Jako reporter z terenu mam przed oczami scenę na lotnisku Balice, gdzie funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania kontrolne. Dwie młode kobiety przybyły do Polski samolotem bezpośrednio z Tel Awiwu w nadziei na bezproblemową podróż.
Ogromna ilość narkotyków ukryta w zwykłych bagażach
Sytuacja zmieniła się dramatycznie, gdy otwarto cztery walizki należące do pasażerek. W ich wnętrzu nie znalazły się ubrania czy pamiątki z podróży, lecz setka kilogramów zielonych liści.
Charakterystyka przemyconego narkotyku
Funkcjonariusze celni opisali zawartość jako 500 pakietów khatu. Różne źródła wskazują na obecność charakterystycznych zielono-fioletowych łodyg wewnątrz tych liści.
Badania laboratoryjne potwierdziły przestępstwo
Szybkie narkotesty przeprowadzone przez służby wykazały obecność katynonu. Jest to silnie działająca substancja pobudzająca, która znajduje zastosowanie w produkcie zwanym khatem.
Wartość finansowa zatrzymanego masy
Ocenia się wartość zabezpieczonego towaru na ponad pół miliona złotych. Taka kwota sprawia, że przemyt ten był niezwykle opłacalny dla zorganizowanej grupy przestępczej.
Śledztwo i dalsze losy zatrzymanych
Kobiety zostały doprowadzone do Prokuratury Rejonowej Kraków Prądnik-Biały. Usłyszały tam oficjalne zarzuty dotyczące przemytu znacznej ilości środków odurzających.
Tymczasowe aresztowanie
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu obu kobiet na okres trzech miesięcy. Śledztwo prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Krakowie.
Groźne konsekwencje prawne
Przemyt tak dużej ilości narkotyków grozi karą od trzech do dwudziestu lat pozbawienia wolności. Sąd musi teraz rozważyć, czy kara będzie jeszcze wyższa w związku z wielkością przestępstwa.