Informacje

Nowy Sącz

Kamionka Wielka żegna Bartłomieja Szczecinę: smutek po stracie 77-letniego mieszkańca

Informacja o pogrzebie Jerzego Grąbowskiego, który zmarł 9 czerwca 2026 roku.
Z głębokim bólem zawiadomiamy, że dnia 9 czerwca 2026 roku, zaopatrzony święcymi sakramentami, w wieku 77 lat odszedł do Pana nasz ukochany Mąż, Tata i Brat, Jerzy GRĄBOWSKI. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się modlitwą różańcową dnia 13 czerwca 2026 o godz. 10:30 w Kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej przy ul. Kr. Jadwigi 44 w Sączu. Mszę Świętą żałobną odprawiona o godz. 11:00. Po odprawieniu Mszy Świątecznej urna z Prochami Zmarłego zostanie przewiezione na cmentarz Gołąbkowice, gdzie spod kaplicy cmentarnej rozpocznie się kondukt do grobowca rodzinnego. Pogrążeni w smutku i żałobie: Żona, Córki, Siostra i Rodzina.

W społeczności Kamionki Wielkiej zapanował głęboki smutek po otrzymaniu trudnej informacji o śmierci jednego z jej mieszkańców. Bartłomiej Szczecina, który odszedł w wieku 77 lat, pozostawił po sobie bogate wspomnienia jako oddany mąż, ojciec oraz dziadek. Rodzina i przyjaciele przygotowują się do ostatniego pożegnania, które stanie się momentem wspólnego wyrażenia kondolencji i wdzięczności za lata życia spędzone w bliskim otoczeniu. Mieszkańcy gminy nowosądeckiej łączą się w bólu z najbliższymi zmarłego, wiedząc, jak wielką stratę poniosła rodzina Szczecinów. To wydarzenie przypomina nam o kruchości życia i konieczności doceniania każdego dnia spędzonego z bliskimi ludźmi.

Z ogromnym żalem przyjmuję wieść o śmierci Bartłomieja Szczeciny, który na zawsze opuścił nas 27 października 2026 roku. Był to dzień, który dla wielu osób w Kamionce Wielkiej i okolicach stał się symbolem nagłej straty i niepokoju, ponieważ wieść o odejściu człowieka w wieku 77 lat zawsze wywołuje mieszane uczucia. Z jednej strony wiemy, że dożył podeszłego wieku, co jest osiągnięciem samym w sobie, z drugiej jednak nie przestaje nas boleć fakt, że musieliśmy się pożegnać z kimś, kto był integralną częścią lokalnej społeczności. Jako redaktor śledzący losy regionu, często piszę o ludziach, którzy budują historię naszych miejscowości, a Bartłomiej Szczecina bez wątpienia należał do grona tych, którzy swoim codziennym życiem pozostawili trwały ślad w sercach sąsiadów. Jego odejście to nie tylko prywatna tragedia dla rodziny, ale także utrata wartościowego członka wspólnoty kamioneckiej.

W wieku 77 lat człowiek zwykle ma już za sobą długą drogę pełną zarówno triumfów, jak i trudnych prób, które kształtują jego charakter. Bartłomiej Szczecina przeszedł tę drogę z godnością, zostawiając po sobie obraz człowieka, który cenił rodzinne wartości i lojalność wobec bliskich. Dla jego żony stracił ukochanego partnera, z którym dzielił życie przez wiele lat, wspierając się wzajemnie w dobrych i złych chwilach. Jako ojciec był prawdopodobnie filarem domu, osobą, do której dzieci mogły się zwracać o radę lub po prostu o ciepłe słowo uznania. Dla wnuków stał się ważnym elementem rodzinnej układanki, dziadkiem, który przekazywał im historie z przeszłości i uczył ich szacunku do tradycji oraz pracy.

Relacje rodzinne są fundamentem, na którym budujemy poczucie bezpieczeństwa i przynależności do jakiegoś grona. Bartłomiej Szczecina jako brat również pozostawił po sobie pustkę, którą trudno będzie wypełnić w krótkim czasie. Rodzeństwo dzieli często wspólne wspomnienia z dzieciństwa, które łączą je niezwykłą więzią, niezależnie od tego, jak bardzo rozrosły się ich indywidualne rodziny. Strata brata to ból specyficzny, bo oznacza koniec pewnego etapu życia, kiedy można było wracać do korzeni i czerpać siłę z wspólnego pochodzenia. W takich momentach rodzina zbliża się do siebie jeszcze bardziej, szukając pocieszenia we wspólnym żałowaniu i wspominaniu dobrych chwil.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 30 października, co daje bliskim oraz znajomym nieco czasu na przygotowanie się emocjonalnie do tego trudnego wydarzenia. Kościół pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Kamionce Wielkiej stanie się miejscem, gdzie zbiegną się myśli i serca wszystkich tych, którzy chcieli pożegnać zmarłego. To świątynia, która od lat jest duchowym centrum dla wielu rodzin z tej okolicy, świadkiem chrztów, ślubów i właśnie ostatnich pożegnań. Wybór tego miejsca ma szczególne znaczenie, ponieważ kościół ten symbolizuje ciągłość tradycji religijnej i kulturowej regionu nowosądeckiego.

