Kultura, Sport

Nowy Sącz

Sześć dni kinowej magii: Peryferiada w Starym Sączu zaprasza na spotkanie z mistrzami

Czerwony autobus MPK zatrzymany na przystanku w mieście; widoczny jest napis 'Stary Sącz' oraz numer linii 23 do Dworca Autobusowego.
Zdjęcie przedstawia czerwony autobus komunikacji miejskiej MPK, zatrzymany na przystanku w mieście. Na przedniej szybie autobusu widoczny jest napis 'Stary Sącz', co sugeruje lokalizację lub obsługiwany obszar. Linia autobusowa to 23, a jej cel to Dworzec Autobusowy. Obok autobusu znajduje się nowoczesny przystanek komunikacji miejskiej z informacją o rozkładzie jazdy. Na chodniku widać kilka osób czekających na pojazd. Scena oddaje typowy moment codziennego życia związanego z transportem publicznym, podkreślając rolę autobusów MPK w lokalnej mobilności.

W urokliwym podwórku Centrum Kultury i Sztuki imienia Ady Sari właśnie rozpoczyna się szósta edycja Festiwalu Peryferiada, który przybiera nazwę Beskidzka Kanikuła Filmowa. To wydarzenie kulturalne, które przez dziesięć sierpniowych wieczorów przenosi widzów w świat nieoczywistego i wysmakowanego kina. Publiczność ma okazję spotykać się z wybitnymi twórcami, którzy dzielą się swoimi wspomnieniami oraz refleksjami na temat sztuki filmowej. Wśród gości festiwalu znajdują się znani aktorzy i reżyserzy, którzy nie odmawiają rozmów ani dedykacji dla fanów kina.

