Jestem redaktorem i pisarzem tego artykułu o fascynujących zachowaniach szympansów. Moja praca polega na opisywaniu zjawisk biologicznych w sposób przystępny dla każdego czytelnika.
Wspominaliśmy już o dziwnych nawykach zwierząt
Zawsze interesowało mnie, jak bardzo inteligentne są ssaki wyższe. W tym przypadku mowa o szympansach żyjących w schronisku położonym na terenie Zambii.
Początek dziwnej mody u Julie
Julie to jedna z osobników zamieszkujących wspomnianą grupę, która pewnego dnia podjęła decyzję o wkładaniu łodyg trawy do swojego ucha. Nie robiła tego ze względu na swędzenie ani chęć usunięcia jakiegoś ciała obcego.
Jedynie chciała to zrobić po prostu dlatego, że jej tak zapadło w gust. Był to czysty akt wyrażenia osobistej preferencji bez żadnego funkcjonalnego celu.
Przejęcie nawyku przez inne szympansy
Nie długo minęło zanim siedmiu innych członków jej stada zaczęło naśladować ten nietypowy gest. Obserwacja pokazała, że moda rozprzestrzenia się w grupach społecznych niezwykle szybko.
Nowy trend u Juma
Dziesięć lat później naukowcy zauważyli podobne zjawisko innej grupy szympansów. Tym razem inicjatorem był pewien Juma, który również zaczął wkładać trawę do uszu.
Rozwój pomysłowości u Juma
Jednak szybko okazało się, że Juma posiada większą kreatywność niż jego poprzednik. Wkrótce zmienił lokalizację wkładanej trawy na miejsce w tyłek.
Brak sensu praktycznego
Trawa umieszczona w odbycie nie miała żadnej wartości użytkowej dla zwierzęcia, tak jak i ta w uszach. Była to wyłącznie forma gry lub wyraz osobistej fantazji.
Moda jako cecha inteligencji społecznej
Takie zachowania dowodzą na istnienie u szympansów mechanizmów imitacji oraz chęci bycia akceptowanym przez grupę. To, co wydaje się nam absurdalne z ludzkiej perspektywy, jest dla nich naturalne.