Od dwudziestu pięciu lat inicjatywa „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” jest nieodłącznym elementem kalendarza wydarzeń w naszym regionie, łącząc ludzi dobrej woli wokół szlachetnego celu. Tegoroczna edycja zyskuje jednak zupełnie nowy wymiar emocjonalny, ponieważ po raz pierwszy odbędą się bez swojej twórczyni i wieloletniej animatorki. Bożena Jawor, która przeszła do historii jako była wiceprezydent Nowego Sącza, odeszła od nas 24 października, pozostawiając po sobie ogromny dorobek społeczny. Jej zapał i determinacja w sprawach dotyczących pielęgnacji miejsc spoczynku były znane każdemu mieszkańcowi miasta, który choć raz przyczynił się do tej akcji. Teraz to my, jej przyjaciele i współpracownicy, mamy obowiązek kontynuować dzieło, które zaczęła wiele lat temu.
Jubileuszowa rocznica i szczególna dedykacja
Kwesta odbędzie się tradycyjnie w dniach 31 października oraz 1 listopada, czyli w okresie Wszystkich Świętych, kiedy to odwiedzamy groby naszych bliskich. To idealny moment, by przypomnieć sobie o znaczeniu tych miejsc nie tylko jako lokalizacji pochówków, ale także jako przestrzeni historycznej i kulturowej. Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna zbiórka będzie miała charakter hołdu dla Bożeny Jawor, co nadaje jej głębsze, bardziej osobiste znaczenie. Nie chodzi tu jedynie o zebranie pieniędzy na remonty czy porządkowanie terenów cmentarnych, lecz o pokazanie wdzięczności za lata pracy. Każda złotówka zebra w tym roku będzie miała podwójne oblicze – wsparcie dla nekropolii oraz symboliczny dowód uznania dla jej pomysłodawczyni.
Rola Bożeny Jawor w historii sądeckich inicjatyw
Bożena Jawor nie była tylko urzędniczką, lecz prawdziwą pasjonatką spraw lokalnych, która potrafiła mobilizować ludzi do działania. Jej wizja dbałości o cmentarze wynikała z głębokiego szacunku dla przeszłości oraz zrozumienia, że te miejsca wymagają ciągłej opieki i zaangażowania społecznej świadomości. Przez lata widzieliśmy jej energię na własne oczy, gdy prowadziła spotkania, zbierała fundusze czy koordynowała prace porządkowe przy nagrobkach. Jej odejście jest nieodwracalną stratą dla całego środowiska sądeckiego, które ceniło ją za uczciwość i pracowitość. Mimo to, jej dziedzictwo pozostaje żywe w każdej zainicjowanej przez nią akcji, która przetrwała próbę czasu.
Warto pamiętać, że „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” nie powstałaby bez jej nieustannego wysiłku i przekonania, że dbałość o cmentarze to obowiązek każdego z nas. Ona pokazała, że nawet najmniejsze gesty, jeśli są powtarzane regularnie, mogą przynieść ogromne zmiany w wyglądzie i stanie tych miejsc. Dziś stajemy przed wyzwaniem utrzymania tego standardu bez jej bezpośredniego nadzoru, co wymaga od nas jeszcze większej odpowiedzialności. To właśnie dlatego tegoroczna kwesta jest tak ważna – musi udowodnić, że idea Bożeny Jawor nie umarła wraz z nią.
Emocje i wzruszenia podczas zbiórki
Organizatorzy zapowiadają, że tegoroczne wydarzenie będzie pełne wzruszeń, co jest całkowicie zrozumiałe w kontekście niedawnej śmierci jej liderki. Mieszkańcy przychodzą na cmentarze nie tylko po to, by złożyć kwiaty czy zapalić znicze, ale także by oddać cześć pamięci osoby, która wiele dla nich zrobiła. Atmosfera podczas kwesty będzie więc bardziej uroczysta i refleksyjna niż w poprzednich latach, co może wpłynąć na sposób, w jaki ludzie będą reagować na apele o pomoc. Wiele osób przybędzie z myślą o Bożenie, chcąc wyrazić swoją sympatię poprzez wsparcie finansowe dla inicjatywy, którą kochała.
Możemy spodziewać się wielu anegdot i wspomnień podzielonych przez uczestników, którzy mieli okazję współpracować z byłą wiceprezydent. Te opowieści staną się integralną częścią wydarzenia, tworząc żywy portret kobiety, która była sercem tej akcji. Każda rozmowa przy skarbonce będzie miała podtekst emocjonalny, co sprawia, że kwesta przekracza ramy zwykłej zbiórki pieniędzy. To okazja do zbiorowego żałobnego wspomnienia, ale też do celebrowania sukcesów osiągniętych dzięki jej pracy.
Kontynuacja dzieła jako najlepszy hołd
Najpiękniejszym sposobem uczczenia pamięci Bożeny Jawor jest bez wątpienia kontynuowanie dzieła, które stworzyła. Organizatorzy mają świadomość, że tylko aktywne działanie i zbieranie środków na utrzymanie nekropolii mogą być odpowiednią odpowiedzią na jej odejście. Nie ma lepszej formy żałoby niż praktyczne wsparcie dla sprawy, która była jej pasją przez tak wiele lat. Dlatego też apel o pomoc w tym roku jest szczególnie silny, ponieważ każdy dar to gest solidarności z rodziną i przyjaciółmi Bożeny.
Wspólne dbanie o cmentarze staje się aktem pamięci, który łączy pokolenia i przekracza bariery czasowe. Dzięki temu inicjatywa „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” zyskuje dodatkową warstwę znaczeniową, stając się pomnikiem żywej historii miasta. Mieszkańcy Nowego Sącza mają możliwość pokazania, że wartości, które propagowała Bożena Jawor, nadal są dla nich ważne i aktualne. To nie tylko kwestia estetyki czy porządku, lecz przede wszystkim sprawy godności i szacunku wobec przeszłości.
W ciągu dwudziestu pięciu lat udało się osiągnąć wiele sukcesów w zakresie rewitalizacji sądeckich nekropolii, co jest bezpośrednim wynikiem zaangażowania społecznej opinii publicznej. Teraz przyszedł czas na sprawdzenie, czy ta siła nadal istnieje i czy potrafimy działać tak samo skutecznie bez liderki. Jestem przekonany, że odpowiedź będzie pozytywna, ponieważ idea dbałości o wspólne dziedzictwo jest silniejsza niż jednostkowe osoby. Kwesta w listopadzie stanie się testem tej siły i okazją do potwierdzenia, że Bożena Jawor nie została zapomniana.
Zapraszam wszystkich mieszkańców do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu, które łączy tradycję z współczesną potrzebą pamięci. Niech każda złotówka wrzucona do skarbonki będzie symbolem wdzięczności i kontynuacji misji, którą rozpoczęła wieloletnia działaczka lokalna. Razem możemy pokazać, że sądeckie nekropolie pozostaną miejscami godnymi szacunku dzięki naszej wspólnej pracy i zaangażowaniu.