Informacje

Nowy Sącz

Pożegnanie Romana Wąsowicza: legendarnemu pracownikowi ZNTK było 94 lata

Monumentalna baszta obronna na wzgórzu, częściowo ukryta za drzewami, przedstawiająca historyczny obiekt militarny w Nowym Sączu.
Zdjęcie przedstawia imponującą basztę obronną, znaną jako Baszta Kowalska, położoną na wzgórzu lub częściowo osłoniętą przez drzewa. Obiekt ten ma charakter militarny i historyczny, świadcząc o dawnej architekturze fortyfikacyjnej Nowego Sącza. Widoczna jest masywna konstrukcja z kamienia, która wydaje się być elementem większego kompleksu zamkowego lub murów obronnych. Przed basztą rozciąga się teren z widocznymi ławkami i konstrukcjami przypominającymi pawiliony lub części dawnego układu miejskiego. Na pierwszym planie widać grupę ludzi, co sugeruje, że jest to popularne miejsce turystyczne lub atrakcja historyczna. Otoczenie zieleni (drzewa) podkreśla wiekowy charakter miejsca i kontrastuje z surowością kamiennej architektury. Tego typu obiekty są cennym świadectwem historii regionu i często stanowią punkt zainteresowania dla miłośników architektury wojskowej oraz turystów poszukujących historycznych wrażeń. Baszta Kowalska jest ważnym elementem dziedzictwa kulturowego Nowego Sącza. Jej historia wiąże się z rozwojem miasta, które wymagało solidnych zabezpieczeń obronnych w przeszłości. Obserwacja detali architektonicznych pozwala na przypuszczenie o różnych etapach budowy i adaptacji obiektu przez wieki. Fotografia może być wykorzystana do materiałów historycznych, turystycznych oraz edukacyjnych, promujących Nowy Sącz jako miasto z bogatą przeszłością militarną i architektoniczną.

Nowy Sącz żegna kolejną ważną postać z lokalnej historii przemysłu. Roman Wąsowicz, który przez dekady służył Zakładom Naprawczym Taboru Kolejowego, odszedł w wieku 94 lat. Jego dorobek zawodowy został doceniony najwyższymi państwowymi odznaczeniami. Ostatnie pożegnanie odbędzie się na cmentarzu przy ulicy Śniadeckich w piątek. To smutny dzień dla wszystkich, którzy pamiętają jego wkład w rozwój miasta.

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wieść o śmierci pana Romana Wąsowicza, który przez wiele lat był nieodłączną częścią społeczności nowosądeckiej oraz grona pracowników ZNTK. Mężczyzna zmarł 21 września 2026 roku, pozostawiając po sobie bogate dziedzictwo pracy i charakteru, które doceniali zarówno koledzy z pracy, jak i mieszkańcy naszego regionu. Jego odejście to nie tylko strata dla rodziny, ale także symboliczne pożegnanie epoki, w której lokalny przemysł kolejowy odgrywał kluczową rolę w życiu gospodarczym Nowego Sącza i okolic.

Przez całe swoje życie zawodowe Roman Wąsowicz był wierny Zakładom Naprawczym Taboru Kolejowego, gdzie jego praca przyczyniła się do utrzymania sprawności taboru kolejowego na wielu liniach. To właśnie w murach ZNTK spędził najlepszą część swoich dni, zdobywając szacunek dzięki rzetelności, pracowitości i umiejętnościom technicznym, które były tak cenione w tamtych czasach. Jego obecność w zakładzie była stałym elementem krajobrazu przemysłowego miasta, a jego wiedza przekazywana była młodszej generacji mechaników i inżynierów.

Warto podkreślić, że państwowe uznanie dla wieloletnich zasług Romana Wąsowicza przybrało formę Złotego Krzyża Zasługi, co jest jednym z najwyższych cywilnych odznaczeń w Polsce. To wyróżnienie nie przypadło mu losowo, lecz było bezpośrednim wynikiem lat ciężkiej pracy i oddania sprawie kolejnictwa, które przyniosły wymierne korzyści dla bezpieczeństwa transportu publicznego. Odznaczenie to symbolizuje nie tylko indywidualny sukces, ale także wdzięczność państwa za wkład w infrastrukturę, która łączyła polskie miasta i regiony przez dekady.

