Informacje, Wiadomości

Dlaczego nasza głowa kręci się podczas podróży i jak to leczyć

Choroba lokomocyjna dotyczy osób, które w trakcie podróży doznają nieprzyjemnych objawów kręcenia się w głowie i wymiotują, ale, właściwie dlaczego jej doświadczamy? źródła: - Cohen B, Dai M, Yakushin SB, Cho C. The Neural Basis of Motion Sickness. J Neurophysiol 2019;jn.00674.2018. - Dużmańska N,

Choroba lokomocyjna, często nazywana potocznie kinetozą, dotyka osób, które podczas podróży doznają silnych zawrotów głowy i wymiotów. Jest to stan, który może znacząco utrudnić przebywanie w środku transportu, niezależnie od tego, czy podróżujemy statkiem, samolotem, czy samochodem.

Podstawy fizjologiczne choroby ruchu

U podłoża wszystkich typów tej dolegliwości leży konflikt między informacjami docierającymi do naszego mózgu z trzech różnych zmysłów. Pierwszym z nich jest wzrok, który poprzez oczy dostarcza obrazu otoczenia. Drugim jest zmysł równowagi, którego centrum znajduje się w błędniku usznym.

Trzecim czynnikiem jest zmysł propriocepcji, który poprzez receptory umieszczone w stawach i mięśniach informuje nas o aktualnym położeniu naszego ciała w przestrzeni. Gdy te trzy kanały komunikacji wysyłają sprzeczne dane, mózg nie potrafi ich zintegrować.

Mechanizm działania błędnika

Konflikt ten można łatwo wywołać, kręcąc się w kółko, a następnie nagle przestając. W takim momencie płyn w błędniku nadal się przemieszcza, wysyłając sygnały o ciągłym obrocie. Jednocześnie czujemy, że nasze ciało już nie wiruje, a obraz przed oczami przestaje się zmieniać.

Nasz mózg nie radzi sobie z takimi sprzecznymi informacjami, co prowadzi do natychmiastowego pojawienia się lęku, nudności i zawrotów głowy. Organizm w takiej sytuacji stara się pozbyć potencjalnej trucizny, wywołując wymioty, co jest naturalną reakcją obronną.

Przykłady z codziennego życia

W codziennym życiu taka niezgodność między zmysłami może mieć miejsce podczas jazdy samochodem. Nasze ciało wtedy się nie porusza, ale oczy skierowane za okno mówią nam, że jemy się szybko. W odwrotnej sytuacji patrzymy na telefon, który jest względem nas nieruchomy, podczas gdy odczuwamy przyspieszenie lub skręcanie pojazdu.

Warianty choroby lokomocyjnej

Brak jest oficjalnej klasyfikacji, ale wyróżnia się kilka podtypów tej dolegliwości. Istnieje choroba morską, powietrzną, mikrograwitacyjną występująca wśród astronautów oraz chorobę symulatorów. Ta ostatnia jest związana z rozszerzoną lub wirtualną rzeczywistością, gdzie obraz na ekranie nie koresponduje z ruchem ciała.

Ewolucyjne przyczyny

Ewolucyjnie człowiek nie został przystosowany do przemieszczania się środkami lokomocji. Nasz mózg podczas podróży się gubi i nie łączy sprzecznych sygnałów z ruchem, a z czymś innym. Wiodąca hipoteza mówi, że gdy widzimy jedno, a czujemy drugie, prawdopodobnie mamy halucynacje lub zakłócenie jednego z zmysłów.

Wrażliwość na chorobę

Prawie u każdego człowieka, przy odpowiednich warunkach, można wywołać chorobę lokomocyjną. Choć niektórzy są na nią bardziej wrażliwi, a inni mniej, mechanizm działania pozostaje ten sam. Nie mamy lekarstwa na tę chorobę, jedynie środki, które łagodzą jej objawy.

Sposoby na łagodzenie objawów

Poza farmakologicznymi rozwiązaniami pomóc może patrzenie do przodu na jakiś oddalony stabilny punkt. Innym sposobem jest zasłonięcie czy zamknięcie oczu podczas jazdy, żeby odciąć jedną z dróg komunikacji, która może zmieszać nasz mózg i wywołać nieprzyjemne objawy.

Słowa kluczowe