Wiadomości

Nowy Sącz

Gigantyczna wieża energii grozi osiedlu? Mieszkańcy Zabełcza mówią NIE i wymagają interwencji prezydenta

Widok z drona na osiedle w Nowym Sączu ukazujący zabudowę mieszkaniową i kościół św. Józefa
Zdjęcie przedstawia rozległy widok na część Nowego Sącza, wykonany z drona. Na pierwszym planie widoczna jest infrastruktura drogowa oraz obszar zielony. W tle dominują bloki mieszkalne i zabudowania osiedlowe. Centralnym punktem kompozycji jest Kościół św. Józefa, otoczony innymi budynkami sakralnymi i mieszkaniowymi. Ujęcie pozwala dostrzec układ urbanistyczny dzielnicy, łączący nowoczesną architekturę z tradycyjną zabudową. Jest to doskonały materiał do prezentacji rozwoju miasta oraz jego przestrzeni mieszkalnej. Widok z góry podkreśla skalę osiedla i bliskość obiektów kultu religijnego do życia codziennego mieszkańców. Można zauważyć różnorodność architektoniczną, od wielkiej płyty po mniejsze, starsze kamienice. Zdjęcie idealnie nadaje się jako materiał archiwalny lub promocyjny dla miasta Nowy Sącz. Elementy widoczne na zdjęciu: * **Infrastruktura:** Szerokie drogi i pasy zieleni. * **Zabudowa mieszkalna:** Bloki wielorodzinne, typowe osiedle mieszkaniowe. * **Obiekty sakralne:** Kościół św. Józefa (centralny punkt). Ujęcie z drona zapewnia unikalną perspektywę na planowanie przestrzenne i relacje między budynkami a otoczeniem naturalnym.

Na zebraniu mieszkańców osiedla Zabełcze aklamacją przyjęto uchwałę sprzeciwiającą się planom budowy gigantycznego magazynu energii. Inwestor z Dolnego Śląska przedstawił wizję wieży wysokości 212 metrów, co wywołało ogromne obawy w społeczności lokalnej. Mieszkańcy nie godzą się na zmiany krajobrazu oraz potencjalną emisję hałasu i drgań wynikające z działania tak wielkiej instalacji energetycznej. Apelują do Rady Miasta o zajęcie stanowiska sprzeciwiającego się tej inwestycji, która może naruszyć charakter osiedla rekreacyjnego.

Na niedzielnym zebraniu mieszkańców osiedla Zabełcze przez aklamację przyjęto uchwałę sprzeciwiającą się planom budowy na terenie osiedla – obok Miasteczka Multimedialnego i miejskiego wysypiska odpadów – gigantycznego magazynu energii. Inwestor z Dolnego Śląska 2 lutego br. złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę dla „magazynu energii elektrycznej wraz z jednostkami hybrydowymi i infrastrukturą techniczną”. Mowa m.in. o wysokiej na 212 metrów i szerokiej na 75 m wieży, wewnątrz której system wciągarek na szczyt windowałby olbrzymie betonowe bloki, które z kolei w trakcie opuszczania produkowałyby energię.

Stanowczy sprzeciw społeczności lokalnej

Mieszkańcy Zabełcza w przyjętej uchwale ogólnego zebrania wyrażają „stanowczy sprzeciw wobec lokalizacji na terenie Osiedla Zabełcze wielkogabarytowego magazynu energii, wieży energetycznej, grawitacyjnego magazynu energii lub innych instalacji energetycznych o podobnej funkcji, skali i oddziaływaniu”. Mieszkańcy nie godzą się też na jakiekolwiek obiekty, które mogłyby naruszać „mieszkaniowy, rekreacyjny i społeczny charakter osiedla”.

Obawy dotyczące jakości życia

Obawy mieszkańców wzbudzają m.in. możliwe zmiany krajobrazu, potencjalna emisja hałasu i drgań, zacienienie krajobrazu i ryzyko pogorszenia jakości życia. Dlatego wnoszą do prezydenta miasta o uwzględnienie ich zdania, dostęp do informacji o przebiegu sprawy oraz dodatkowe konsultacje społeczne.

Zebranie mieszkańców apeluje do Rady Miasta „o zajęcie stanowiska wyrażającego sprzeciw wobec lokalizacji na terenie Osiedla Zabełcze” rzeczonej inwestycji. Jednocześnie „zwraca się do inwestora o odstąpienie od realizacji inwestycji w proponowanej lokalizacji”. Do tej pory wciąż wiadomo stosunkowo niewiele o szczegółach inwestycji spółki cywilnej Promet-Plast z siedzibą w Gaju Oławskim.

