Wiadomości

Nowy Sącz

Kryzys na porodówkach: odsetki, brak oddziałów i 96-godzinne dyżury lekarzy

Farmaceuta konsultuje pacjentowi zakup leku na podstawie elektronicznej recepty w nowoczesnej aptece.
Zdjęcie przedstawia profesjonalną konsultację medyczno-farmaceutyczną mającą miejsce w aptece. Młoda, uśmiechnięta farmaceutka (lub pracownik apteki) siedzi przy biurku z pacjentem, który jest starszym mężczyzną. Na stole widoczny jest monitor komputerowy wyświetlający interfejs systemu e-zdrowia lub recepty elektronicznej. Farmaceuta aktywnie wyjaśnia pacjentowi informacje dotyczące leku, korzystając z nowoczesnych technologii. W tle apteki widoczne są półki ułożone pełne różnych preparatów i artykułów medycznych. Atmosfera jest profesjonalna, ale jednocześnie przyjazna i edukacyjna. Scena podkreśla znaczenie cyfryzacji opieki zdrowotnej (e-recepta) oraz rolę farmaceuty w procesie doboru i stosowania leków. Obok widoczny jest napis „NFZ – nowa era e-recepty”, co umiejscawia akcję w kontekście zmian systemowych w polskim systemie opieki zdrowotnej. Konsultacja taka ma na celu nie tylko wydanie leku, ale również edukację pacjenta na temat prawidłowego dawkowania i interakcji. To obraz nowoczesnego podejścia do farmacji, gdzie technologia wspiera bezpośredni kontakt człowieka z człowiekiem (pacjentem).

Źródło: eccoapi

Najwyższa Izba Kontroli ujawniła szokujące dane dotyczące stanu opieki okołoporodowej w Polsce. W ciągu ostatnich kilku lat liczba funkcjonujących izb porodowych drastycznie spadła, co zmusza kobiety do podjęcia trudnych decyzji o miejscu urodzin. Lekarze muszą pracować niezwykle intensywnie, często przebywając na dyżurach przez trzy dni bez przerwy. Pacjentki są coraz częściej zobowiązane do płacenia za usługi medyczne, które teoretycznie powinny być finansowane z budżetu państwa. Sytuacja ta budzi głęboki niepokój wśród środowiska lekarskiego oraz organizacji pacjentek.

