Jak informują eksperci medyczni, nagłe wprowadzenie do organizmu substancji o bardzo niskiej temperaturze podczas upału jest niebezpieczne. Serce musi pracować podwójnie ciężko, aby pompować krew przez naczynia rozszerzające się na skutek ciepła oraz chłodzące się dzięki zimnemu napojowi. Taka skrajna różnica termiczna może doprowadzić do spazmu naczyń krwionośnych w jamie brzusznej i górnej części ciała.
Dlaczego lodowata woda grozi zawałem?
Kiedy wypijamy szklankę wody o temperaturze bliskiej zero stopni, krew dostarczająca ciepło do żołądka nagłaśnia. W efekcie dochodzi do gwałtownego skurczu naczyń krwionośnych w jamie brzusznej oraz na powierzchni skóry. U osób z istniejącą chorobą wieńcowym ten mechanizm może stać się bezpośrednią przyczyną niedokrwienia mięśnia sercowego.
Reakcja organizmu w skwarze
W czasie fali upałów organizm ludzki naturalnie dąży do obniżenia temperatury poprzez rozszerzenie naczyń na powierzchni skóry i wydzielanie potu. Nagłe picie zimnego napoju zakłóca ten proces termoregulacji, co wymusza dodatkowe wysiłki na układzie krążeniowym.
W skrajnych przypadkach może to doprowadzić do zawału serca lub ciężkiego udaru cieplnego, nawet jeśli osoba nie odczuwała wcześniej innych objawów. Nie każdy pacjent ma świadomość swojej wrażliwości na takie czynniki środowiskowe i dietetyczne.
Lekarze podkreślają, że ryzyko to dotyczy również osób zdrowych, które nagle zmieniają nawyki picia wody podczas ekstremalnych upałów. Organizm potrzebuje czasu na dostosowanie się do zmian temperatury wewnątrz trawiennego układu pokarmowego.
Jak bezpiecznie uzupełniać straty płynów?
Podstawą bezpiecznego przetrwania fali upałów jest spożywanie wody o temperaturze pokojowej lub lekko chłodzonej. Taka woda nie powoduje nagłych skoków ciśnienia ani spazmów naczyń krwionośnych.
Unikanie ekstremalnych metod
Należy unikać picia wody bezpośrednio z lodówki, jeśli temperatura na zewnątrz jest bliska czterdziestu stopni. Nawet jeden łyk tak zimnej substancji może być wystarczająco groźny dla osoby o słabszym sercu.
Warto również spożywać napoje izotoniczne w umiarkowanych ilościach, aby uzupełniać sole mineralne wypłukiwane przez pocenie się. Należy jednak pamiętać, że nadmiar soli może być równie szkodliwy jak brak płynów w organizmie.
Redakcja Kuriera Sądeckiego zaleca regularne monitorowanie swojego stanu zdrowia podczas długotrwałych upałów. W przypadku wystąpienia bólów klatki piersiowej lub duszności należy natychmiast przerwać picie i skonsultować się z lekarzem.
Bezpieczeństwo w upałach wymaga także unikania wysiłku fizycznego podczas godzin największego nasłonecznienia. Organizm powinien mieć czas na regenerację między wypiciem kolejnych porcji wody.