Wstęp do projektu radioteleskopu
Dobry poranek, drodzy czytelnicy, dzisiaj zbudujemy coś naprawdę niezwykłego. Zbudujemy prawdziwy radioteleskop do wykrywania fal radiowych z obiektów astronomicznych. Powinno to być projekt letni, ale lato się skończyło, więc będzie to projekt poświąteczny. Myślimy o czymś takim jak radioteleskop, który może stać się świetną zabawą dla każdego entuzjasty nieba.
Czym jest radioteleskop?
Opisaliśmy również radioteleskop, tacę, która odbija i skupia fale, oraz coś na końcu, co odbiera te fale. To pewnego rodzaju taca, okrągła lub nieokrągła, z której wyrastają ramiona łączące się w jednym punkcie. Na końcu tego połączenia znajduje się odbiornik, który jest kluczowym elementem całego urządzenia.
Anteny satelitarne jako radioteleskopy
Gdy myślimy o tych urządzeniach, możemy również skojarzyć, że w naszym otoczeniu istnieje wiele obiektów pewnego typu, które są bardzo im podobne, a mianowicie anteny satelitarne. Prawie antenę, którą wybrałem ze złomowiska za 0 zł, możemy wykorzystać do naszych celów. To skojarzenie jest całkiem odpowiednie, ponieważ antena satelitarna to w zasadzie radioteleskop, urządzenie wykrywające fale radiowe z obiektów pozaziemskich.
Historia odkrycia promieniowania kosmicznego
Po pierwsze, radioteleskopy zostały wynalezione dopiero w latach 30. XX wieku, więc jeśli w jakimkolwiek momencie naszej historii sygnały radiowe od istot inteligentnych kiedykolwiek dotarły na Ziemię, to przespałyśmy to. Dopiero w 1932 roku Callianski zbudował ogromną, obracającą się antenę do badania sygnałów o częstotliwości 20 MHz. Nie interesowały go cywilizacje pozaziemskie; po prostu musiał badać zakłócenia dla firmy telekomunikacyjnej, dla której pracował.
Tajemniczy szum z gwiazdozbioru Strzelca
Po wielu miesiącach nasłuchiwania nauczył się wykrywać bliskie i dalekie burze, ale wykrył również tajemniczy, słaby szum – źródło fal radiowych, które nie mógł zidentyfikować. Wykazywało ono codzienną cykliczność. Po przeczytaniu jego odczytów na mapie nieba Jański zauważył, że sygnał był najsilniejszy z jednego konkretnego kierunku i musi pochodzić z poza Układu Słonecznego, z gwiazdozbioru Strzelca.
Słońce jako idealny cel dla naszej anteny
Dzisiaj wiemy, że daleko w gwiazdozbiorze Strzelca znajduje się centrum naszej galaktyki, z silnym źródłem radiowym i supermasywną czarną dziurą, Sagitarius. I mamy tutaj taką samą sytuację. Jest płyta, która działa jako reflektor, odbija, skupia, tu jest ramię, a tu jest odbiornik. Tak wygląda to urządzenie, które możemy otworzyć i zobaczyć dwa złote druty w środku.
Modyfikacja konwertera satelitarnego
Są to anteny, które są do siebie prostopadłe, a teraz idea całego projektu polega na użyciu tego zwykłego urządzenia domowego i zmodyfikowaniu go w taki sposób, aby mogło wykrywać naturalne obiekty astronomiczne na niebie. Urządzenie to nazywa się konwerterem, ponieważ rejestruje sygnały o częstotliwości około 11 GHz, które konwertuje na niższą częstotliwość i następnie wysyła przez kabel koaksjalny gdzieś do boxa podłączanego pod telewizor lub telewizora.
Wykorzystanie Słońca jako źródła sygnału
Z jakiegoś powodu sygnał o wysokiej częstotliwości jest trudny do przesyłania przez zwykły, tani kabel koaksjalny. Nie mam pojęcia, dlaczego jest to tak. Teraz, ponieważ to urządzenie jest sintonizowane na 11 GHz, czyli fale mikrofalowe, musimy znaleźć obiekt astronomiczny na niebie, który emituje promieniowanie o tej częstotliwości. Ta soczewka to Słońce, które emituje promieniowanie elektromagnetyczne o bardzo szerokim zakresie, w tym fale mikrofalowe.
Proste urządzenie do wykrywania sygnału
Poza tym Słońce ma na niebie dość dużą wielkość pozorną, znacznie większą niż satelita komunikacyjny, więc trafienie w Słońce naszą anteną satelitarną powinno być znacznie łatwiejsze niż trafienie w sztuczny satelitę. Dobrze, ale jest jeden mały problem z tym urządzeniem: nie jest ono od razu gotowe do tego, do czego chcemy je używać. Jest zbyt skomplikowane dla naszych potrzeb, ponieważ wykrywa sygnał satelitarny i wysyła go do dekodera.
Stworzenie prostego miernika sygnału
Potrzebujemy prostego miernika, który po prostu pokaże nam, czy jest sygnał radiowy, czy nie. To wszystko. Urządzenie to to detektor i miernik sygnału satelitarnego. Stworzono je, aby poprawnie wyregulować antenę satelitarną na dachu lub gdzieś na ścianie. Podłączamy je do tacy i po prostu obracamy tacę w górę, w dół, w lewo i w prawo, aby znaleźć maksymalny sygnał.