Powiatowy Zarząd Dróg poinformował o znaczących zmianach w toku remontu obwodnicy zachodniej Nowego Sącza, które wymagają od mieszkańców dodatkowej cierpliwości. Po usunięciu istniejących warstw jezdni podczas prac przygotowawczych ujawnił się rzeczywisty stan konstrukcji drogi, który okazał się znacznie gorszy niż wcześniej zakładano przez inwestora.
Ekspertyza techniczna i zmiana projektu
W związku z takimi niespodziankami wykonano szczegółowe badania oraz ekspertyzę techniczną w renomowanej Politechnice Krakowskiej, która potwierdziła krytyczny stan podłoża. Na podstawie wyników tych badań zmieniono założenia projektowe i dostosowano zakres robót do faktycznych warunków terenowych występujących na tym odcinku.
Celem prowadzonych prac jest wzmocnienie konstrukcji jezdni oraz podniesienie parametrów drogi, aby osiągnęły one kategorię ruchu KR5. Taka kategoria zapewnia bezpieczny transport ciężarowego i osobowego po drogach powiatowych o dużym natężeniu ruchu.
Rodzaje prac na terenie Nowego Sącza
Po przeprowadzeniu badań rozpoczęto zasadnicze roboty na odcinku od ulicy Łącznej do marketu PSB Mrówka, gdzie wykonywana jest stabilizacja podłoża. Stabilizacja ta ma przygotować grunt pod nowe warstwy konstrukcyjne jezdni, które będą zapewniały długowieczność drogi.
Równolegle przebudowywane są również drogi serwisowe w okolicy, na których nawierzchnia z kruszywa jest zastępowana nowoczesną nawierzchnią bitumiczną. Zmiana tego typu infrastruktury ma poprawić warunki komunikacyjne dla mieszkańców lokalnych osiedli.
Skala problemu i przyczyny awarii
Inwestycja realizowana jest przy udziale środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Małopolski 2021–2027, co podkreśla znaczenie tej drogi dla regionu. Po rozebraniu nawierzchni odkryto skalę problemu, która wymusiła rozszerzenie zakresu inwestycji oraz przebudowanie części konstrukcji jezdni.
To właśnie te odkrycia mogą tłumaczyć, dlaczego obwodnica zachodnia Nowego Sącza wymaga gruntownego remontu zaledwie około dziesięciu lat po oddaniu jej do użytku. Tak krótki okres eksploatacji sugeruje błędy na etapie budowy lub niedobór środków przeznaczonych na jakość materiałów.
Według informacji podawanych wcześniej przez Radio Kraków źródłem obecnych problemów może być tempo realizacji inwestycji w 2015 roku. Budowę rozpoczęto dopiero w maju, a liczącą ponad sześć kilometrów trasę ukończono w zaledwie pół roku.
Czynnik czasu i presja finansowa
Tak szybkie tempo wynikało z konieczności zakończenia i rozliczenia inwestycji przed końcem 2015 roku, co było warunkiem utrzymania unijnego dofinansowania. W przeciwnym razie istniało ryzyko utraty środków europejskich, które stanowiły istotną część budżetu tej drogi.
Dziś wiele wskazuje na to, że mimo wykorzystania środków europejskich, część robót mogła nie zostać wykonana w sposób zapewniający oczekiwaną trwałość konstrukcji drogi. Choć ostateczne przyczyny obecnych problemów nie zostały oficjalnie wskazane przez wszystkie strony zainteresowane.
Remont ma zakończyć się jeszcze w tym roku pomimo konieczności wykonania dodatkowych robót, które inwestor zakłada jako niezbędne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rozszerzenie zakresu prac oznacza jednak również wzrost kosztów całej inwestycji, co może wpłynąć na budżet powiatowy.
Mieszkańcy Nowego Sącza mogą spodziewać się intensywniejszego ruchu pojazdów budowlanych w najbliższych tygodniach. Ważne jest, aby kierowców informować o tymczasowych ograniczeniach prędkości oraz ewentualnych zmianie tras.
Prace te są kluczowe dla rozwoju transportu w powiecie nowosądeckim i mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom dróg. Bez odpowiedniej jakości jezdni rosną ryzyko wypadków oraz szkód materialnych związanych z uszkodzeniem pojazdów.