Informacje

Nowy Sącz

Stanisław Wilk odszedł z tego świata. Ostatnie pożegnanie odbędzie się na sądeckiej Zawadzie

Informacja o pogrzebie Jerzego Grąbowskiego, który zmarł 9 czerwca 2026 roku.
Z głębokim bólem zawiadomiamy, że dnia 9 czerwca 2026 roku, zaopatrzony święcymi sakramentami, w wieku 77 lat odszedł do Pana nasz ukochany Mąż, Tata i Brat, Jerzy GRĄBOWSKI. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się modlitwą różańcową dnia 13 czerwca 2026 o godz. 10:30 w Kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej przy ul. Kr. Jadwigi 44 w Sączu. Mszę Świętą żałobną odprawiona o godz. 11:00. Po odprawieniu Mszy Świątecznej urna z Prochami Zmarłego zostanie przewiezione na cmentarz Gołąbkowice, gdzie spod kaplicy cmentarnej rozpocznie się kondukt do grobowca rodzinnego. Pogrążeni w smutku i żałobie: Żona, Córki, Siostra i Rodzina.

Z wielkim żalem przyjmujemy informację o śmierci Stanisława Wilka, który zmarł w wieku 88 lat. Był to człowiek głęboko zakorzeniony w lokalnej społeczności Nowego Sącza i jego okolic. Jego odejście zostawia ogromną pustkę w sercach najbliższych rodziny oraz znajomych. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na koniec tego tygodnia, aby każdy mógł się pożegnać z bliską osobą. Mieszkańcy miasta mogą wyrazić swój szacunek i kondolencje podczas ostatniego odprowadzenia pana Stanisława.

Z ogromnym smutkiem informuję Was o tragicznej nowinie, która dotknęła wielu mieszkańców naszego regionu. 27 października br., w wieku 88 lat, zmarł Stanisław Wilk, człowiek, który przez całe swoje życie był powiązany z Nowym Sączem. To data, która zapadnie w pamięci wszystkich tych, którzy mieli szczęście znać go osobiście lub słyszeć o jego uczynkach. Jego śmierć to nie tylko strata dla bezpośredniej rodziny, ale także dla szerokiego grona przyjaciół i znajomych z miasta. Odszedł człowiek, który przez dekady budował relacje i zostawił po sobie trwały ślad w sercach ludzi.

Stanisław Wilk był wzorem oddania wobec rodziny, co stanowiło filar jego codziennego życia. Przez lata odgrywał kluczową rolę jako mąż, który wspierał swoją żonę w najtrudniejszych i najpiękniejszych chwilach. Był również niezawodnym ojcem, który wychował swoje dzieci na dobrych i odpowiedzialnych obywateli. Jako dziadek i pradziadek czerpał niewyobrażalną radość z obecności wnuków i prawnucząt przy swoim boku. Jego dom był miejscem ciepła, zrozumienia i bezwarunkowego wsparcia dla całej wielopokoleniowej rodziny.

Wspominając go dziś, nie możemy zapomnieć o jego roli jako brata, który zawsze stał w obronie swoich rodzeństwa. Przez całe życie dbał o więzi rodzinne, organizując spotkania i utrzymując kontakt z bliskimi. Jego obecność była gwarancją stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa dla wszystkich członków rodu. Ludzie, którzy go znali, podkreślają jego życzliwość oraz otwartość na potrzeby innych osób. Był osobą, do której można było się zwrócić w trudnej chwili, licząc na pomoc i słowo pocieszenia.

Ostatnie pożegnanie ze Stanisławem Wilkiem odbędzie się w sobotę, 31 października br., w nowosądeckiej parafii Matki Bożej Bolesnej. Wydarzenie to zaplanowano na osiedlu Zawada, które jest ważnym punktem orientacyjnym dla wielu mieszkańców południowej części miasta. Kościół ten stanie się miejscem ostatniego odprowadzenia naszego bliskiego przyjaciela i sąsiada. Proszę wszystkich chętnych o stawiennictwo w wyznaczonym terminie, aby wspólnie podzielić smutek z rodziną. To ważny moment dla społeczności lokalnej, która chce okazać szacunek zmarłemu.

Parafia Matki Bożej Bolesnej na Zawadzie to miejsce pełne historii i tradycji religijnych w Nowym Sączu. Dla wielu wiernych jest to drugie domowe sanktuarium, gdzie znajdują pocieszenie i duchową opokę. W tym konkretnym kościele odbędą się uroczystości żałobne, które będą miały charakter intymny, ale jednocześnie otwarty dla wszystkich znajomych. Rodzina zmarłego doceni każde wsparcie oraz obecność osób bliskich Stanisławowi Wilkowi. Liczę na to, że atmosfera w kościele będzie pełna wzajemnego zrozumienia i wspólnego żalu.

Warto pamiętać, że wiek 88 lat to czas, w którym człowiek ma za sobą bogate życie pełne doświadczeń. Stanisław Wilk przeszedł przez różne epoki historyczne, przetrwał trudne chwile i cieszył się z osiągnięć swoich bliskich. Jego życie było przykładem wytrwałości, pracowitości i dbałości o wartości rodzinne. Współczesny świat często zapominaje o takich cechach, dlatego warto je honorować poprzez pamięć o ludziach takich jak on. Jego los jest opowieścią o zwykłym, ale godnym szacunku człowieku.

Smutna informacja ta rozchodzi się szybko wśród mieszkańców Nowego Sącza i okolicznych miejscowości. Wielu osób chce wyrazić swoje kondolencje nie tylko słowem, ale także czynem poprzez udział w pogrzebie. To okazja do refleksji nad przemijaniem oraz wartością czasu spędzonego z bliskimi osobami. Niech pamięć o Stanisławie Wilku będzie trwała i ciepła w sercach tych, którzy go kochali. Jego odejście to strata, której nie da się naprawić, ale można ją pocieszyć wspólnym żalem.

Osiedle Zawada w Nowym Sączu jest miejscem, gdzie mieszkańcy znają się i pomagają sobie nawzajem codziennie. Śmierć jednego z ich sąsiadów dotyka całej wspólnoty mieszkaniowej oraz lokalnego środowiska. Ludzie przychodzą do siebie z wyrazami współczucia, tworząc sieć wsparcia dla najbardziej poszkodowanych. Takie momenty pokazują siłę więzi społecznych, które powstają w trudnych sytuacjach życiowych. Mieszkańcy Zawady będą wspominać Stanisława jako dobrego sąsiada i przyjaciela.

Rodzina Stanisława Wilka przechodzi teraz przez najtrudniejszy okres żałoby po stracie bliskiej osoby. Każdy dzień bez niego będzie trudny, ale pamięć o wspólnych chwilach może przynieść ulgę. Proszę o szacunek dla prywatności rodziny w tym smutnym czasie oraz wyrozumiałość dla ich emocji. Niech czarne kwiaty i słowa pocieszenia będą wyrazem naszej solidarności z żałobnikami. Wspólnota lokalna powinna stać murem obok tych, którzy najbardziej cierpią na skutek tej utraty.

Na zakończenie chcę przypomnieć o terminie uroczystości pogrzebowych, które odbędą się 31 października br. Niech każdy, kto miał okazję poznać Stanisława Wilka, znajdzie chwilę na ostatnie pożegnanie w kościele na Zawadzie. To ważny akt szacunku wobec zmarłego oraz wsparcie dla jego rodziny w trudnym momencie. Żegnajmy go z godnością i nadzieją, że niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Jego życie było lekcją miłości do rodziny i oddania społeczeństwu lokalnemu.

Słowa kluczowe

Lokalizacje