Od lat obserwuję zmiany zachodzące w krynicańskiej infrastrukturze turystycznej, ale ten projekt wydaje się być przełomowy dla całego regionu. Grupa Polskie Koleje Linowe poinformowała, że ruszają prace przygotowawcze do budowy nowej kolei gondolowej, którą nazwano Krynica Express. Inwestycja ta ma połączyć serce kurortu z Czarnym Potokiem i Jaworzyną Krynicką, co jest krokiem naprzód w rozwoju komunikacji lokalnej. Posiadanie prawomocnego pozwolenia na budowę oraz zakończenie postępowań dotyczących wyłączenia gruntów leśnych to kluczowe kamienie milowe. Teraz zaczyna się właściwa faza robót, czyli przygotowanie pasa terenu pod przyszłą trasę kolejki.
Burmistrz Krynicy-Zdroju, Piotr Ryba, podkreśla w oficjalnym komunikacie, że mieszkańcy i turyści czekali na tę inwestycję aż trzydzieści lat. Jego słowa sugerują, że znaczenie projektu wykracza daleko poza samą budowę kolejnej atrakcji dla gości miasta. Chodzi o realne ułatwienie przemieszczania się między najważniejszymi częściami Krynicy, co poprawi komfort życia lokalnej społeczności. Rozwój turystyki musi iść w parze z rozwiązywaniem problemów komunikacyjnych, zwłaszcza gdy ruch jest największy. Krynica Express ma być odpowiedzią na te wyzwania, łącząc funkcjonalność z nowoczesnym podejściem do transportu.
Techniczne parametry nowej kolei gondolowej są imponujące i wskazują na wysoką jakość planowanej infrastruktury. Będzie to nowoczesny system 8-osobowy firmy Bartholet, o całkowitej długości około 2,15 kilometra. Na trasie ma kursować aż 35 gondoli typu Diamond Evo, co gwarantuje płynność ruchu i krótkie czasy oczekiwania. Podróż między stacjami zajmie zaledwie około osiem minut, co jest bardzo atrakcyjne dla osób pośpiesznych. Tak szybkie połączenie może realnie odciążyć drogi w godzinach szczytu.
Konstrukcja techniczna zostanie oparta na jedenaściu podporach, a w najwyższym punkcie gondole znajdą się 28 metrów nad terenem. Prędkość jazdy wyniesie około pięciu metrów na sekundę, co zapewnia stabilność i komfort podróży dla pasażerów. Początkowa przepustowość systemu ma wynosić tysiąc osób na godzinę, z możliwością jej późniejszego zwiększenia. Takie rozwiązanie pozwoli na elastyczne dopasowanie oferty do zmieniających się potrzeb turystów w różnych porach roku.
Według przedstawicieli inwestora, Krynica Express będzie miała charakter kolei dowozowej, co jest kluczowe dla logistyki całego ośrodka. Połączy ona centrum z dolną stacją kolei gondolowej na Jaworzynę Krynicką, tworząc spójny system transportowy. To również ważna alternatywa dla przejazdu samochodem, który często bywa problematyczny w sezonie. Zmniejszenie liczby pojazdów na drogach miejskich przyczyni się do poprawy jakości powietrza i redukcji korków.
Tomasz Pasieka z Zarządu spółki Kolej Gondolowa Jaworzyna Krynicka SA mówi o wprowadzeniu rozwiązań znanych z najlepszych destynacji alpejskich. Chce zmienić sposób, w jaki korzystamy z udogodnień w Krynicy-Zdroju, zbliżając do siebie różne części kurortu. Wizja wyjścia z hotelu w centrum i dotarcia gondolą na Jaworzynę w kilka minut jest bardzo kusząca. To kolejny etap konsekwentnego rozwoju oferty Grupy PKL na tym terenie, który ma trwać przez cały rok.
Inwestycja wpisuje się w szerszy program modernizacji realizowany przez Grupę PKL w ostatnich latach w Krynicy-Zdroju. Na Jaworzynie Krynickiej powstały już trzy nowe koleje krzesełkowe, nowa trasa narciarska oraz nartostrada. Zwiększono również komfort korzystania z ośrodka poprzez rozbudowę zaplecza dla narciarzy i ofertę gastronomiczną. Hotel w budynku dolnej stacji zyskał nową odsłonę, obejmującą strefę SPA i basen, co atrakcyjne jest dla turystów całorocznych.
Równolegle rozwijana jest oferta Góry Parkowej, która wykorzystuje wyjątkową historię tego miejsca i klimat retro z lat trzydziestych XX wieku. Nowe atrakcje całoroczne, takie jak 53-metrowa wieża widokowa czy strefa Szalone lata 30, uzupełniają ofertę. Stylizacja epoki przyciąga rzesze zwiedzających, którzy chcą poczuć klimat minionych dekad w nowoczesnym wydaniu. Krynica Express połączy te dwa światy, ułatwiając dostęp do obu lokalizacji.
Grupa PKL i PFR wspólnie z Miastem Krynica-Zdrój zamierzają podać więcej szczegółów technicznych jeszcze jesienią tego roku. Będziemy mogli wtedy poznać dokładniejszy przebieg inwestycji i zastosowane rozwiązania inżynieryjne. To ważne dla transparentności procesu budowlanego i budowania zaufania wśród mieszkańców regionu. Oczekiwanie na te informacje jest uzasadnione, biorąc pod uwagę skalę i znaczenie całego przedsięwzięcia.
Warto pamiętać, że Grupa PKL zarządza ośmioma ośrodkami turystycznymi na południu Polski, w tym na Kasprowym Wierchu czy Gubałówce. Właścicielem większościowym jest pośrednio fundusz inwestycji infrastrukturalnych zarządzany przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. To gwarantuje stabilność finansową i długofalowe planowanie rozwoju infrastruktury turystycznej w regionie. Krynica-Zdrój zyskuje na tym wzmacnieniu swojej pozycji jako nowoczesny ośrodek wypoczynkowy.