Składniki i przygotowanie bazy
Zaczynamy od podstawowej struktury naszego dania. Do rondla wsypujemy kilka łyżek cukru oraz proszek z agaru agaru, który sprawi się za nas w zastępstwie żelatyny.
Następnie dolewamy mleko i dokładnie mieszamy wszystkie składniki aż powstaną jednolita masa. Całość gotujemy na małym ogniu, ciągle miksując łyżką lub trzepaczką, dopóki krem nie zgęstnieje odpowiednio.
Warstwowe układanie owoców
Po przygotowaniu bazy przechodzimy do dekoracji. Plastikową butelkę przekrawamy na pół i wykorzystujemy jako formę dla naszego deseru. Wlewamy odrobinę gotowego kremu, aby stworzyć pierwsze dno.
Truskawki dokładnie myjemy pod zimną wodą, a następnie drobno je kroimy nożem lub blenderem. Pokrojone owoce umieszczamy w przygotowanej formie na warstwie mlecznego kremu.
Dodanie pozostałych owoców
Kiwi obieramy ze skórki i również drobno kroiemy, aby uniknąć niechcianego gorzkiego posmaku. Maliny dodajemy bezpośrednio do formy, tworząc kolorowe warstwy wewnątrz naszego deseru.
Napełniamy formę naprzemiennie układając kolejne warstwy owoców i kremu mlecznego. Proces ten wymaga cierpliwości, ale efekt wizualny jest niezwykle apetyczny.
Przygotowanie sosów
Cytrynę kroimy na mniejsze kawałki i wkładamy do kielicha blendera razem z wodą. Mieszankę miksujemy, aż powstanie gładka sokowa baza, którą następnie przelewamy przez sitko.
Sok cytrynowy wylewamy do dzbanka jako jeden ze składników sosu. Truskawki bez szypułów również blendujemy z wodą i dodajemy tę mieszaninę do tego samego naczynia, tworząc owocowy kompot.
Finalne dotknięcia smakowe
Dodajemy miód do przygotowanych soków w dzbanku, aby nadać deserowi słodyczy. Liście świeżej mięty oraz plastry cytryny służą jako ozdobna oprawa przed podaniem.
Podanie i dekoracja czekoladowa
Po schłodzeniu przez godzinę formujemy deser z plastikowej butelki na talerzu. Do osobnego rondla wsypujemy cukier, agar oraz kakao, a następnie dolewamy mleko.
Ciało gotujemy ciągle mieszając aż krem czekoladowy zgęstnieje. Posiekaną gorzką czekoladę rozpuszczamy w tym cieczy i polewamy nią schłodzony deser na około trzydzieści minut.