdy w taborze MPK działają obecnie pięć egzemplarzy elektrycznych marki Irizar z Hiszpanii. Te nowoczesne samochody rozpoczęły eksploatację na trasach miejskich od maja ubiegłego roku.
Początkowo zakupiono je za blisko siedemnaście milionów złotych, głównie dzięki dofinansowaniu ze środków unijnych. Do zakupu tych pojazdów doszła również infrastruktura niezbędna do ich ładowania w hali technicznej i na parkingach MPK.
Dzięki tej inwestycji nowosądecki przewoźnik może przechodzić stopniowo od diesli do elektryczności. Ostateczny wybór BMC Procity oznacza jednak, że część taboru będzie nadal napędzana silnikami spalinowymi przez kolejne lata eksploatacji.
Koszt zakupu autobusów w przetargu był kluczowym czynnikiem decydującym o losie całego zamówienia. Ostatecznie MPK wybrało ofertę, która była najtańsza przy zachowaniu wymaganych parametrów technicznych i terminowych.