Jesteśmy zainspirowani do napisania tego tekstu przez sytuacje, w których nasze dzieci muszą dbać o higienę w miejscach publicznych. Często pomagamy im w takich kwestiach, bo sami nie jesteśmy w stanie kontrolować wszystkich czynników w otoczeniu. Jeśli zjesz coś przeterminowane, to jest to coś, czego nie lubimy, ale czasem nie ma innego wyboru. W takich momentach w głowie pojawia się tylko jedno pragnienie, by uniknąć kontaktu z brudem.
Lód w restauracjach jako główne źródło zanieczyszczeń
Numer jeden na naszej obrzydliwej liście obiektów trudniejszych niż publiczna toaleta to lód. Kilka lat temu przeprowadzono badania w popularnych sieciach fast-food, takich jak Burger King czy Pizza Hut. Redaktorzy zebrali próbki lodu z lodówek oraz wody z publicznej toalety w tych samych lokalach.
Sześć z dziesięciu raportów wykazało, że próbka lodu miała więcej bakterii niż publiczna toaleta. Oczywiście nie był to test sterylny, a próbka lodu mogła zostać zanieczyszczona przez ręce personelu restauracji, ale nie pomaga to dużo. Więc okazuje się, że lepiej jest wziąć wodę z restauracyjnej toalety niż pić lód z lodówki.
Wirusy w codziennych przedmiotach
Większość ludzi wie tak mało o świecie, że jeśli poszliby wszędzie i spacerowali 200 lat temu, nie byli w stanie przyspieszyć wynalezienia niczego ważnego. Będę szczery, jeśli dzisiaj znajomość, na przykład, znalazł drogę do dworu Napoleona. Nie pomogli mu wynaleźć komputera, samochodu ani telefonu.
Jeśli nie liczymy dwóch puszek połączonych nitką, to nie ma problemu. Możesz liczyć na mnie. Może mógłbym zrobić mojito. Nie wiem. O mój Boże, mojito. To była pierwsza rzecz, która przyszła mi do głowy. Gratulacje, Radek. To byłoby moje wkład w rozwój dziedzictwa europejskiego.
Oto mojito. Proszę, Europa. Fantastycznie. Sprawdziłem ponownie, że wynaleźli mojito co najmniej wiek wcześniej. Dobrze, kończymy ten kącik wstydu. Czas na zagadkę. Siatka. A profesor jest naprawdę...
Według żyły, ile z wszystkich prądów było katastrofą i żyło co najmniej 15 lat? Bonnie i Żodyn miałyby dwie, trzy odpowiedzi na końcu, jak zwykle. I przed tobą w programie, numer jeden na naszej obrzydliwej liście obiektów trudniejszych niż publiczna toaleta to lód.
Kilka lat temu redaktorzy zdjęli go, ale zdecydowali się iść do dziesięciu popularnych miejsc, takich jak Burger King James i Pizza Hut. Poszli zebrzać dwie próbki. Jedną z nich była torba z lodem z lodówek w restauracji, podczas gdy druga próbka to butelka zawierająca wodę z publicznej toalety w tej samej restauracji.
Przyznaję, że była to raczej nietypowy zestaw posiłków dla sieci fast-food, ale ogólnie zawierała podobną ilość cennych składników odżywczych do tych regularnie sprzedawanych w Danii. Sześć z dziesięciu raportów wykazało, że próbka lodu miała więcej bakterii niż publiczna toaleta.
Oczywiście nie był to test sterylny, a próbka lodu mogła zostać zanieczyszczona przez ręce personelu restauracji, ale nie pomaga to dużo. Więc okazuje się, że lepiej jest wziąć wodę z restauracyjnej toalety niż pić lód z lodówki. To dowód na to, jak bardzo mylnie oceniamy ryzyko w codziennym życiu.