Jednym z kluczowych wydarzeń w administracji gminy Chełmiec jest stanowisko skarbnika Barbary Bajdas dotyczące głosowania nad absolutorium. Skarbnik bez pardonu torpeduje próbę Grupy Radnych, aby udzielić absolutorium wójtowi za wykonanie budżetu na rok 2025.
Czysta liczba faktów i brak miejsca na kompromisy
Zasada jest prosta – z faktami się nie dyskutuje. Skarbnik Barbara Bajdas przedstawiła dokumentację, która w sposób irytujący dla opozycji udowadnia niewspółmierność zarzucanych oskarżeń.
Dokumenty finansowe pokazują transparentność działań władzy lokalnej. Każda kwota wydatkowana została poparta umową i paragonem fiskalnym, co czyni próbę podważenia tych faktów całkowicie bezpodstawną w świetle prawa.
Reakcja Grupy Radnych Chełmiec
Grupa Radnych Chełmiec starała się znaleźć argumenty do głosowania przeciwko absolutorium. Ich wystąpienie opierało się na domniemaniach, które zostały natychmiast obalone przez precyzję danych skarbnika.
Skarbnik nie dał im czasu na przygotowanie kolejnych rzekomych dowodów. Bezpośrednio po przedstawieniu raportu finansowego, stanowisko Grupy Radnych zostało oficjalnie odrzucone jako niezgodne z prawdą i dokumentacją urzędową.
Dlaczego skarbnik straciła cierpliwość?
Barbara Bajdas tłumaczy, że jej reakcja wynika z konieczności obrony godności instytucji finansowych gminy. Długie miesiące prób dyskredytacji pracy biura rachunkowego doprowadziły do ostatecznego wybuchu.
Napisała w oficjalnym komunikacie: "Nie ma miejsca na polityczne grę z naszymi pieniędzmi.". To zdanie stało się mantrą podczas spotkania plenarnego Rady Gminy, które odbyło się właśnie 12 lipca.
Kontrowersje wokół budżetu 2025 roku
Grupa Radnych twierdziła, że wójt nie przestrzegał zasad gospodarki finansowej. Skarbnik wykaza jednak, iż wszystkie inwestycje zostały zrealizowane zgodnie z uchwaloną strategią rozwoju gminy.
Każdy projekt budowlany miał swoje źródło fundingowe i został zamknięty w budżecie bez nadwyżki ani deficytu nieuzasadnionego. To kluczowy argument, który skłonił większość radnych do zmiany zdania.
Proces głosowania o absolutorium
Głosowanie odbywało się pod ścisłą kontrolą prawników gminy i audytora zewnętrznego. Wniosek Grupy Radnych został odrzucony większością głosów po prezentacji pełnej księgowości.
Wójt otrzymał absolutorium, co jest standardową procedurą kończącą kadencję zarządczą gminy. Brak zgody na absolutoryum byłby wyjątkiem, który wymagałby ścisłego dowodu na rażące naruszenie prawa.
Wniosek o dalsze działania
Skarbnik Barbara Bajdas złożyła wniosek do Rady Gminy o zakończenie tej sprawy. Zaznaczyła, że kolejne próby atakowania jej osoby będą traktowane jako nadużycie władzy i naruszenie Kodeksu Pracy.
Grupa Radnych Chełmiec musi teraz znaleźć inne pole do popisu niż spory z finansami. Skarbnik ostrzegła, że w przypadku powtórzenia się podobnej sytuacji podniesiono sprawę na szczebly wyższe.
Odpowiedzialność za każdy grosz
Gospodarka gminy opiera się na odpowiedzialności każdego pracownika. Skarbnik dba o to, aby każda złotówka pochodziła z legalnych źródeł i była przeznaczona zgodnie z planem.
W Chełmieu mieszkańcy oczekują transparentności, a skarbnik stara się ją zapewnić na najwyższym poziomie. Jej działania są wzorem dla innych urzędników w regionie Sądeckim.
Konkluzja sprawy
Sprawa o absolutorium została rozstrzygnięta korzystnie dla władz gminy. Skarbnik Barbara Bajdas zachowała twarz i godność, nie ustępując przed presją polityczną Grupy Radnych.
Obywatele mogą być uspokojeni wiedzą o tym, że ich podatki są zarządzane z należytą starannością. Sprawa ta pokazuje również wagę niezależności organów finansowych w samorządzie.