Znalezienie na strychu ekscentrycznego wuja skrzyni z błyszczącym napojem to początek niezwykłej przygody. Etykieta informuje, że wypicie tej cieczy sprawi, iż nasze ciało zostanie zamrożone w obecnym wieku. Staniemy się odporni na choroby oraz poważne urazy, co gwarantuje nasze istnienie aż do termicznego upadku wszechświata.
Obawa przed śmiercią a ryzyko życia
Ogólnie rzecz biorąc, ludzie uważają śmierć za złe i wypełniają swoje życie środkami zapobiegawczymi. Często unikamy wyraźnie niebezpiecznych aktywności i dobrowolnie akceptujemy niedogodności, aby zmniejszyć szanse na przedwczesny koniec. Gdybyśmy jednak byli nieśmiertelni, moglibyśmy żyć tak niebezpiecznie, jak tylko chcemy, bez lęku przed konsekwencjami.
Argumenty Bernarda Williamsa
Brytyjski etyk Bernard Williams uważa, że życie nieśmiertelne byłoby nie do zniesienia nudne. Pomyślmy, jak nasze ulubione rzeczy mogą stać się mniej przyjemne przy częstym powtarzaniu. Szesnasty czekoladowy trufel nie przynosi tyle samej przyjemności co pierwszy, a po dziesięcioleciach konsumpcji moglibyśmy całkowicie znienawidzić ten deser.
Kładąc się na tej logice, Williams argumentuje, że powtarzanie tych samych aktywności na wieki byłoby straszliwie monotonne. Nasze poczucie satysfakcji opiera się na nowości i rzadkości, które zniknąłyby w nieskończonym czasie.
Perspektywa Johna Martina Fischera
Z drugiej strony filozof John Martin Fischer argumentuje, że choć niektóre przyjemne doświadczenia mają malejące zyski, inne nie mają. Pewnie oglądanie pięknego zachodu słońca pozostałoby świeże, nawet po tysiącach lat? Skoro mamy tendencję do zapominania rzeczy w naszym ludzkim życiu, wydaje się rozsądne, że po kilku stuleciach mogliśmybyśmy cieszyć się wcześniej wyczerpanym doświadczeniem.
Nowe cele i rozwój
Fischer i Benjamin Mitchell-Yellin wskazują, że nawet nieśmiertelny nie mógłby przeczytać każdej powieści kiedykolwiek napisanej, jednocześnie nadążając za nowymi wydawnictwami. Wyobraźmy sobie nieśmiertelnego muzyka, który uczy się wszystkich istniejących instrumentów oraz wszelkich nowych, które są wynalezione. To są tylko cele osobiste – nieśmiertelny dedykowany do advancement różnych celów społecznych prawdopodobnie znalazłby swoje ręce zajęte nawigacją w stale zmieniającym się krajobrazie kultury.
Wewnętrzna nowość i transformacja
Może nowość podtrzymująca nasze nieśmiertelne życie mogłaby pochodzić z wnętrza, gdy zmienimy to, co cenisz i dążysz. Po dziesięcioleciach malowania, mogliśmybyśmy zdecydować się zostać astronautą, kucharzem lub rolnikiem, każda transformacja otwierająca nowe doświadczenia. Jednak Williams kwestionuje, czy ktoś chciałby naprawdę żyć takim stale zmieniającym się stylem życia.
Konflikt z przeszłymi wersjami siebie
Próbowanie każdego doświadczenia, jakie życie ma do zaoferowania, wymagałoby życia niezwiązane z zestawem podstawowych wartości lub ambicji. Nie tylko to byłoby głęboko destabilizujące dla naszego poczucia własnego ja, ale w wystarczająco długim horyzoncie czasowym prawdopodobnie wpadlibyśmy w konflikt ze swoimi przeszłymi ja. W takiej sytuacji, czy nawet dbałibyśmy o swoje ciągłe przetrwanie?
Sceptycy i znaczenie życia
Sceptycy nieśmiertelności często wskazują na bolesną perspektywę przeżycia bliskich osób jako powód do pozostania śmiertelnymi. Ale co z wiedzą, że obecna wersja siebie mogłaby skutecznie umrzeć, zmieniając się w kogoś zupełnie innego? Williams argumentuje, że życie w ramach ograniczeń naszego własnego charakteru jest częścią tego, co czyni życie znaczącym.
Myślenie o tym, co czyni życie znaczącym, jest tutaj bardzo istotne. Idealnym wynikiem nieśmiertelności jest zdolność do maksymalizacji życia i dobrych rzeczy, które ono zawiera, ale tylko jeśli zachowamy spójność naszej tożsamości.