Serwis Kurier Sądecki przykłada głowę przed tragiczną informacją o śmierci Stanisława Pękaly, który zakończył swoją ziemską drogę we wtorek, 11 sierpnia. Urodzony w regionie Gródka nad Dunajcem, mężczyzna poświęcił wiele lat na rozwój swojej miejscowości Przydonica. Jego zaangażowanie nie ograniczało się tylko do spraw administracyjnych gminy.
Życie społeczne i polityczne
Jako wieloletni sołtys wsi Pękała stał u boku mieszkańców, rozwiązuje problemy infrastrukturalne oraz dbał o porządek terenu. Były radny gminy Gródek nad Dunajcem brał udział w licznych sesjach i komisjach pracujących na rzecz lokalnej społeczności.
Współzałożyciel Stowarzyszenia Sołtysów Ziemi Sądeckiej przyczynił się do ujednolicenia działań urzędników wiejskich przez cały powiat. Jego inicjatywy często prowadziły do poprawy warunków życia w małych miejscowościach sądeckich.
Angażowanie dla dobra wszystkich
Mieszkańcy Przydonicy czuli się pod opieką Stanisława, który zawsze słuchał ich potrzeb i starał się je zrealizować. Jego postać była symbolem oddania sprawie wiejskiej oraz dbałości o młode pokolenia.
Współpracował z różnymi instytucjami państwowymi oraz organizacjami pozarządowymi działającymi na terenie powiatu nowosądeckiego. Dzięki jego staraniom wiele projektów dotarcło do mieszkańców wiejskich gmin w okolicy Dunajca.
Zmarły miał 75 lat, co jest smutnym faktem dla całej społeczności lokalnej oraz rodziny postrzeganej jako bliska sercu wielu ludzi. Jego życie toczyło się w rytmie pracy na rzecz innych, a nie własnych ambicji politycznych.
Dziedzictwo Stanisława Pękaly
Stanisław Pękała zostawił po sobie pamięć jako człowiek szczerzy i oddany swojej miejscowości. Jego imię będzie kojarzyć się z pracami na rzecz rozwoju infrastruktury wsi oraz organizacją życia kulturalnego.
Rodzina zmarłego otrzyma wsparcie ze strony gminy, która zaplanuje odpowiednią formę upamiętnienia jego osoby. To znak szacunku dla wieloletniej pracy i zaangażowania społeczne tego wybitnego działacza lokalnego.