Sport, Kultura

Titan i tajemnica implozji: dlaczego obudowa podwodna nie mogła być inna

Anatomia katastrofy łodzi podwodnej Oceangate Titan. Część druga. Montaż części finałowej w toku. https://patronite.pl/SciFun Letyshops - https://letyshops.onelink.me/HKO3/ld708f5j Mój instagram - https://www.instagram.com/darekhoffmann Fanpage - https://www.facebook.com/SciFunPL/

Jesteśmy świadkami tragicznego finału misji, w której statek Titan nie był ani zarejestrowany, ani certyfikowany, ani klasyfikowany przez żadne międzynarodowe organizacje. Ta sytuacja budzi ogromne wątpliwości co do bezpieczeństwa całej ekspedycji i powoduje, że bilans finansowy Ocean Gate spada poza wszelkie akceptowalne granice. Kampania reklamowa firmy nie była w stanie ukryć faktu, że kluczowy element statku uległ katastrofie w sposób nieprzewidywalny.

Worek wystający z kadłuba

Z otwartej rury kadłuba wystawał worek, który był zupełnie inny niż to, co oczekiwano przed startem. Ten obiekt nie był częścią normalnej struktury statku, lecz wynikiem błyskawicznego rozkładu materiału. Statek ulegał rozkładowi przez bakterie, co osłabiło jego strukturę jeszcze przed wejściem na głęboką wodę. Tajtala uderzył piorun, co symbolizuje nagłość i nieuchronność zdarzenia, które miało miejsce w mgnieniu oka.

Wyzwania ciśnieniowej obudowy

Problemem ciśnieniowej obudowy podwodnego statku jest to, że jest to jego najważniejszy element i jednocześnie jedyny element, który nie można podwoić w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Dlatego obudowa musi być wykonana z bardzo dobrze znanych, trwałych materiałów, które mają udowodnioną historię radzenia sobie z ogromnym ciśnieniem. Powinna również być projektowana, budowana i eksploatowana z najwyższą ostrożnością, uwagą i odpowiednimi marginesami bezpieczeństwa.

I w tym momencie, gdy już usłyszeliśmy zeznania świadków i mamy dostęp do kilku opinii ekspertów, niestety wygląda na to, że obudowa ciśnieniowa Titan nie była taka. Brak odpowiednich marginesów bezpieczeństwa doprowadził do sytuacji, w której statek nie wytrzymał sił działających na niego z zewnątrz.

Alternatywne rozwiązania konstrukcyjne

Ale dlaczego te typy łodzi są zamknięte i zbrojone w ogóle? Nie można po prostu zrobić czegoś takiego? No, można i to jest przykład takiej łodzi. Ta łódź jest wykonana z jakiegoś cienkiego materiału, prawdopodobnie z włókna szklanego. Dodatkowo kształt jest absurdalny i nie wytrzymałaby żadnej siły ściskającej. Mimo to taka łódź podwodna mogłaby zostać opuszczona na dno rowu Mariińskiego i nic się by jej nie stało.

No, pilot by umarł, ale łódź byłaby w porządku. Jest to łódź z ciśnieniem otoczenia, co oznacza, że ciśnienie zmienia się podczas zanurzenia. Jest otwarta od dołu. To w zasadzie mobilny dzwon nurkowy lub bardzo duża maska na pełną twarz z silnikami i zbiornikami. Teoretycznie możemy zanurzyć taką łódź na dowolną głębokość i nic się nie stanie, ponieważ różnica ciśnień między jej wnętrzem a otoczeniem zewnętrznym wynosi zero.

Fizjologiczne ograniczenia

Istnieje równowaga sił i nie zostanie ściszona. Dlaczego więc takie łodzie nie są szeroko stosowane? Niestety, ciśnienie rośnie wraz z głębokością, a gaz jest bardzo ściśliwy, więc będzie go coraz mniej w środku. Oczywiście możemy to skompensować, otwierając cylindry, wprowadzając coraz więcej gazu do zbiornika i wypychając wodę z powrotem. Ale nie eliminujemy problemów z naszą fizjologią, ponieważ nasze ciało nie lubi oddychać gazów pod wysokim ciśnieniem.

Toksyczność tlenu, narkoza azotowa, choroba dekompresyjna, zespół neurologiczny wysokiego ciśnienia i wreszcie nawet przejście gazu w stan nadkrytyczny. Tylko nieprzyjemne rzeczy. Teoretycznie taka łódź może nurkować tak głęboko, jak chce, ale w praktyce jej pilot ma dokładnie te same ograniczenia i problemy co nurkowie i nie ma innej drogi.

Szczelne zamknięcie jako jedyna opcja

Rozwiązaniem jest szczelne zamknięcie takiej łodzi, aby wewnątrz było stałe ciśnienie jednego bara, tak jak na powierzchni. Wszystkie problemy fizjologiczne znikają, ale pojawia się inny problem. Z każdym dodatkowym metrem zanurzenia różnica ciśnień między wnętrzem łodzi a wodą rośnie. I teraz łódź zaczyna się ściskać, ponieważ już istnieje nierównowaga sił.

Obudowa musi wytrzymać to i musi być zaprojektowana w taki sposób, że jej teoretyczna implozja następuje znacznie poniżej głębokości, na którą się opuszczamy. Możliwości takiej łodzi są w zasadzie nieskończone. W zasadzie, ponieważ w końcu zostaniemy zatrzymani przez dno oceanu, a tym bardziej, w końcu zostaniemy zatrzymani przez same właściwości fizyczne wody.

Głębokość i właściwości wody

Przy ciśnieniu około 10 000 barów, czyli na głębokości 100 km, woda zamienia się w lód 6, który jest 30% gęstszy od wody. Na Ziemi nie ma oceanów tak głębokich, ale może być taki pod lodem księżyca Europy Jowisza. Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby pompować powietrze pod ciśnieniem wyższym niż jeden bara do takiej zbrojonej łodzi, na przykład z cylindra na pokładzie.

To redukuje wypadkową sił i obudowa może wytrzymać więcej. Ale tutaj wracamy do punktu wyjścia i oddychania sprężonego gazu. Ale wróćmy do Titan. Kluczowe pytanie brzmi: dlaczego ktoś chciałby użyć w tak niebezpiecznym statku, który nie spełniał podstawowych wymogów bezpieczeństwa? Odpowiedź na to pytanie kryje się w chciwości i ignorowaniu opinii ekspertów, co ostatecznie doprowadziło do tragedii.

Słowa kluczowe