Informacje

Nowy Sącz

Koniec ery Bożeny Jawor: żegnaliśmy duszę sądeckiej polityki i kultury

Ludomir Handzel, prezydent Nowego Sącza, portret na tle logo miasta.
Zdjęcie przedstawia Ludomira Handzela, obecnego prezydenta Nowego Sącza. Jest to ujęcie typu portretowe, wykonane w profesjonalnym otoczeniu z widocznymi elementami graficznymi związanych z miastem – logo i nazwa „Nowy Sącz Miasto Królewskie”. Handzel ubrany jest w ciemną marynarkę (żakiet) oraz czarny T-shirt, co nadaje mu formalny, ale jednocześnie nowoczesny wygląd. Wyraz twarzy jest poważny i bezpośredni, skierowany prosto w obiektyw. Zdjęcie może być wykorzystane do materiałów prasowych, oficjalnych stron internetowych lub mediów społecznościowych związanych z administracją miasta Nowy Sącz. Obecność elementów graficznych na tle (logo, nazwa „Nowy Sącz Miasto Królewskie”) wzmacnia kontekst zawodowy i urzędniczy portretu. Jest to typowe ujęcie używane do przedstawiania polityków i władz lokalnych w celach informacyjnych. Kluczowe elementy wizualne: 1. **Osoba:** Ludomir Handzel (prezydent Nowego Sącza). 2. **Ubiór:** Marynarka/żakiet, czarny T-shirt. 3. **Tło:** Branding miejski (Nowy Sącz Miasto Królewskie).

Źródło: nowysacz.pl

Nowy Sącz traci jedną z najbarwniejszych postaci swojego życia publicznego, która przez dekady kształtowała oblicze miasta. Bożena Jawor, w wieku 74 lat, przeszła do historii jako nie tylko urzędnik, ale przede wszystkim pasjonatka kultury i pedagog. Jej ślad widoczny jest w wielu inicjatywach, które stały się już tradycją dla mieszkańców regionu. Rozstanie z tak wybitną osobowością to strata nie do nadrobienia dla lokalnej społeczności. Wspominamy ją jako kobietę o żelaznej wolii i głębokim zaangażowaniu w dobro wspólne.

W tych dniach w naszym mieście panuje smutek, ponieważ pożegnaliśmy Bożenę Jawor, która przez lata była nieodłącznym elementem sądeckiej sceny politycznej i społecznej. Jej odejście z tego świata w wieku 74 lat pozostawia ogromną pustkę pośród osób, które miały przyjemność współpracować z nią lub czerpać z jej doświadczenia. Dla mnie jako redaktora obserwującego życie miasta, śmierć takiej postaci to zawsze powód do refleksji nad tym, jak wiele jednej osobie zależy na rozwoju swojej lokalnej społeczności. Bożena Jawor nie była typowym politykiem, który szukał korzyści materialnych czy pozycji społecznej dla samego siebie. Była kimś, kto wierzył w siłę idei i wiedział, jak przekładać je na konkretne działania na rzecz Nowego Sącza.

Pedagogiczne korzenie i początki działalności

Przedtemu niż wkroczyła na salony polityczne, Bożena Jawor spędziła nearly trzy dekady w szkole, gdzie kształciła pokolenia uczniów jako polonistka. W latach 1977-2006 pracowała w Zespole Szkół Budowlanych w Nowym Sączu, co świadczy o jej głębokim związku z edukacją i młodzieżą. To właśnie tam prawdopodobnie rozwijała swoje zdolności organizacyjne oraz umiejętność prowadzenia dialogu z różnymi grupami społecznymi. Jej praca nauczycielska nie była jedynie obowiązkiem, lecz misją, która później przeniosła się na grunt działalności publicznej. Widzę w tym ścieżce zawodowej spójność wartości, które promowała przez całe swoje życie.

Warto też wspomnieć o jej aktywności w czasach PRL-u, kiedy to współtworzyła sądecki Klub Inteligencji Katolickiej. W latach 80. XX wieku była jego przewodniczącą, co wymagało odwagi i determinacji w ówczesnych realiach politycznych. Była to przestrzeń wolnego słowa i myślenia, która przygotowywała grunt pod przemiany ustrojowe w naszym kraju. Jej udział w KIK-u pokazuje, że od zawsze stała po stronie wartości chrześcijańskich i demokratycznych. To doświadczenie z pewnością ukształtowało jej późniejsze podejście do sprawowania władzy lokalnej.

Przełomowe lata 90. i wejście na scenę polityczną

Rok 1990 stał się punktem zwrotnym w jej karierze, gdy została wybrana radną z listy Komitetu Obywatelskiego Solidarność. Była to część zwycięskiego komitetu, który przyczynił się do demokratyzacji życia publicznego w Nowym Sączu po upadku komunizmu. Jako wiceprzewodnicząca Rady Miasta Nowego Sącza, pełniła tę funkcję aż do roku 2002, co świadczy o jej stabilności i zaufaniu, jakim cieszyła się wśród kolegów radnych. W tamtym okresie uczestniczyła w kluczowych decyzjach dotyczących transformacji miasta po zmianach ustrojowych. Jej rola była istotna przy kształtowaniu nowych struktur samorządowych, które miały służyć mieszkańcom.