Strona główna Kultura Pod beskidzkim niebem W urokliwym podwórku Centrum Kultury i Sztuki im. Ady Sari w Starym Sączu już po raz szósty ruszył Festiwal Peryferiada. Kino nieoczywiste, wysmakowane, nieprzypadkowe… i spotkania z piewcami prowincji, rozmowy o sensie sztuki (nie tylko tej) filmowej, wspominki chociażby o pierwszej damie polskiego kina Danucie Szaflarskiej. Wszystko to w ciągu dziesięciu sierpniowych wieczorów. Wśród publiczności przechadzają się jak u siebie Wśród publiczności przechodzą się jak u siebie: Jan Jakub Kolski czy Krzysztof Majchrzak, nikomu nie odmawiają rozmowy, zdjęć czy dedykacji. U siebie jest zaś starosądeczanka Katarzyna Zielińska, która pierwszego dnia wita wszystkich gości. A w ten pierwszy dzień Peryferiady jest spotkaniem z reżyserem światowego formatu… Szóstą edycję Festiwalu rozpoczęliśmy filmem „Struktura kryształu” Szóstą edycję Festiwalu Peryferiada rozpoczęliśmy filmem „Struktura kryształu”, który w sposób precyzyjny, subtelny i nie efekciarski pokazuje, jak trudno czasem patrzeć i dostrzegać. Często mimo własnego rozwoju i zdobywania doświadczenia, a może z jego powodu, zatracamy umiejętność dostrzegania rzeczy najważniejszych, a nawet jeśli wiemy, w którym kierunku patrzeć, to trudno utrzymać wzrok, nie mrużyć oczu i nie odwracać głowy – zaznacza filmoznawca Filip Nowak. Spotkanie z profesorem Krzysztofem Zanussim Razem z krytykiem filmowym Łukaszem Maciejewskim przypadło w udziale poprowadzić spotkanie z prof. Krzysztofem Zanussim. Jak z perspektywy czasu „Strukturę kryształu”, swój kinowy debiut wspomina reżyser? – To bardzo krótki film. Dlaczego? Bo zdaniem niektórych… strasznie nudny. W tamtych czasach trzeba było ścinać filmy do minimum takiego, żeby to jeszcze był film pełnometrażowy. Wspomnienia o debiucie Zanussiego Więc może wspomnę, jak ze „Strukturą kryształu” jeszcze przed premierą było. Na spotkaniu z publicznością, a byli to stróże prawa od ruchu drogowego, zachęcałem, żeby mi szczerze powiedzieli, co myślą o filmie. I wtedy ktoś wskazał, że film jest głupi. Bo jak to człowiek, który jest zadomowiony w wielkim mieście, jedzie sam z własnej woli na prowincję? Przecież to wbrew zdrowemu rozsądkowi. Inna opinia o czarno-białym filmie Inny dodał że do tego jest brzydki, bo czarno-biały – wspominał Zanussi. Spotkaniu z profesorem przyglądali się Jan Jakub Kolski i Krzysztof Majchrzak, którzy następnego dnia opowiadali o swoim wspólnym filmie „Pornografia”. Adaptacja powieści Witolda Gombrowicza to nie tylko przykład znakomitego kina Kolskiego. Przełomowe dzieło dla polskiej kinematografii Ale przełomowe dla polskiej kinematografii dzieło, w całości zrealizowane w nowoczesnej technologii cyfrowej. Historia Fryderyka, Witolda, Karola i Heni na tle zawieruchy drugiej wojny światowej to również fascynujący przykład filmowej adaptacji, w której powstanie zaangażowani byli najważniejsi filmowcy polscy i nie tylko. Pierwotne wersje scenariusza Bo pierwotne wersje scenariusza przygotowali zagraniczni twórcy. Obaj goście dużo uwagi poświęcili kwestiom edukacji artystycznej: teatralnej i filmowej (dr Krzysztof Majchrzak to pracownik Akademii Teatralnej w Warszawie, zaś prof. Jan Jakub Kolski wykładowca „łódzkiej filmówki”). Porady od gwiazd „Poruszyć, opowiedzieć historię i dać się rozpoznać” – wskazywał Kolski. „Poznáwać drugiego człowieka, być autentycznym, mieć w sobie dziecko” – doradzał Majchrzak. Trzeci dzień Peryferiady upłynął na rozmowie o Danucie Szaflarskiej, którą wspominali: córka Agnieszka Kiliańska i aktorka Maria Maj. Kontekst pierwszego polskiego filmu po wojnie A to wszystko w kontekście pierwszego polskiego filmu fabularnego powstałego po drugiej wojnie światowej, czyli „Dwie godziny” (Polska, 1946) w reż. Stanisława Wohla i Józefa Wyszomirskiego, w którym to obrazie debiutowała Danuta Szaflarska. Co jeszcze przed nami w ramach Festiwalu Perferiada Beskidzka Kanikuła Filmowa? Program festiwalowy 10 sierpnia o godzinie 19.15 odbędzie się spotkanie z Dorotą Kędzierzawską i Edytą Jungowską, a następnie film „Jestem” w reżyserii D. Kędzierzawskiej. Następnego dnia, czyli 11 sierpnia o godzinie 19.15 spotkamy się z Marią Maj i Krzysztofem Globiszem po pokazie filmu „Długi weekend”. Dalsze dni festiwalu 12 sierpnia o godzinie 19.15 spotkanie z Adamem Woronowiczem poprzedzi pokaz filmu „Demon” w reżyserii M. Wrony. 13 sierpnia na program czeka film „Opowieść” oraz nowa produkcja „O psie, który jeździł koleją 2”. Nie zabraknie również filmowego spaceru po Starym Sączu i koncertu w cyklu „Scena pod Wielkim Wozem”. Piknik pod Wiszącą Skałą 14 sierpnia o godzinie 20.30 zaprezentowany zostanie film „Piknik pod Wiszącą Skałą” w reżyserii P. Weira. Dzień później, czyli 15 sierpnia o godzinie 19.15 odbędzie się spotkanie z Agatą Buzek przed projekcją filmu „Moje wspaniałe życie”. Koniec festiwalu Ostatni dzień, czyli 16 sierpnia rozpocznie się o godzinie 19.15 spotkaniem z Robertem Siwczykiem przed projekcją filmu niemej „Cwaniak / Szkurnik” w reżyserii M. Szpikowskiego. Materiał został przygotowany w ramach partnerstwa na rzecz promocji kultury.

Słowa kluczowe

Lokalizacje