W wieku 94 lat pan Roman dożył podeszłego wieku, co samo w sobie jest imponującym osiągnięciem, zwłaszcza biorąc pod uwagę trudne warunki pracy w przemyśle ciężkim w minionych epokach. Jego długie życie pozwalało mu na obserwację przemian, które zaszły w Nowym Sączu oraz w samej branży kolejowej, od czasów PRL po współczesne czasy transformacji gospodarczej. Dla wielu młodszych pracowników ZNTK był on żywym pomnikiem przeszłości, osobą, która mogła opowiedzieć historie z dawnych lat i wyjaśnić kontekst historyczny obecnego funkcjonowania zakładu.

Ostatnie pożegnanie z Romanem Wąsowiczem odbędzie się w piątek, 25 września br., na cmentarzu komunalnym przy ulicy Śniadeckich w Nowym Sączu. To miejsce spoczynku wielu zasłużonych obywateli naszego miasta, więc wybór tego konkretnego cmentarza wydaje się naturalny i godny dla takiej postaci lokalnej skali. Rodzina oraz koledzy z pracy zapraszają wszystkich chętnych do złożenia hołdu człowiekowi, który przez całe życie służył rzemiosłu i społeczności sądeckiej.

Przygotowania do ceremonii pogrzebowej trwają w atmosferze głębokiego smutku, ale także wdzięczności za lata wspólnej pracy i przyjaźni. Wiele osób, które miało okazję współpracować z panem Romanem, wspomina go jako człowieka o żelaznej dyscyplinie, ale jednocześnie otwartego serca i gotowego do pomocy w trudnych chwilach. Jego charakter, ukształtowany przez lata pracy przy torach i maszynach, był wzorem dla wielu, którzy czerpali z niego inspirację do własnego rozwoju zawodowego.

Historia ZNTK Nowy Sącz jest nierozerwalnie związana z nazwiskami takich ludzi jak Roman Wąsowicz, którzy budowali reputację zakładu na arenie krajowej. Bez ich zaangażowania i poświęcenia nie byłoby możliwe utrzymanie tak wysokiego poziomu napraw i modernizacji taboru, co przekładało się bezpośrednio na bezpieczeństwo pasażerów korzystających z kolei. Ich praca często odbywała się w trudnych warunkach, wymagającą fizycznej wytrzymałości oraz precyzji, której nie dało się zastąpić nowoczesnymi technologiami.

Współczesni mieszkańcy Nowego Sącza mogą nie zdawać sobie sprawy z ogromu wysiłku, jaki wkładali pracownicy takich zakładów w codzienne funkcjonowanie miasta. Roman Wąsowicz reprezentował pokolenie, które budowało polską infrastrukturę od podstaw, często działając w warunkach niedoborów materiałowych i technicznych. Jego postawa była przykładem patriotyzmu pracy, który dziś jest coraz rzadziej spotykany w świecie zdominowanym przez szybkie zmiany i krótkoterminowe cele biznesowe.

Podczas ceremonii pożegnania oczekuje się udziału licznych grup żałobnych, w tym reprezentacji obecnych i byłych pracowników ZNTK oraz władz lokalnych. To okazja do przypomnienia sobie wartości, które były fundamentem polskiego przemysłu w drugiej połowie XX wieku, takich jak solidarność, lojalność i dumę z wykonywanego zawodu. Obecność na grobie Romana Wąsowicza będzie wyrazem szacunku dla jego pamięci oraz uznania dla roli, jaką odegrał w historii naszego regionu.

Zakończenie życia Romana Wąsowicza to moment refleksji nad przemijaniem i ciągłością generacji w lokalnej społeczności. Jego spuścizna nie ogranicza się tylko do odznaczeń czy lat pracy, ale również do wartości moralnych, jakie przekazywał swoim bliskim oraz współpracownikom. Żegnając go z tym światem, oddajemy cześć człowiekowi, który swoją pracą i charakterem pozostawił trwały ślad w historii Nowego Sącza oraz polskiego kolejnictwa.

Słowa kluczowe

Lokalizacje