W poniedziałek oficjalnie ogłoszono postępowanie przetargowe dotyczące kompleksowej rewitalizacji Rynku Maślanego w Nowym Sączu. Jest to przedsięwzięcie o ogromnym znaczeniu dla miasta, które od wielu lat zapowiadane było jako priorytetowy cel działań władz lokalnych. Wycena inwestycji przez miasto wynosi obecnie 90,6 miliona złotych, co jest kwotą wymagającą precyzyjnego zarządzania budżetem i ścisłej kontroli kosztów na każdym etapie realizacji. Warto podkreślić, że ponad 56 milionów złotych tej sumy pochodzi z dofinansowania z Funduszy Europejskich, co pozwala na zachowanie rozsądnych wydatków z budżetu gminy. Tryb zaprojektuj i wybuduj oznacza, że jeden podmiot będzie odpowiadał za całość procesu, od prac projektowych po finalne oddanie obiektu do użytku.
Przedmiotem tego postępowania jest nie tylko wykonanie robót budowlanych, ale także przygotowanie pełnej dokumentacji technicznej. Wykonawca musi samodzielnie uzyskać wszelkie uzgodnienia z urzędami oraz pozwolenia na realizację inwestycji, co znacznie upraszcza proces administracyjny dla miasta. Część prac projektowych została już wykonana w przeszłości, jednak po rozwiązaniu umowy z poprzednim dostawcą konieczne było wznowienie niektórych etapów dokumentacyjnych. Pierwotny termin zakończenia prac przez wcześniejszego wykonawcy minął 1 grudnia ubiegłego roku, co zmusiło władze miasta do podjęcia decyzji o zmianie kontrahenta. Nowy partner będzie nadzorował autorski nadzór aż do momentu uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie dla wszystkich zaplanowanych etapów.
Założenia projektu wskazują, że przebudowa Rynku Maślanego rozpocznie się od fundamentalnych zmian w infrastrukturze drogowej. Kluczowym elementem jest przywrócenie historycznego przebiegu ulicy Sobieskiego, który został zmieniony w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Odcinek ten biegnie od skrzyżowania z ulicami Kościuszki i Długosza aż do projektowanego wjazdu do podziemnych miejsc postojowych. Termin rozpoczęcia tego pierwszego etapu prac wyznaczono na koniec lipca 2027 roku, co oznacza, że mieszkańcy muszą liczyć się z zakłóceniami w ruchu drożnym przez długi czas. Takie zmiany mają na celu nie tylko poprawę estetyki, ale także optymalizację przepływu komunikacji w ścisłym centrum miasta.
Następne etapy prac będą stanowiły zasadniczą część całego przedsięwzięcia rewitalizacyjnego. Planowana jest gruntowna rewitalizacja płyty rynku, co obejmie wymianę nawierzchni i dostosowanie jej do współczesnych standardów bezpieczeństwa i estetyki. Ważnym elementem projektu jest również budowa parkingu podziemnego, który ma spełniać dodatkowe funkcje ochronne. Projekt przewiduje możliwość zorganizowania w nim miejsc doraźnego schronienia o pojemności nie mniejszej niż 200 osób, co zwiększa bezpieczeństwo mieszkańców w sytuacjach kryzysowych. Pojemność tego garażu ma rozwiązać chroniczny problem z brakiem miejsc parkingowych w centrum.
Poza infrastrukturą techniczną, planowana jest również przebudowa odcinka ulicy Matejki oraz rozbudowa budynku po dawnej siedzibie straży pożarnej. Ten historyczny obiekt ma zostać całkowicie zmodernizowany, a jego wieża zostanie adaptowana na punkt widokowy dla turystów i mieszkańców. Taki zabieg architektoniczny pozwoli na zachowanie dziedzictwa kulturowego miasta przy jednoczesnym nadaniu mu nowych funkcji użytkowych. Budynek ten będzie posiadał trzy kondygnacje nadziemne oraz dwie podziemne, co wymaga skomplikowanych prac inżynieryjnych w ścisłym centrum.
Wciąż nie do końca jasne są ostateczne funkcje, jakie pełnić będzie projektowany obiekt przy ulicy Grybowskiej. Jeszcze dwa lata temu planowano dla niego rolę biurowo-usługową, co miało przyciągnąć nowe firmy do centrum miasta. Później prezydenci w swoich wypowiedziach obiecywali wprowadzenie funkcji kulturalnych, w tym budowę sali widowiskowej na około 500-600 miejsc. Obecnie jednak koncepcja ewoluowała i mówi się o opracowaniu założeń wzorowanych na nowoczesnych centrach nauki i edukacji. Wskazuje się też potrzebę zaprojektowania pomieszczenia o funkcji kulturalno-wystawienniczej z minimum 220 miejscami siedzącymi.
W projektowanej umowie z wykonawcą zapisano, że zakończenie wszystkich prac powinno nastąpić do 1 grudnia 2028 roku. Jest to ambitny termin, biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia oraz konieczność uzyskania wielu pozwoleń na wstępnym etapie. Termin składania ofert w przetargu wyznaczono na 29 września, choć praktyka pokazuje, że daty te nie zawsze są sztywne i mogą ulec zmianie. Głównym kryterium oceny ofert będzie cena, która stanowi 60 procent punktacji, oraz przedłużenie terminu gwarancji i rękojmi, które liczy się na 40 procent.
Handlujący na Rynku Maślanym muszą przygotować się na czasowe przerwki w swojej działalności podczas trwania robót budowlanych. Na przełomie roku planowane jest przeniesienie targowiska na tymczasową lokalizację, która ma powstać na Starej Sandecji. Taki krok ma zapewnić ciągłość usług dla mieszkańców i turystów, którzy przyzwyczaili się do zakupów w tym miejscu. Władze miasta starają się minimizować negatywne skutki budowy dla lokalnej gospodarki, oferując alternatywne miejsca prowadzenia działalności.
Cały proces rewitalizacji Rynku Maślanego jest wynikiem wieloletnich starań i debat społecznych na temat przyszłości tego obszaru. Zmiana wykonawcy po nieudanym pierwszym podejściu pokazuje, że miasto nie rezygnuje z wizji modernizacji, mimo napotkanych trudności organizacyjnych. Nowy przetarg otwiera drogę do realizacji ambicyjnych planów, które mają odmienić oblicze centrum Nowego Sącza na lata przyszłe. Oczekiwania mieszkańców są wysokie, dlatego każdy etap inwestycji będzie ściśle monitorowany przez społeczność lokalną.
Ostateczny sukces tej inwestycji zależeć będzie nie tylko od kompetencji nowego wykonawcy, ale także od skutecznej komunikacji władz miasta z interesariuszami. Ważne jest, aby zmiany w infrastrukturze i funkcjach budynków odpowiadały realnym potrzebom społeczności oraz turystów odwiedzających region. Rewitalizacja Rynku Maślanego ma stać się symbolem odrodzenia miejskiego centrum i miejscem przyciągającym ludzi do spędzania czasu wolnego. Mieszkańcy z niecierpliwością oczekują na moment, w którym będą mogli cieszyć się nowoczesną, ale jednocześnie historyczną przestrzenią publiczną.