Sport, Informacje

Małopolskie

Jak piszą w kosmosie: Tajemnice toalet na stacjach orbitalnych

Pytanie, które nurtuje każdego, od dziecka po dorosłego, gdy tylko spotyka astronautę: "Jak oni to robią w kosmosie?" W naszym filmie odkryjemy sekrety kosmicznych toalet! Od zabawnych, ale i ryzykownych metod pionierów kosmosu – jak niezamierzony eksperyment Alana Sheparda w skafandrze, czy psie s

W moich 53 latach życia miałem wiele spotkań z astronautami, którzy dzielili się z nami swoimi doświadczeniami z lotów kosmicznych. Wśród nich byli zarówno polscy kosmonauci, jak i ich amerykańscy koledzy z misji na stacji Mir. Każda taka rozmowa, niezależnie od jej charakteru, zawsze prowadziła do jednego, niezawodnego tematu na porządku dziennym. Pytanie, które musiano zadać przy każdym takim spotkaniu, dotyczyło kwestii, jak wygląda życie codzienne w warunkach ekstremalnych.

Ważność szczegółów w filmach o kosmosie

Przed omówieniem szczegółów warto wspomnieć o filmie 2001: Odyseja w kosmosie, który jest mistrzowskim dziełem Stanleya Kubricka. Reżyser zwracał ogromną uwagę na każdy szczegół, nawet ten, który wydaje się nieistotny dla fabuły. Ujęcie pasażera patrzącego na instrukcję do toalety trwało zaledwie kilka sekund, ale nie było to przypadkowe. Twórcy prawdopodobnie skontaktowali się z inżynierami NASA, aby uzyskać prawdziwe dane dotyczące urządzeń na stacji Skylab.

Systemy toaletowe na stacjach orbitalnych

Instrukcja obsługi toalety na Skylabie zawierała precyzyjne wytyczne dotyczące obsługi systemu. Pierwszym krokiem było zaznaczenie, czy używamy systemu A, czy systemu B, co było wyraźnie oznaczone na ścianie. W przypadku systemu A należało naciśnąć dźwignię, aby uwolnić filtrator Dacron z niszki pod spodem. Następnie podłączało się rurkę oznaczoną dużym X do odpływu, zawińto srebrny pierścień i zabezpieczono go, aż usłyszało się charakterystyczny kliknięcie.

Drugim krokiem była aktywacja czyszczenia Sonowak za pomocą małego przełącznika na boku urządzenia. Po zakończeniu użytkowania obracało się pierścień z powrotem, aby dwie pomarańczowe linie się spotkały, co zabezpieczało system przed przypadkowym uruchomieniem. Następnie umieszczano filtrator Dacron w pojemniku podwakuum z tyłu i aktywowało się go, naciskając niebieski przycisk. Proces ten kończył się charakterystycznym dźwiękiem, który sygnalizował pomyślne usunięcie odpadów.

Fizjologia a projektowanie statków

Pierwsi podróżnicy w kosmosie nie mieli tak łatwo jak ich współczesni koledzy. Potrzeby fizjologiczne człowieka, czy na powierzchni Ziemi, czy na pokładzie statku kosmicznego, są prawie identyczne. Potrzebujemy tlenu do oddychania, wody do picia, jedzenia do jedzenia, czyli do uzyskania energii. Potrzebujemy też spać i czuć się bezpiecznie. I oczywiście musimy też wydalać produkty przemiany materii.

Historia pierwszych lotów orbitalnych

Inżynierowie musieli wziąć to ostatnie zapotrzebowanie pod uwagę dużo wcześniej, zanim zaczęli budować statki kosmiczne dla ludzi. Trzy psy wybrane przez Rosjan na pierwszy lot orbitalny we drugiej połowie lat 50. były samicami. Nie tylko dlatego, że mówi się, że samice psów współpracują z trenerami łatwiej, ale też dlatego, że łatwiej było dla konstruktorów zaprojektować system zbierania odchodów i moczu dostosowany do tej szczególnej fizjologii.

Można faktycznie zobaczyć ten system na moskiewskim pomniku pierwszego żywego stworzenia, które okrążyło Ziemię, słynnej Laiki. Co do człowieka, który na zawsze wejdzie do historii ludzkości, niewiele wiadomo o systemach sanitarnych w pierwszych załogowych statkach kosmicznych, Wostok. Wiadomo, że Jurij Gagarin był pierwszym człowiekiem, który zobaczył Ziemię z orbity, jadł i pił w stanie nieważkości.

Tradycje przed startem

Jeśli chodzi o inne funkcje fizjologiczne, choć jego statek Wostok prawdopodobnie był wyposażony w jakiś rodzaj systemu sanitarnego, kosmonauta używał toalety na Ziemi tuż przed startem. Oczywiście, jeśli nazwiemy tylną kołę autobusu, który przywiózł go na start, toaletą. Stało się to tradycją. Wszyscy astronauci lecący w kosmos z radzieckiego kosmodromu Bajkonur powtarzali ten rytuał.

Także astronauci, którzy wcześniej przygotowali próbki moczu w butelkach, robili to w celu badań naukowych. W 2019 roku projekt radzieckich kombinezonów został zakończony, co pozwoliło na rozwój nowych technologii. Dziś systemy sanitarny są znacznie bardziej zaawansowane i zapewniają komfort nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach. Inżynierowie nieustannie pracują nad poprawą tych urządzeń, aby zapewnić astronautom najwyższy poziom higieny.

Podsumowanie doświadczeń

Podsumowując, temat toalet w kosmosie jest fascynujący i pełen niespodzianek. Od prostych rozwiązań w czasach Gagarina po zaawansowane systemy na stacjach orbitalnych, technologia poszła wielką drogą. Nasze rozmowy z astronautami potwierdzają, że nawet w tak trudnych warunkach dbamy o podstawowe potrzeby. To dowód na to, jak daleko poszła ludzka kreatywność i determinacja w pokonywaniu barier.

Słowa kluczowe

Lokalizacje