Jej współwłaściciel, Andrzej Jeżewski, na prośbę prezydenta Nowego Sącza pojawił się kilka tygodni temu na sesji Rady Miasta. W krótkim i nieco chaotycznym wystąpieniu przekonywał, że magazyn może zapewnić bezpieczeństwo energetyczne dla miasta. Mówił, że jego firma zamierza zbudować kilka takich grawitacyjnych magazynów na świecie.

A w Polsce, na Dolnym Śląsku rozpoczyna budowę dwóch takich obiektów. Nowy Sącz zwrócił jego uwagę niedoszłym parkiem technologicznym, czyli Miasteczkiem Multimedialnym. W procedurze wydawania pozwolenia na budowę w czerwcu nałożono na inwestora obowiązek uzupełnienia przedłożonej wcześniej dokumentacji projektowej.

Wątpliwości organów administracyjnych

Prezydent Miasta, jako organ wydający pozwolenie zwraca uwagę, że planowana inwestycja to w rozumieniu przepisów „budowla” (podczas gdy inwestor uważa, że będzie to „urządzenie budowlane”). W związku z czym konieczne jest przedstawienie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Prezydent zauważa także niezgodność planów inwestora z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego a także na brak faktycznego dostępu do drogi publicznej. Chce także ponownej analizy obszaru oddziaływania, określenie szerokości dojścia i dojazdu do planowanego magazynu energii i trzynastu jednostek hybrydowych.

Organ żąda także od inwestora „jednoznacznego wskazania sposobu obliczenia wysokości projektowanych budowli” oraz „wskazania projektowanej mocy i pojemności magazynu”. Prosi też o podanie „jakim celom ma służyć wytwarzana energia i czy w związku z tym nie zaistnieje konieczność zmiany sposobu użytkowania budynku parku technologicznego Miasteczko Multimedialne”.

Inwestor musi również dostarczyć analizę przesłaniania i nasłonecznienia a także kompleksową analizę akustyczną. Mieszkańcy liczą na to, że władze miasta nie dopuszczą do budowy obiektu, który może stać się zagrożeniem dla ich codziennego życia w tym rejonie.

Sytuacja ta pokazuje jak ważne jest słuchanie głosów społeczności lokalnej przed podjęciem decyzji o tak dużych inwestycjach. Czekamy na oficjalną odpowiedź prezydenta miasta oraz Radnego Miasta w tej sprawie, która powinna być zaprezentowana w najbliższym czasie.

Nie można pominąć faktu, że podobne projekty budzą kontrowersje nie tylko w Nowym Sączu. W innych miastach również mieszkańcy organizują protesty przeciwko lokalizacji magazynów energii i innych obiektów przemysłowych na terenie zabudowy mieszkaniowej.

Warto też zauważyć, że inwestorzy często podkreślają korzyści ekonomiczne związane z budową takich instalacji. Jednak mieszkańcy Zabełcza są przekonani, że koszty społeczne i środowiskowe przewyższą wszelkie potencjalne zyski dla miasta.

Podsumowując, sprzeciw mieszkańców osiedla Zabełcze jest słuszny i wymaga natychmiastowej reakcji władz. Mamy nadzieję, że prezydent miasta i rada miejska wezmą pod uwagę głos społeczności lokalnej przy podejmowaniu decyzji o przyszłości tej inwestycji.

Artykuł kończymy apelacją do wszystkich mieszkańców regionu, aby byli świadomi tych planów i angażowali się w proces decyzyjny. Tylko wspólna praca może zagwarantować rozwój miasta bez naruszania praw obywateli do bezpiecznego środowiska.

Masz jakieś uwagi dotyczące tego projektu? Daj znać w komentarzach lub napisz bezpośrednio do redakcji Kuriera Sądeckiego. Razem możemy wpłynąć na decyzje, które kształtują naszą przyszłość i jakość życia w Nowym Sączu oraz okolicach osiedla Zabełcze.

Podziękowania dla wszystkich mieszkańców którzy aktywnie uczestniczyli w zebraniu i wyrazili swój sprzeciw. Wasza determinacja jest inspirująca i pokazuje, że społeczność lokalna potrafi skutecznie bronić swoich interesów przed dużymi inwestorami.

Zapraszamy do śledzenia dalszych wydarzeń związanych z tą sprawą na naszej stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych. Będziemy informować o każdym nowym kroku podjętym przez władze miasta lub inwestora w tej sprawie budzącej tak duże kontrowersje.

Pamiętajcie, że każda decyzja dotycząca infrastruktury miejskiej powinna być poprzedzona szeroką konsultacją społeczną. To jedyny sposób na uniknięcie konfliktów i zapewne długofalowy rozwój regionu w zgodzie z interesami wszystkich mieszkańców.

Słowa kluczowe

Lokalizacje