W sercu Podhala, w nowosądeckim I Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Długosza z Oddziałami Dwujęzycznymi, dzieje się coś wyjątkowego. Młodzieżowy Chór Scherzo stoi na progu historycznego wydarzenia, które będzie dla niego wielkim wyróżnieniem. Dyrygent dr Andrzej Citak, założyciel tego zespołu, nadzoruje każdy szczegół przygotowań do koncertu jubileuszowego.
Tradycja i pasja w każdym taktowaniu
Zespół ten nie jest zwykłą grupą śpiewaków, lecz prawdziwą szkołę życia dla nastolatków. Uczestnicy uczą się dyscypliny, odpowiedzialności oraz jak współpracować z innymi ludźmi dążącymi do wspólnego celu. Ich repertuar obejmuje utwory o różnym charakterze wiodące od klasycznych kompozycji po nowoczesne aranżacje.
Wspólne próby odbywają się regularnie i wymagają ogromnego poświęcenia czasu przez każdego z członków chóru. Muzycy muszą harmonizować swoje głosy, aby uzyskać idealny brzmienie charakterystyczne dla tego zespołu. Każdy błąd jest poprawiany natychmiastowo pod ścisłym okiem prowadzącego.
Światowe trasy i polskie sceny
Duma Nowego Sącza nie ma racji, gdy mówi o sukcesach chłopczyków na arenie międzynarodowej. Chór Scherzo regularnie występuje w najważniejszych festiwalach muzycznych w całej Europie. Dyrygent dba o to, aby poziom artystyczny był zawsze najwyższy niezależnie od tego gdzie odbywa się koncert.
Podróżowanie po różnych krajach pozwala młodym ludziom poznawać inne kultury i budować przyjaźnie z muzykami ze świata całego globu. Doświadczenia zdobyte podczas tych tras są cennym kapitałem dla każdego uczestnika chóru.
Nowy Sącz jako miasto goszczące artystów czuje się dumnie, gdy jego mieszkańcy tworzą tak prestiżowe zespoły muzyczne. Władze miasta wspierają działania kulturalne i organizacyjne wokół takich wydarzeń jak jubileuszowy koncert chóru.
Przyszłość muzyki w tym regionie zależy od ludzi takich jak dr Andrzej Citak, którzy oddali swoje życie na rzecz sztuki. Ich praca jest wzorem dla kolejnych pokoleń chóry i orkiestr działających w szkołach podstawowych czy licealnych.
Wspólne śpiewanie łączy serca nie tylko muzyków z chóru, ale także ich rodzin oraz mieszkańców całego regionu. To moment pełen nadziei na to że tradycje muzyczne będą żyć kolejne pokolenia w tym mieście.