Obserwując jej działania z tamtego okresu, można dostrzec ogromne zaangażowanie w procesy modernizacyjne oraz dbałość o transparentność decyzji władz lokalnych. Nie bała się podejmować trudnych tematów ani stawiać czoła wyzowaniom, jakie niesie ze sobą zarządzanie miastem w czasach przemian. Jej praca jako radna była fundamentem dla późniejszych osiągnięć na stanowisku zastępcy prezydenta. To właśnie wtedy zbudowała sobie reputację osoby rzetelnej, pracowitej i oddanej sprawie publicznej.

Era wiceprezydentury i powrót do Rady Miasta

W latach 2006-2014 Bożena Jawor piastowała godność zastępczyni prezydenta Nowego Sącza, pracując bezpośrednio z Ryszardem Nowakiem. To stanowisko wymagało jeszcze większej odpowiedzialności i umiejętności koordynacji działań różnych urzędów miejskich. Jako wiceprezydent miała wpływ na wiele projektów inwestycyjnych oraz programów społecznych realizowanych w mieście. Jej obecność w zarządzie miasta była synonimem stabilności i kontynuacji dobrych praktyk zarządzania. Mieszkańcy mogli liczyć na jej interwencję w sprawach lokalnego znaczenia.

Po zakończeniu kadencji wiceprezydentury, nie wycofała się z życia publicznego, lecz wróciła do Rady Miasta w 2014 roku. Tym razem startowała z listy Prawa i Sprawiedliwości, co pokazuje jej elastyczność polityczną oraz zdolność do adaptacji do zmieniających się realiów. Została wybrana na przewodniczącą Rady Miasta Nowego Sącza, powracając na wierzchołek lokalnej hierarchii samorządowej. Choć z tej funkcji została odwołana w 2017 roku, jej wkład w prace rady był niebagatelny. To dowód na to, że jej pozycja opierała się na meritum działań, a nie tylko na przynależności partyjnej.

Kulturowe dziedzictwo i inicjatywy społeczne

Moim zdaniem największym spadkiem po Bożenie Jawor są jednak inicjatywy kulturowe, które założyła lub współtworzyła. To ona była pomysłodawczynią Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej, wydarzenia integrującego społeczność wokół wartości duchowych i artystycznych. Również Nowosądecki Pokłon Trzech Króli zawdzięcza jej istnienie, stając się ważnym elementem świątecznych tradycji w mieście. Te wydarzenia nie były tylko pokazem siły politycznej, lecz wyrazem autentycznej troski o tożsamość kulturową Nowego Sącza.

Osobną gałęzią jej działalności była kwesta Ratujmy Sądeckie Nekropolie, którą przygotowywała z ogromnym zaangażowaniem. Właśnie przed śmiercią pracowała nad 25. edycją tej akcji, która miała się odbyć 1 listopada, co świadczy o jej nieustannym dynamizmie do końca życia. Kwesta ta ma na celu ochronę i remont cmentarzy, które są miejscami pamięci dla pokoleń sądeczan. Jej praca w tym obszarze była wyrazem szacunku dla przeszłości i troski o miejsca spoczynku naszych przodków.

Wspominając Bożenę Jawor, nie mogę nie zauważyć, jak wiele energii wkładała w promowanie dialogu między różnymi grupami społecznymi. Jej działania wykraczały daleko poza ramy formalnych obowiązków urzędnika, dotykając sfer emocjonalnych i wartościowych. Dla mnie jako dziennikarza, jej postać jest przykładem tego, jak polityka może być służbą, a nie zawodem dla osobistych korzyści. Nowy Sącz traci kobietę, która rozumiała istotę miasta jako wspólnoty ludzi związanych wspólnymi wartościami.

Jej odejście to moment do refleksji nad tym, jakie wartości chcemy promować w naszym środowisku lokalnym. Bożena Jawor pokazała, że można być silną politycznie, a jednocześnie czuwać nad kulturą i tradycją. Jej dorobek będzie pamiętany przez lata, zwłaszcza dzięki inicjatywom takim jak kwesta na rzecz nekropolii, która kontynuowana będzie przez innych działaczy. Żegnając ją, wyrażamy wdzięczność za wszystko, co zrobiła dla Nowego Sącza i jego mieszkańców.

Warto też podkreślić, że jej życie było proofem na to, jak ważne jest zaangażowanie obywatelskie w każdej formie. Niezależnie od tego, czy była nauczycielką, radną, czy wiceprezydentem, zawsze działała w interesie publicznym. Jej przykład może być inspiracją dla młodszych pokoleń polityków i działaczy społecznych w naszym regionie. Nowy Sącz staje się o krok uboższy, ale bogatszy dzięki dziedzictwu, które po sobie zostawiła.

Na koniec chciałbym zaznaczyć, że smutek po stracie takiej osobowości będzie towarzyszył nam przez długi czas. Bożena Jawor była symbolem determinacji i wiary w ludzi oraz ich zdolność do zmiany na lepsze. Jej pamięć zostanie uwieczniona nie tylko w archiwach miasta, ale także w sercach tych, którzy mieli okazję współpracować z nią. Niech jej dusza spocznie w pokoju, a jej dzieło będzie żyło dalej dzięki nam wszystkim.

Słowa kluczowe

Lokalizacje