Patrol policyjny nad Nowym Sączem przyniósł oczekiwane rezultaty, choć wielu kierowców nadal ignoruje podstawowe zasady ruchu drogowego. Dron został wykorzystany w dniach 15 i 25 czerwca do rejestracji zachowań uczestników ruchu na kluczowych ulicach miasta.
Główne cele patrołu powietrznego
Policjanci skupili swoje działania przede wszystkim wokół bezpieczeństwa rejonu przejść dla pieszych oraz przejazdów dedykowanych rowerzystom. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji prowadził akcję na głównych ciągach komunikacyjnych, w tym na al. Józefa Piłsudskiego.
Do monitorowania dodano również ulice Królowej Jadwigi oraz Nawojowską, gdzie natężenie ruchu jest szczególnie duże. Funkcjonariusze z powietrza rejestrowali każdy nieprawidłowy ruch, aby móc szybko zareagować na popełnione wykroczenia.
Dzięki technologii dronowej mundurowi mogli skuteczniej kontrolować okolice przejść dla pieszych i przejazdów rowerowych niż przy użyciu tradycyjnych punktów kontroli. Szybsza reakcja pozwoliła wychwycić wiele sytuacji zagrożenia, zanim doszło do kolizji lub niebezpiecznego zdarzenia.
Statystyki mandatu za ignorowanie STOP
Największym problemem ujawnionym podczas akcji było niestosowanie się do znaku STOP. Policjanci odnotowali aż 39 przypadków, w których kierowcy nie zatrzymali pojazdów przed linią zatrzymania.
Inne wykroczenia na ulicach Nowego Sącza
Oprócz ignorowania znaków STOP funkcjonariusze ujawnili cztery przypadki wyprzedzania pojazdu bezpośrednio na przejściu dla pieszych lub tuż przed nim. Jest to jedno z najgroźniejszych zachowań w ruchu drogowym, które grozi poważnymi konsekwencjami.
Sprawiono również po jednym przypadku nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu na oznakowanym przejściu oraz przejeżdżania rowerem przez takie miejsce. Do wykroczenia dopuścili się także użytkownicy hulajnog elektrycznej, którzy próbowali ominąć pieszych.
Sankcje za niebezpieczne zachowania
Obowiązujące przepisy przewidują wysokie sankcje finansowe oraz punkty karne za ujawnione wykroczenia. Za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim kierowcy grozi mandat w wysokości 1500 zł.
Kara ta jest uzupełniona o 15 punktów karnych, a w przypadku recydywy kara finansowa wzrasta do 3000 zł. Z kolei niezatrzymanie się przed znakiem STOP skutkuje mandatem w wysokości 300 zł i nałożeniem 8 punktów karnych.
Problem z bypass przy rondzie Henryka Ferenca
Jednym z miejsc, gdzie policjanci regularnie prowadzą kontrole, jest bypass znajdujący się na rondzie im. Henryka Ferenca na osiedlu Zawada. Chodzi o zjazd z alei Józefa Piłsudskiego w ulicę Nawojowską, gdzie obowiązuje znak STOP.
Wielu kierowców nie zatrzymuje się tam przed linią zatrzymania, mimo że nakazują to przepisy ruchu drogowego. To miejsce charakteryzuje się bardzo dobrą widocznością, dlatego część kierowców uważa, że zastosowanie znaku STOP jest nieuzasadnione.
Część użytkowników dróg twierdzi, że wystarczyłby znak ustąpienia pierwszeństwa, który pozwoliłby płynniej prowadzić ruch. Niezależnie od tych opinii obowiązujące oznakowanie jest jednoznaczne i kierowcy mają obowiązek całkowitego zatrzymania pojazdu.
Podsumowanie akcji
Akcja zakończyła się nałożeniem mandatów w 41 przypadkach z łączną liczbą przeprowadzonych kontroli wynoszącą 47. W dwóch innych sytuacjach funkcjonariusze skierowali wnioski o ukaranie do sądu.