**Dramatyczna redukcja oddziałów porodowych w Polsce** Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzyła szczegółową analizę stanu placówek medycznych zajmujących się opieką nad kobietami ciężarnymi i noworodkami. Wyniki audytu są alarmujące, ponieważ wykazują systemowe zaniedbania prowadzące do zamykania oddziałów w wielu regionach kraju. W latach 2022 oraz 2025 roku liczba zamkniętych izb porodowych przekroczyła pięćdziesiąt trzy jednostki medycznych. Oznacza to, że kobiety mieszkające na obszarze ponad stu trzynastu powiatów utraciły dostęp do tradycyjnych placówek położniczych w swoich miejscowościach lub pobliskich miastach. **Brakujące zasoby i problematyczne procedury finansowe** Analiza przeprowadzona przez organ kontroli pokazuje, że przyczyną zamykania izb nie jest wyłącznie malejąca liczba porodów naturalnych w kraju. Problemem staje się jakość opieki oraz dostępność niezbędnych środków medycznych wymaganych do bezpiecznego przebiegu ciąży i porodu. W kontrolowanych placówkach wykryto nieprawidłowości dosłownie wszędzie, co sugeruje powszechność kryzysu systemowego na terenie całego państwa. Pacjentki są zmuszone płacić za usługi takie jak wizyty specjalistów czy sprzęt medyczny, które powinny być darmowe w ramach systemu ubezpieczenia zdrowotnego. **Ekstremalne warunki pracy personelu medycznego** Lekarze prowadzący oddziały porodowe muszą pracować w warunkach ekstremalnym, co bezpośrednio wpływa na ich kondycję psychiczną i fizyczną oraz bezpieczeństwo pacjentek. W niektórych przypadkach dyżury trwają aż dziewięćdziesiąt sześć godzin bez przerwy, co jest niezgodne z zasadami ergonomii pracy medycznej. Taka organizacja czasu sprawia, że personel nie ma wystarczającej ilości snu ani odpoczynku niezbędnego do podejmowania trafnych decyzji w sytuacjach krytycznych podczas porodu. Konsekwencją tego są błędy proceduralne oraz zmęczony personell, co budzi obawy o bezpieczeństwo życia matki i dziecka. **Koszty leczenia dla pacjentek w systemie NFZ** Mimo że opieka okołoporodowa jest finansowana z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, wiele kobiet musi ponosić dodatkowe koszty związane ze swoją opieką medyczną. Raport NIK wskazuje na sytuację, w której pacjenci płacą za to co powinno być bezpłatne zgodnie z ustawami regulującymi system ochrony zdrowia. Płatności te dotyczą często podstawowych usług takich jak znieczulenie czy monitoring stanu dziecka podczas urodzenia. Jest to działanie niezgodne z zasadami systemu ubezpieczenia społecznego i budzi sprzeciw organizacji pacjentek oraz samorządu lekarskiego w Polsce. **Wpływ na demografię kraju** Polska walczy z katastrofą demograficzną, a sytuacja na porodówkach może tylko pogłębiać ten problem poprzez utrudnianie procesów urodzeń. Kobiety rezerwują terminy porodu w placówkach położonych bardzo daleko od ich miejsca zamieszkania ze względu na brak dostępu do lokalnych izb porodowych. Długie drogi i stres związany z koniecznością dojazdu wpływają negatywnie na stan psychiczny kobiet ciężarnych oraz na przebieg samych porodu. W rezultacie wiele rodzin decyduje się rezygnować z planowanych urodzeń lub szuka pomocy w zagranicznych placówkach medycznych, co jest niepożądane dla systemu ochrony zdrowia krajowego. **Nieprawidłowości wykryte podczas kontroli** Sprawdzanie dokumentacji i rozmowy z personelem pozwoliły ujawnić liczne błędy organizacyjne oraz finansowe w zarządzaniu placówkami medycznymi zajmującymi się poródami. Nieprawidłowości dosłownie wszędzie, co oznacza, że problem nie dotyczy pojedynczych jednostek lecz całego systemu opieki okołoporodowej w Polsce. Kontrole wykazały brak odpowiednich warunków sanitarnych oraz niedobór sprzętu medycznego niezbędnego do prowadzenia bezpiecznych porodu. Brak tych elementów zmusza personel do stosowania metod zastępczych, które mogą być ryzykowne dla zdrowia matki i dziecka urodzonego w takich okolicznościach. **Reagowanie środowiska lekarskiego na kryzys** Lekarze oraz położne organizują kampanie protestacyjne przeciwko warunkom pracy oraz braku wsparcia ze strony państwa w zakresie finansowania opieki okołoporodowej. Wzywają do natychmiastowych działań rządowych mających na celu przywrócenia bezpieczeństwa pacjentkom i personelowi medycznemu pracującemu w tych placówkach. Organizacje pozarządowe wspierające kobiety ciężarne również dążą do zmiany obecnego stanu rzeczy poprzez lobbing oraz publikację raportów o stanie zdrowia kobiet w Polsce. Ich działania mają na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na dramatyczną sytuację panującą w systemie ochrony zdrowia polskiego. **Perspektywy przyszłości systemu opieki okołoporodowej** Bez podjęcia natychmiastowych reform systemowe oddziały porodowe mogą zniknąć całkowicie, co doprowadzi do totalnego braku miejsc na porody naturalne w wielu regionach kraju. Konieczne będzie wprowadzenie nowych regulacji prawnych dotyczących finansowania oraz organizacji pracy placówek medycznych zajmujących się opieką nad kobietami ciężarnymi i noworodkami. Brak reakcji władz może skutkować dalszym wzrostem liczby cesarskich cięć z powodu braku możliwości przeprowadzenia porodu naturalnego w bezpiecznych warunkach. Jest to sytuacja, która wymaga pilnej interwencji na poziomie krajowym oraz międzynarodowym w celu zapobiegania kolejnym tragediom medycznym. **Podsumowanie raportu Najwyższej Izby Kontroli** Raport NIK jest ostrzeżeniem przed nadchodzącą katastrofą systemową dotyczącą opieki okołoporodowej w Polsce, która dotknie tysiące kobiet i ich rodzin. Ujawnione kulisy działania porodówek pokazują skalę problemu oraz konieczność natychmiastowych działań korygujących ze strony państwa polskiego. Brak oddziałów, długie dyżury lekarzy oraz płatności za usługi darmowe to tylko wierzchość góry lodowej kryzysu systemowego dotyczącego zdrowia kobiet i dzieci. Tylko szybka reakcja władz może zapobiec dalszej degradacji jakości opieki medycznej dostarczanej pacjentkom na terenie całego kraju.

Słowa kluczowe

Lokalizacje