Historia zakładu w Nowym Sączu
FAMUR Nowomag to dawne państwowe przedsiębiorstwo, które miało na nazwie Nowosądecka Fabryka Urządzeń Górniczych. Zakład ten został przejęty przez grupę FAMUR jeszcze w roku 2003 i stał się fundamentem tworzenia większej struktury kapitałowej.
Wraz z rozwojem biznesu dostrzeżono potencjał łączenia różnych podmiotów, co doprowadziło do powstania Grupy FAMUR. Do jej składu weszły kolejne zakłady specjalizujące się w produkcji maszyn dla przemysłu wydobywczego.
Oddział gorlicki, znany jako FAMUR Glinik, funkcjonuje od lat i posiada podobny profil działalności jak nowosądecka jednostka. Oba miejsca pracy były kluczowe dla gospodarki regionu sądeckiego oraz powiatów otaczających Nowy Sącz.
Zmiana nazwy na Grenevia
W roku 2023 nastąpiła istotna zmiana w strukturze własnościowej, kiedy marka FAMUR została zmieniona na nazwę Grenevia. Obecnie spółka ta jest częścią większej Grupy Grenevia, której kontrolą zarządza fundusz inwestycyjny TDJ Equity.
Kapitałem grupy są śląskie rodziny Domagałów, które poprzez swoje zaangażowanie finansowe sterują losami tych zakładów. Zmiana nazwy i struktury własnościowa nie wpłynęła jednak na natychmiastową stabilizację zatrudnienia w oddziałach.
Ostateczną decyzję o całkowitym zamknięciu nowosądeckiego zakładu podjęto prawdopodobnie dopiero 30 czerwca ubiegłego roku. Było to moment, gdy dyrekcja oceniła sytuację finansową i rynkową jako nieopłacalną dla utrzymania produkcji w tym miejscu.
Skutki likwidacji na rynku pracy
Zwolnienie grupowe obejmuje wszystkich 152 pracowników zatrudnianych bezpośrednio w oddziale nowosądeckim. Jest to liczba, która sprawia obawy nie tylko samej fabryce, ale i urzędom pracy obsługującym ten obszar.
Część z tych osób pracowała na stanowiskach konstrukcyjno-technologicznych i została przeniesiona wcześniej do innych struktur grupy. Pozostali jednak musieli zmierzyć się z procedurą zwolnień grupowych zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy w Polsce.
Dział PR Grupy Grenevia poinformował nas, że działania te są odpowiedzią na konieczność dostosowania mocy produkcyjnych do aktualnego popytu. Jest to element szerszego procesu optymalizacji działalności wszystkich zakładów należących do grupy kapitałowej.
Optymalizacja a efektywność
Koncentracja wybranych obszarów produkcji pozwoli lepiej wykorzystać posiadane kompetencje oraz aktywa produkcyjne. Zarząd twierdzi, że taka reorganizacja zwiększy efektywność organizacji i utrzyma konkurencyjność na tle międzynarodowym.
Spółka zaznacza również, że stworzone zostaną warunki do stabilnego funkcjonowania segmentu FAMUR w dłuższej perspektywie. Oznacza to jednak, że oferta dla sektora górniczego nie zostanie ograniczona całkowicie, choć jej skala może się zmniejszyć.
Zamiast jednego zakładu w Nowym Sączu, planowane jest skupienie produkcji w innych lokalizacjach. Analizie poddane zostaną możliwości wykorzystania kompetencji pracowników w innych obszarach działalności grupy kapitałowej Grenevia SA.
Sytuacja prawna i procedury
Zawiadomienie o jednych z największych zwolnień grupowych w regionie trafiło już do Powiatowego Urzędu Pracy dla powiatu nowosądeckiego. Jednakże urząd ten uznał, że właściwym miejscowo jest Sądecki Urząd Pracy obsługujący samo miasto.
W związku z tym zgłoszenie zostało przekazane dalej właśnie do SUP w Nowym Sączu. Pracownicy i bezrobotni muszą teraz liczyć na pomoc tego urzędu przy znalezieniu nowych pracodawców lub świadczeniach socjalnych.
Konsultacje ze stroną społeczną
W przypadku gorlickiego oddziału FAMUR Glinik sytuacja jest nieco bardziej niejasna. Grenevia podaje w swoim komunikacie, że trwa obecnie procedura konsultacji ze strony społecznej i związkami zawodowymi.
Dlatego na tym etapie nie jest możliwe wskazanie ostatecznej liczby osób, z którymi zostaną rozwiązane umowy o pracę. Wynika to między innymi z faktu, że część pracowników objęta jest szczególną ochroną wynikającą z przepisów prawa pracy w Polsce.
Ochrona pracownicza
Specjalna ochrona dotyczy m.in. osób po upływie wieku emerytalnego lub pełniących funkcje związkowe. Z myślą o tej grupie pracowników chcemy uruchomić program dobrowolnych odejść, który jest jednym z elementów prowadzonych obecnie konsultacji.
Ostateczny zakres zmian będzie znany dopiero po zakończeniu tych rozmów i negocjacji ze stronami społecznymi. Związkowcy w Gorlicach obawiają się jednak najgorszego scenariusza, gdzie może stracić pracę niemal połowa z około 350-400 zatrudnionych tam osób.
Reakcje i perspektywy
Zamknięcie zakładu w Nowym Sączu to cios dla lokalnej gospodarki, która opiera się na kilku kluczowych pracodawcach. Brak pracy sprawia trudność osobom poszukującym zatrudnienia oraz ich rodzinom.
Grupa Grenevia zapewnia jednocześnie o chęci utrzymania konkurencyjności i dostaw maszyn dla sektora górniczego. Jest to deklaracja, która budzi jednak wiele pytań co do jej realizowalności w praktyce bez nowosądeckiego oddziału.
Przyszłość kilku dziesiątek osób zależy teraz od szybkości znalezienia nowych miejsc pracy lub możliwości przeszkolenia. Region sądecki musi liczyć na wsparcie państwa i samorządu lokalnego przy rozwiązywaniu tego kryzysu zatrudnienia.