Data 30 października wypada w okresie jesieni, kiedy przyroda zaczyna przygotowywać się do zimy, co dodatkowo potęguje klimat smutku i refleksji. Listopadowe dni są często kojarzone z żałobą i pamięcią o zmarłych, dlatego uroczystość ta wpłynie na nastrój całej gminy w sposób nieunikniony. Mieszkańcy Kamionki Wielkiej będą mogli wyrazić swój szacunek dla zmarłego, uczestnicząc w mszy świętej pogrzebowej i składając hołd jego pamięci. To ważny moment społeczny, który pozwala na publiczne okazywanie wsparcia dla rodziny żałującej.

Kamionka Wielka to miejscowość o bogatej historii, która zawsze dbała o swoich mieszkańców i ich potrzeby. Społeczność ta jest znana z ciepłego przyjęcia gości oraz solidarności w trudnych chwilach, co na pewno przełoży się na organizację pogrzebu Bartłomieja Szczeciny. Sąsiedzi prawdopodobnie pomogą rodzinie w przygotowaniu wszystkich detali związanych z ceremonią, od kwiatów po transport i zakwaterowanie gości z dalszych stron. Takie wsparcie jest niewycenialne, bo pozwala żałującym skupić się na procesie przeżywania straty, a nie na organizacyjnych kłopotach.

Wspominając o Bartłomieju Szczecinie, warto zastanowić się nad tym, jakie wartości przekazywał on swoim bliskim w ciągu siedemdziesięciu siedmiu lat życia. Pewnie był to człowiek pracowity, który nie bał się trudności i zawsze starał się spełniać swoje obowiązki z sumiennością. W dzisiejszych czasach, gdzie tempo życia jest bardzo szybkie, postawa taka jak jego staje się coraz rzadsza i bardziej ceniona. Jego życie może być przykładem dla młodszych pokoleń, pokazującym, że warto budować stabilne relacje i dbać o swoją reputację w społeczności lokalnej.

Msza święta w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy będzie okazją do wspólnego modlitwy za zbawienie duszy zmarłego. Duchowni przewodniczący ceremonii na pewno podkreślą wagę miłości, wybaczenia i nadziei na spotkanie ponowne w niebie. Dla wierzących osób jest to moment ogromnej ulgi, bo wiara daje siłę do znoszenia bólu po stracie bliskiej osoby. Modlitwa za zmarłych to tradycja, która łączy żyjących z tymi, którzy odeszli, tworząc niewidzialną, ale silną więź między światem doczesnym a wiecznym.

Po uroczystości w kościele nastąpi prawdopodobnie pochówek na cmentarzu parafialnym lub innym wyznaczonym miejscu spoczynku. To ostatni etap pożegnania, kiedy trumna z ciałem Bartłomieja Szczeciny opuszcza ziemię, symbolizując koniec jego ziemskiej wędrówki. Bliscy rzucą garść ziemi na grób, co jest tradycyjnym gestem pożegnania i wyrazem szacunku dla zmarłego. W tym momencie każdy z obecnych będzie miał okazję do prywatnej refleksji nad własnym życiem i relacjami z ludźmi, którzy już nas otaczają.

Na koniec chciałbym wysłać najserdeczniejsze kondolencje rodzinie Szczecinów w tej trudnej chwili. Niech pamięć o Bartłomieju będzie dla nich pocieszeniem i źródłem siły w dalszym życiu. Jego życie, choć dobiegło końca, pozostanie żywe w sercach tych, którzy go znali i kochali. Jako dziennikarz lokalny czuję się zobowiązany do przekazania tej informacji szanując godność zmarłego i uczucia jego bliskich. Niech spoczywa w pokoju, a my wszyscy czerpiemy naukę z jego przykładu, dbając o to, co najważniejsze: rodzinę i wspólnotę.

Słowa kluczowe

Lokalizacje