W piątkowym starcie III ligi piłkarskiej Sandecja Nowy Sącz podejmowała drużynę z Chojnic w meczu rozgrywanym na własnym stadionie. Gospodarze od pierwszych minut dominowali rywalami, co odczuwali zawodnicy przyjeżdżającej ekipy.
Konfrontacja sił na murawie
Mecz rozpoczął się pod znakiem intensywnych ataków Sandecji. Atakujący napastnik Adam Brenkus zaliczył swoje pierwsze trafienie w 39 minucie spotkania, co dało prowadzenie gospodarzom już po pierwszej połowie.
Przebieg drugiej części
Po przerwie rywalizacja nie zwolniła tempa. Marcel Płocica dodał drugą bramkę dla Sandecji w 46 minucie, co utwierdziło gospodarzy w przekonaniu o wygranej tego spotkania.
Finałowe chwile
W ostatniej tercii Patryk Kieliś zaliczył trzecią bramkę drużyny Sandecja Nowy Sącz w 60 minucie, co zapieczętowało wynik na poziomie trzech bramek dla gospodarzy.
Kartki i zmiany
Sędzia główny Rafał Szydełko z Rzeszowa pokazał żółte kartki kilku zawodnikom obu drużyn. Karol Smajdor, Tomasz Kołbon oraz Eryk Kosiński otrzymali ostrzeżenia od sędziego.
Zmiany w składzie Sandecja wprowadził trener na 64 minucie Dominik Holaň dla Tomaša Kołbona i Marko Kolar dla Piotra Janczukowicza. Podobnie Chojniczanka dokonywała zmian, wypuszczając Huberta Adamczyka oraz Konrada Janickiego.
Skład Sandecji
Gwardem bramkowym gospodarzy był Karol Szymkowiak. W defensywie wystąpili Kamil Ogorzały, Wiktor Pleśnierowicz, Kamil Słaby oraz Karol Smajdor.
Atakujący skład
Napastnikami Sandecji byli Patryk Kieliś, Eryk Kosiński, Tomasz Kołbon i Adam Brenkus. W ataku również wystąpił Marcel Płocica, który zaliczył drugą bramkę w meczu.
Skład Chojniczanki
Bramkarzem przyjezdnej drużyny był Damian Primel. W defensywie grali Damian Nowacki, Jakub Tecław oraz Maksymilian Tkocz na pozycji środkowego obrońcy.
Ofensywa rywala
Napastnikami Chojniczanki byli Hubert Sobol, Valērijs Šabala i Szymon Stypułkowski. W drugiej połowie do gry weszli m.in. Ramil Mustafajew oraz Jakub Oleksiewicz.
Podsumowanie spotkania
Mecz zakończył się wynikiem trzy do zero dla Sandecji Nowy Sącz, co jest dobrym rezultatem na własnym boisku w III lidze. Rywal z Chojnic mimo trudnej podróży nie był w stanie odrobić strat.