Z niecierpliwością wyczekuję momentu, gdy ulice Mszany Dolnej zapełnią się ludźmi pragnącymi zobaczyć autentyczne przedstawienia folklorystyczne. Jako redaktor śledzący wydarzenia kulturalne w naszym regionie, wiem doskonale, jak ważne są tego typu spotkania dla spójności społeczności lokalnej. Festiwal „Beskidzka Podkówecka” to nie tylko konkurs, lecz przede wszystkim hołd złożony tradycjom, które od pokoleń żyją w sercach mieszkańców Beskidu Wyspowego. Przez trzy dni, od 18 do 20 września, będziemy mieli okazję podziwiać zróżnicowane repertuary muzyczne oraz choreografie taneczne, które wymagają lat ćwiczeń i wielkiego zaangażowania artystycznego.
Skala tego wydarzenia jest naprawdę imponująca, jeśli spojrzymy na liczbę uczestników, którzy przybędą ze swoich miejscowości, by zawalczyć o uznanie jury. Ponad siedemset pięćdziesiąt artystów to liczba, która sugeruje ogromną logistykę i staranną organizację całego przedsięwzięcia przez Miasto Mszana Dolna oraz partnerów instytucjonalnych. Każdy z dwudziestu pięciu zespołów wniesie na scenę własny charakter, specyficzny dla danej wsi lub regionu, co sprawi, że widowisko będzie niezwykle barwne i dynamiczne w swoim przebiegu. To właśnie ta różnorodność sprawia, że festiwal ten jest tak wyjątkowy i wart uwagi zarówno dla lokalnych mieszkańców, jak i turystów odwiedzających nasz kurort.
Pierwszy dzień imprezy, czyli piątek 18 września, zapowiada się jako czas przygotowania atmosfery oraz prezentacji najmłodszych talentów regionu. O godzinie szesnastej po południu oficjalnie otworzymy festiwal, by pół godziny później usłyszeć piękne dźwięki grupy śpiewaczej „Zagórzanki”, która wystąpi w ramach programu pozakonkursowego. Następnie na scenie MOK pojawią się dziecięce zespoły, takie jak „Łętowianie”, „Mali Toporzanie”, „Mali Pcimianie”, „Banda Burek” oraz „Korpiołki”, które zachwycać będą swoją precyzją i entuzjazmem. Wieczór przyniesie kolejne emocje, gdy o dwudziestej trzeciej wystąpią już doświadczone formacje dorosłe, w tym ponownie „Banda Burek” oraz zespoły „Pcimianie” i „Spod Kicek".
Sobota 19 września będzie dniem pełnym kontrastów między energią młodych wykonawców a dojrzałością artystyczną grup seniorskich. Program rozpocznie się o godzinie czternastej trzydzieści, kiedy to na scenie zobaczymy dziecięce formacje „Zasadnioki”, „Cyrniawa”, „Mali Słopniczanie”, „Piecuchy” i „Majeranki”. Ich występy stanowią fundament przyszłości lokalnego folkloru, pokazując, że tradycja ma przed sobą otwarte drzwi i jest kontynuowana z wielkim zaangażowaniem. Po przerwie technicznej publiczność będzie miała okazję podziwiać mistrzowskie umiejętności zespołów „Zagórzanie”, „Skrzydlanie”, „Toporzanie” oraz „Kasinianie Zagórzanie", które zakończą swój udział w sobotnim programie o godzinie dwudziestej trzeciej.
Niedziela 20 września to dzień finałowy, który przyniesie nie tylko ostatnie występy, ale także podsumowanie całych trzech dni rywalizacji artystycznej. O godzinie trzynastej na scenie pojawią się „Dolina Słomki”, „Słopniczanie”, „Dolina Mszanki”, „Mali Przyszowianie” oraz dziecięca grupa „Dolina Słomki”. Warto też zwrócić uwagę na występy „Słopnickiego Zbyrcoka” oraz prestiżowego zespołu „Przyszowianie” im. Edwarda Bocheńskiego, który cieszy się ogromnym uznaniem w środowisku regionalnym. O godzinie siedemnastej trzydzieści przewidziano specjalny występ gościa festiwalu, co ma być dodatkową atrakcją dla wszystkich zgromadzonych na widowni.
Klimat napięcia wzrośnie o godzinie osiemnastej trzydzieści, gdy jury ogłosi wyniki konkursu i wręczy nagrody laureatom XV edycji „Beskidzkiej Podkówecki". To moment prawdy dla wszystkich artystów, którzy przez miesiące przygotowywali się do tego spotkania, ćwicząc repertuar i stroje regionalne. Nagrody nie są jedynie formalnością, lecz uznaniem dla pracy wykonawczej i dbałości o autentyczność prezentowanych zwyczajów góralskich. Zakończenie festiwalu będzie równocześnie okazją do refleksji nad tym, jak bardzo ważne jest promowanie lokalnej tożsamości w obliczu globalizacji kultury.
Organizatorzy wydarzenia, czyli Miasto Mszana Dolna, Towarzystwo Przyjaciół Regionu Dobrzańskiego oraz Forum Gmin Beskidu Wyspowego, wykonali ogromną pracę przygotowawczą. Projekt ten został dofinansowany ze środków Województwa Małopolskiego w ramach konkursu „Małopolska Gościnna", co świadczy o wysokim poziomie merytorycznym i znaczeniu regionalnym tego przedsięwzięcia. Dofinansowanie zewnętrzne pozwala na lepszą organizację logistyczną oraz zapewnienie odpowiedniego standardu technicznego dla wykonawców występujących na scenie MOK.
Ważnym aspektem, o którym warto wspomnieć, jest dbałość o dostępność wydarzenia dla osób niepełnosprawnych słuchowo lub mówiącymi. Organizatorzy informują, że podczas festiwalu może zostać zapewniony tłumacz języka migowego, co świadczy o otwartości i włączaniu wszystkich grup społecznych do życia kulturalnego regionu. Osoby potrzebujące tej usługi powinny zgłosić taką potrzebę najpóźniej do 17 września do godziny dwunastej, kontaktując się telefonicznie lub mailowo z organizatorami.
Kontakty do zgłoszeń są jasno określone: można zadzwonić pod numer osiemnaście trzydzieści trzy siedemdziesiąt dziewięć czterysta jedenaście lub wysłać wiadomość na adresy milosnicydobrej@gmail.com oraz promocja@mszana-dolna.pl. Takie szczegóły organizacyjne pokazują profesjonalizm zespołu realizującego festiwal i dbałość o każdy aspekt doświadczenia uczestników. Chciałbym zachęcić wszystkich czytelników, którzy cenią sobie autentyczną kulturę ludową, by nie przegapili tego niezwykłego spotkania z tradycją.
Osobiście uważam, że wydarzenia takie jak „Beskidzka Podkówecka” są niezwykle ważne dla budowania dumy z własnego regionu i promowania go na szerszą skalę. Mszana Dolna staje się na trzy dni stolicą góralskiej kultury, przyciągając uwagę mediów oraz miłośników folkloru z całego województwa. Mam nadzieję, że pogoda dopisze, a publiczność będzie nagradzać artystów gromkimi brawami za ich wkład w utrzymanie żywej tradycji Beskidu Wyspowego.