W tym roku nasze miasto ma okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu, które łączy w sobie elementy charytatywne z troską o dziedzictwo kulturowe Nowego Sącza. Kwesta „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” obchodzi swój pięćdziesiąty rok istnienia w formie jubileuszowej edycji, co jest powodem do ogromnej dumy dla wszystkich zaangażowanych osób. Ja jako reporter śledzący losy lokalnych inicjatyw społecznych obserwuję, jak z roku na rok rośnie świadomość mieszkańców na temat potrzeby dbania o cmentarze. Nie są to bowiem tylko miejsca żałoby, ale żywe archiwum historii naszej społeczności, które wymaga stałej opieki i remontów.
Początki i rozwój inicjatywy
Historia tej kwesty sięga daleko w przeszłość, kiedy to grupa pasjonatów zorientowała się, że wiele grobowców popada w ruinę przez brak środków na ich utrzymanie. Z czasem akcja zyskała na sile i przyciągnęła coraz większe grono wolontariuszy, którzy poświęcają swój czas na zbieranie datków od przechodniów. Wspominam pierwsze edycje, kiedy to kwestanci musieli wytrzymywać trudne warunki atmosferyczne, by przekonać obojętnych spacerowiczów do wsparcia ich misji. Dziś jednak atmosfera jest zupełnie inna, a mieszkańcy Nowego Sącza coraz chętniej sięgają do portfeli, rozumiejąc wagę tego przedsiębrania.
Rola społeczna wolontariuszy
Każdy uczestnik kwesty staje się ambasadorem pamięci i szacunku dla zmarłych, co jest niezwykle ważne w dzisiejszym, często pośpiechu pędzącym świecie. Widzę, jak młodzi ludzie chętnie dołączają do starszych generacji, tworząc most pokoleń wokół wspólnej wartości jakim jest pamięć o przodkach. To nie tylko zbiórka pieniędzy na cement czy farby, ale przede wszystkim lekcja historii i etyki dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją drogę życiową. Angażując się w takie działania, zyskujemy poczucie przynależności do lokalnej społeczności oraz odpowiedzialności za jej dziedzictwo materialne.
Warto zaznaczyć, że środki zebrane podczas kwesty trafiają bezpośrednio na remonty najbardziej zagrożonych nagrobków i pomników przyrodnych znajdujących się na terenie nekropolii. Niektóre z tych obiektów mają ponad sto lat i stanowią unikatowe dzieła sztuki, które bez odpowiedniej konserwacji mogłyby zostać bezpowrotnie utracone dla przyszłych pokoleń. Ja osobiście widziałem efekty wcześniejszych prac, gdzie zrujnowane pomniki odzyskiwały swój dawny blask dzięki staraniom lokalnych rzemieślników i funduszy zebranych przez wolontariuszy. To dowód na to, że małe, regularne wsparcie może przynieść ogromne zmiany w wyglądzie i stanie naszych cmentarzy.
Hołd dla śp. Bożeny Jawor
Tego roku kwesta nabiera szczególnego wymiaru emocjonalnego, ponieważ jest dedykowana pamięci śp. Bożeny Jawor, która przez lata była sercem tej inicjatywy. Jej zaangażowanie i nieustanna praca na rzecz ochrony zabytków sakralnych inspirowała wielu ludzi do działania i dawania przykładu solidarności. Wspominam rozmowy z osobami, które znały ją osobiście i podkreślały jej życzliwość oraz determinację w dążeniu do celu jakim była ochrona sądeckich nekropolii. Jej duch nadal towarzyszy każdemu uczestnikowi kwesty, motywując ich do wytrwałości mimo trudności i zmęczenia.
Bożena Jawor nie tylko zbierała datki, ale także edukowała społeczeństwo na temat znaczenia cmentarzy jako miejsc pamięci narodowej i lokalnej. Organizowała spotkania, wystawy oraz warsztaty, które pomagały zrozumieć historię ukrytą w kamieniu i marmurze nagrobków nowosądeckich cmentarzy. Jej praca była przykładem tego, jak jedno osoba może zmienić podejście całej społeczności do kwestii ochrony dziedzictwa kulturowego. Dziś, kiedy święcimy jubileusz, czujemy jej obecność w każdym zbieranym groszu i w każdym uśmiechu wolontariusza.
Współpraca z instytucjami i firmami
Nie można zapomnieć o wsparciu, jakie akcja otrzymuje od lokalnych władz, parafii oraz przedsiębiorstw, które rozumieją wagę tego przedsiębrania. Bez ich pomocy finansowej lub logistycznej, skala remontów byłaby znacznie mniejsza, a tempo postępu wolniejsze w obliczu ogromu zniszczeń. Widzę, jak coraz więcej firm decyduje się na sponsoring konkretnych nagrobków lub udostępnianie sprzętu do prac konserwatorskich, co świadczy o rosnącej świadomości społecznej. Taka współpraca między sektorem publicznym, prywatnym a organizacjami pozarządowymi jest wzorem dla innych regionów Polski.
Warto też wspomnieć o roli mediów lokalnych, takich jak nasz Kurier Sądecki, które informują mieszkańców o terminach i miejscach zbierania datków. Bez szerokiej promocji trudno byłoby osiągnąć tak dobre wyniki finansowe, które pozwalają na realizację ambitnych planów remontowych. Ja staram się donosić o każdym etapie przygotowań, by mieszkańcy mieli pełny obraz tego, jak ich darowizny są wykorzystywane i jakie efekty przynoszą. Transparentność działań buduje zaufanie i zachęca do dalszego wspierania inicjatywy w przyszłych latach.
Przyszłość nekropolii
Patrząc na wyniki poprzednich edycji, można z optymizmem spojrzeć w przyszłość i wierzyć, że kolejne lata przyniosą dalsze poprawy stanu naszych cmentarzy. Planowane są również działania edukacyjne dla młodzieży szkolnej, która będzie mogła poznać historię lokalnych rodzin poprzez badanie epitafii i symboliki nagrobków. Taka forma nauki historii jest niezwykle skuteczna, ponieważ łączy wiedzę teoretyczną z praktyką terenową i bezpośrednim kontaktem z przeszłością. Młodzi ludzie uczą się szacunku do pracy swoich przodków oraz rozumieją, jak ważne jest dbanie o miejsca ich spoczynku.
Oprócz remontów fizycznych, planowana jest również digitalizacja dokumentacji dotyczącej cmentarzy, co pozwoli na lepsze zarządzanie zasobami i monitorowanie stanu poszczególnych grobowców. Dzięki nowoczesnym technologiom będziemy mogli śledzić postępujące zniszczenia i szybciej reagować na zagrożenia, zanim staną się nieodwracalne. To kolejny krok w kierunku profesjonalizacji działań podejmowanych przez wolontariuszy, którzy od lat działają głównie na zasadach dobrowolnego zaangażowania. Inwestycja w technologię to inwestycja w przyszłość ochrony naszego dziedzictwa kulturowego.
Zapraszam wszystkich mieszkańców Nowego Sącza do udziału w tej wyjątkowej akcji, która jest nie tylko zbiórką pieniędzy, ale przede wszystkim aktem pamięci i szacunku. Niech każdy dar będzie wyrazem naszego uznania dla śp. Bożeny Jawor oraz wszystkich tych, którzy poświęcili życie na rzecz dobra wspólnego. Razem możemy zachować piękno i godność naszych nekropolii dla przyszłych pokoleń, które będą mogły czerpać z nich inspirację i wiedzę o historii naszej ziemi. Dołączmy do szeregów wolontariuszy i pokażmy, że pamięć o przeszłości jest fundamentem naszej tożsamości.